tappo 05.05.06, 16:26 Jak liczycie upływające tygodnie ciąży od ostatniej @ czy może od momentu zapłodnienia? trochę się pogubiłam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olera24 Re: Wyższa matematyka 05.05.06, 16:28 od pierwszego dnia ostatniej miesiączki Odpowiedz Link Zgłoś
yarpen111 Re: Wyższa matematyka 05.05.06, 16:29 ja zdecydowanie od momentu zapłodnienia, gdyż miesiączki mialam bardzo nie regularne, przeważnie co 45-50 dni i to zwykle wywoływane progesteronem. Przez ostatni czas nie brałam progesteronu i zaszlam w okolo 44 dniu cyklu! Dla mnei tak latwiej liczyc Odpowiedz Link Zgłoś
olera24 Re: Wyższa matematyka 05.05.06, 16:34 ale jak bedziesz zaglądac do róznych poradników typu, kalendarium ciąży, i sprawdzac rozwój maluszka w poszczególnych tygodniach, to tam najczęściej ciąże liczą od pierwszego dnia ostatniej@ czyli sam maluszek jest około dwa tyg. młodszy niż ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
yarpen111 Re: Wyższa matematyka 05.05.06, 16:38 To prawda Ale na pierwszym USG lekarz mi napisal, ktory to tydzien, i liczyl to od daty zaplodnienia, nie ostatniej miesiaczki.( wedlug danych od ostatniej miesiaczki powinnam byc już 9 tygodniu, a to dopiero 6 Odpowiedz Link Zgłoś
dorak8 Re: Wyższa matematyka 05.05.06, 16:38 Zdecydowanie od pierwszego dnia ostattniej miesiączki. To jest szeroko przyjęte, tak najlepiej się dogadać z lekarzami i w literaturze najczęściej wszystko określa się wg. tego sposobu. Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: Wyższa matematyka 05.05.06, 16:52 Ja w poprzedniej ciąży miałam tak, ze wg termino OM miałam ciążę "starszą" o 3 tygodnie. Aby się nie czepiali ewentualni inni lekarze mój gin w karcie ciąży wpisał mi termin porodu jak z USG i zaznaczył, ze to wg obrazu USG. To chyba najlepsze wyjście przy rozbieżnościach. ------------ Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy Czekamy na Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś