muchacz
20.05.06, 19:08
Ginekolog kazała mi sie położyć w połowie kwietnia. Miało być 3 tygodnie.
Kolejna wizyta, kolejne 3 tygodnie. Wciąż leżę i boję się, że tak będzie do
końca, czyli do sierpnia. Powiem Wam jednak ważną rzecz. Jak lekarz mówi
leżeć to leżcie. Nie róbcie nic w domu. Umyłam naczynia, zrobiłam śniadanie i
wstawiłam pranie i zaraz potem miałam 5 skórczów. Wrócił mąż, przyznałam się
do wszystkiego i teraz mogę wyjść tylko zrobić siusiu.