maga233 25.04.06, 21:02 Kiedys slyszalam ze podczas ciazy lepiej nie wyjezdzac w gory (z tego co pamietac powodem sa zmiany cisnien) -wiecie cos na ten temat??? Zastanawiam sie nad wyjazdem na pare dni. Aha -jestem w 25 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmalicka21 Re: czy można w góry 25.04.06, 21:58 eeeee tam bzdety jedź i wypocznij na pewno tam zdrowiej niż w tym śmierdzącym mieście Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: czy można w góry 25.04.06, 22:09 Ja też planuję wyjazd w góry. Nie pomyślałam nawet o ciśnieniu. Oczywiście nie zamierzam latac po górach - jestem cały czas na zwolnieniu i musze się oszczędzać, nie mogę nawet chodzić na gimnastyke ciążową. Ale planuje leniwe spacerki - taki wyjazd w góry "emerycki" Planujemy wyjazd do Zakopca - będą spacerki po Krupówkach, po Dolinie Kościeliskiej, może wjazd nad Morskie Oko na furmance (będę wyglądała, jak niezły leszcz ), może wjazd kolejką na Kasprowy... Także jak najbardziej lightowo Jeśli coś wiecie, a propos tego ciśnienia, to piszcie. Ale mi się wydaje, że taki spokojny wyjazd w góry nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
anutka9 Re: czy można w góry 25.04.06, 22:38 Rzeczywiście tak jest że w ciąży wyjazdy w góry "nie są zalecane ze względu na zmiany ciśnienia" - tak powiedział mój lekarz. Grzecznie wysłuchałam jego zaleceń po czym pojechałam w góry (byłam wtedy gdzieś w 17tc) - nic się nie działo. Nie dajmy się zwariować - jak ciąża przebiega w porządku to korzystajmy z życia - za chwilę będziemy miały więcej ograniczeń. W piątek znów jadę w góry choć dziś tym razem mój przesadnie ostrożny mąż coś stękał żebym zapytała lekarza czy mogę jechać ale udałam, że go nie słyszałam... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: czy można w góry 25.04.06, 23:28 nie przesadzajmy. nie wybierasz sie przeciez na osmiotysiecznik. mieszkam w szwajcarii w miejscowosci polozonej mniej wiecej na wysokosci zakopanego. do lekarza musze dojechac do miasta, ktore lezy juz duzo nizej. jak wybieram sie do sklepu, to najpierw mam roznice poziomow o jakies 500 m w dol, a pozniej do gory. jak jest ladna pogoda, to w dol ide sobie pieszo. z zakupami pod gore juz nie dam rady jestem w 18 tyg. ciazy. czuje sie dobrze, wszystkie badania wskazuja na to, ze dziecko rowniez. moj lekarz wie, gdzie mieszkam i nigdy nic nie mowil. wiadomo, ze forsowna wedrowka po gorach nie wchodzi w gre, ale po zakopcu mozesz sobie raczej spokojnie pospacerowac. w niedziele tez bylam na godzinnym spacerku po gorach i bardzo dobrze mi zrobil. najwazniejsze, zeby spacer nie byl zbyt meczacy. w trakcie spaceru powinnas moc swobodnie rozmawiac, bez sapania. udanego pobytu w gorach. o tej porze pewnie kwitna krokusy. zycze ladnej pogody Odpowiedz Link Zgłoś
come_back Ja jezdzialm non stop i... 26.04.06, 01:06 wszystko o.k i mam 13 mies. coreczke. Do prawie 7 m-ca pracowalam z mezem w gorach, a jestem jak najbarzdiej z nizin i na weekend czesto zostawalismy sobie bardziej rekreacyjnie i wszystko bylo o.k. W 9 m-cu bylam na GUbałówce i w Koniakowie (chyba powyzej 1000m); slyszalam kiedys od ginekologa, ze nie powinno sie przekraczac tej wysokosci, ale sama nie wiem, bo ja w ciazy czulam sie w gorach swietnie, teraz zreszta tez, ale o dziwo teraz gdy np. wjezdzamna Zieleniec odczuwam dosc nieprzyjemnie zmiane cisnienie, a wciazy bylo o.k. Jedz. kochana, jedz- gory sa cudowne, a teraz najpiekniejsze. Ja sama jade z rodzina na dlugi weekend. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aintha do eliszka25 26.04.06, 12:56 dobrze napisałaś -MIESZKASZ ;p zupełnie inaczej czujesz się ty a zupełnie inaczej laski z 30m.n.p.m. jak przyjadą do Ciebie -------------------------------- Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: do eliszka25 26.04.06, 13:57 mieszkam na tej wysokosci od miesiaca, wiec nie jestem zadna "goralka". wczesniej mieszkalam jakies 500 m nizej. podczas przeprowadzki pokonywalam te roznice poziomow kilkakrotnie w ciagu dnia i ani mi ani dziecku nic sie nie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
iza3108 Re: czy można w góry 26.04.06, 08:49 ja we wrzesniu jak bylam w Zakopanym to właśnie tam dowiedziałam sie że bedę mamą a dzień wczesniej przed tym ważnym dniem jeszcze nic nie wiedząc wlazłam na piechotę na Morskie Oko. Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: czy można w góry 26.04.06, 09:47 na Twoi miejscu darowałabym sobie Kasprowy... tam JEST inne ciśnienie... -------------------------------- Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
aintha do margonik 26.04.06, 09:48 to było do j/w -------------------------------- Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: do margonik 26.04.06, 11:38 Dzięki! Może z Kasprowego rzeczywiscie zrezygnuję. Odpowiedz Link Zgłoś
iza3108 Re: czy można w góry 26.04.06, 08:48 ja byłam w 21 tyg ciązy w górach i chyba mi nic nie jest obecnie jestem przed porodem i czuję sie dobrze i nawet wjechalam kolejką na Kasprowy Wierch Odpowiedz Link Zgłoś
calandra Jak się dobrze czujesz, to możesz :) Ja nie mogę.. 26.04.06, 09:18 Fajnie macie, że w ogóle MOŻECIE jechać w góry... Ja o tym nawet nie myślę... Nawet wejście na 2 piętro sprawia mi problem... Nie, to nie brak kondycji, przed ciążą hasałam po górach, łaziłam tez na 15-kilometrowe wycieczki, a teraz najprostsze czynności powodują u mnie straszną zadyszkę, robi mi się ciemno przed oczami i prawie mdleję. A to dopiero 12 tydzień, nie wiem, co będzie dalej... Czy któreś z Was też miały takie napady słabości w ciąży ? Jestem osoba szczupłą, może dlatego organizm nie może sobie poradzić z pompowaniem większej ilości krwi.. Nie wiem.. Ale w góry na pewno pojechać nie mogę, bo u tak siedziałabym tylko w ośrodku i z wycieczek nici Za to chętnie się w czerwcu przejedziemy w jakiś "płaski" teren, żeby sobie trochę nad jeziorem posiedzieć Wypoczynek to dobra rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: Jak się dobrze czujesz, to możesz :) Ja nie m 26.04.06, 11:37 Ja też tak miałam. Dopiero ostatnio (21tc) czuję sie lepiej. Chociaż jak za długo stoję, to i tak robi mi się słabo. Ale wcześniej to nawet chodząc żółwim tempem, musiałam sie zatrzymywać, siadać itd. Teraz czuję sie znacznie lepiej. Przez jakiś czas miałam anemię (za niską hemoglobinę i hematokryt) i wówczas było najgorzej. Poprawiłam wyniki dietą (dużo wołowiny, buraków, zielonej pietruchy) i czuję wyraźną różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
kostka25 Re: czy można w góry 26.04.06, 09:34 Ja w 19 tyg, ciąży wyjechałam w góry już z rana następnego dnia dostałam plamienia a póżniej tylko zabieg. O skutkach wyjazdu w góry i skoku ciśnienia dowiedziałam się później za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
