ola984
19.06.06, 12:59
Chyba spokojnie donosze tą ciąże mimo komplikcji. Przez to gorąco nogi i ręce puchną chociaż twarz rano też śmiesznie wygląda potem sie rozprasowuje.Wczoraj tylko zlapał mnie taki mocny ból w podbrzuszu nezbyt miłe ale przeszło i narazie nie wraca.A tak ogólnie to często myślę o porodzie staram się psychicznie przygotować. I zdecydować w końcu jaki wózek. A tak przy okazji czerwony dla chłopca to nienajlepszy pomysł?Rodzinka chce odstąpic ale ja nie znosze czerwonego koloru i chyba wole kupic nowy taki jak mi się spodoba. A mój kubus waży około 3 kg podobno jak się urodzi to ze 3,5 może będzie miał, wierci sie i wkłada te nóżeta pod żeberka ale nie mogę się doczekać jak go przytulę.pozdrawiam wszystkie mamusie.