atra1
14.05.06, 09:05
MIała któraś? Dzwoniłam do gina, uspokoił, że jeżeli nie ma wiekszych krwawien i bólu to po współżyciu może się pojawić i mam odpoczywać trochę.
Ja już trochę panikuję, mam czarne wizje stracenia malucha, albo siedzenia kołkiem w domu jak matury w toku i roboty mam po pachy bo mam 3 klasy zdające.
A właściwie mam tylko różowawy/brązowawy śluz, więc nie ma krwi jako takiej.
Napiszcie jak było u Was, pliiiz.
A