martulka79 Re: czy można w góry 26.04.06, 09:45 Ja jestem w 35 tyg. i na dlugi weekend tez jade w gory. Tez sie troche boje, bo to juz koncowka, ale jakos nie moge sie powstrzymac. Czuje sie dobrze, wiec wiem, ze wszystko bedzie ok! Odpowiedz Link Zgłoś
margonik Re: czy można w góry 26.04.06, 11:41 A miałaś wcześniej jakieś problemy? Krwawienia itd? I co lekarze powiedzieli później? Co podali jako przyczynę poronienia? Sorry za te bezpośrednie pytania. W gruncie rzeczy ogromnie Ci współczuję. Ja też straciłam dwie ciąże, ale w I treymestrze. Gdyby teraz miało się coś stać, gdy dziecko jest już takie namacalne, to ... w ogóle sobie tego nie wyobrażam, jak miałabym to przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: czy można w góry 26.04.06, 10:26 Sprawa wygląda w ten sposób... Jeśli z ciążą są kłopoty, to wyjazd w góry może tylko zaszkodzić, bo dojdą właśnie zmiany ciśnienia, wysokości, przerzedzone powietrze nie pomaga. Jeśli z ciążą jest wszystko w porzadku, to chciałam zauważyć, że dla tych którzy mieszkają na "normalnych" wysokościach 857m n.p.m. na jakiej znajduje się Zakopane JUŻ jest zmianą ciśnienia (dlatego np. w okolicy Rdzawki na Zakopiance najczęściej ludziom zatykają się uszy). Dlatego: Dolina Kościeliska, Chochołowska, Morskie Oko, wszystkie Pod Reglami - są ok, ale Kasprowy Wierch - wybaczcie, ale to głupota. Decyzja należy do Was. Jedno jest pewne - DUŻO lasek ląduje w szpitalu w Zakopcu z kłopotami ciążowymi, więc nie ryzykujcie bezsensownie - jeśli nie musicie... Miłej majówki i do zobaczenia w Dolinach (bo na Krupówkach mnie nie uświadczycie ) -------------------------------- Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
klara02 Re: czy można w góry 26.04.06, 10:29 bbiegalam po gorkach w 7 miesiacu i bylo super, bardzo dobrze sie czulam. Dziecko urodzilo sie zdrowe i bardzo lubi sie wspinac, cos w tym jest! Odpowiedz Link Zgłoś
beczek2 Re: czy można w góry 26.04.06, 10:30 A ja wczoraj byłam u gina i powiedziała mi, że skoro wszystko jest o.k to trzemu mam nie jechać...... Nie wygłupiać się za bardzo ( nie łazić za bardzo w góry i takie tam), ale ogólnie nie widziała przeciwskazań Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: czy można w góry 26.04.06, 14:05 w styczniu wybralismy sie na narty do austrii i zjezdzalam sobie z 3000 m npm. wtedy nie wiedzialam jszcze, ze jestem w ciazy, ale dziecku nic sie nie stalo. gdybym wiedziala, to na taka wyprawe bym sie juz nie wybrala, ale to wcale nie jest tak, ze jak pojedziesz w gory, to poronisz. dziecko w brzuchu matki jest troche jak astronauta w stanie niewazkosci. jesli nie ma zadnych klopotow z ciaza, to po zakopanem raczej mozna sobie pospacerowac. no, chyba ze lekarz z jakichs powodow zabroni. Odpowiedz Link Zgłoś
ollga05 Re: czy można w góry 26.04.06, 14:12 Powiem jedno ,jezeli chodzi o wyjazdy w gory to sprawa jest bardzo indywidualna.jestem teraz w 27 tyg do tej pory nic sie nie dzielo, wszystko super ( w czwartym miesiacu bylam we wloszech i jezdzilam na nartach). Na świeta pojechalam do zakopca i zaczely sie cyrki. zaczela mi sie stawiac macica. Byly epizody stawiania co 2-3 min. Teraz kiedy wrocilam juz na teren bardziej nizinny jest niby ok., ale w dalszym ciagu sie stawia.Zakopane to podejrzane miejsce. uważajcie Odpowiedz Link Zgłoś