Dodaj do ulubionych

spanie na plecach

21.06.06, 20:40
cześć, właśnie sie dowiedziałam ze w ciazy nie jest wskazane spanie na
plecach. problem w tym ze staram sie zasypiac na boku ale kiedy bude sie w
nocy leze na wznak. i co z tym robic? czy moglam juz zaszkodzic mojej dzidzi?
Obserwuj wątek
    • aintha Re: spanie na plecach 21.06.06, 21:12
      Spokojnie do 30 t.c można spać na plecach, a potem nawet jeśli się na nich
      obudzisz smile to sie nie martw smile
      ------------------------------
      Nasza Fasolka
      Fasolkowo-Filmowo
      • monika2821 Re: spanie na plecach 21.06.06, 21:20
        Jestem w 26 tc.-ciagle spie na plecach oraz na lewym boku.Spie bo tak jest mi
        wygodnie i organizm sam mi 'komunikuje' jaka pozycja jest dobra.Nie moge dlugo
        lezec na prawym boku-zle sie po kilku minutach czuje.Podobno nie wskazane jest
        spanie na prawym boku-tylko na lewym.
        Zatem ufam swemu cialu-ono jest najlepszym doradca!
        • susannamotylek Re: spanie na plecach 21.06.06, 22:00
          ja już od dawna nie mogłam spać na plecach, bo czułam się jakaś niedotleniona i
          miałam problem z oddychaniem. śpię tylko na jednym lub drugim boku i jest to
          upierdliwe, bo ssuwam się na brzuch i czasem boję się, że mogłam przygnieść
          maleńśtwo. wcześniej zwykle zasypiałam na brzuchu, więc wciąż mam ten odruch.
          myślę jednak, że każda z nas powinna kierować się własną wygodą i intuicją, bo
          w końcu kiedyś prawie wszystkie kobiety w Polsce rodziły leżąc na plecach po
          kilkanaście godzin, wprawdzie nie było to wygodne ani zdrowe, ale jakoś nikt
          wtedy się tym nie przejmował.
    • k.o.r.b.k.a Re: spanie na plecach 23.06.06, 13:35
      Mi lekarz wyrażnie zakazał spania na plecach. Powiedział, że dziecko źle to
      znosi. Mogę spać na jednym boku, grugim boku, trzecim boku - jak tylko mi się
      podoba - byle nie na plecach. No i śpię na którymś boku albo na brzuchu (ale
      delikatnie). Już mi to weszło w nawyk, chociaż poleżałabym sobie na pleckach...
      • ekaczmarczyk Re: spanie na plecach 23.06.06, 13:39
        Ja czasami budzę sie na brzuchusad
        Dopiero rano dostaje zawału!
        • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 21:41
          o matko, i co, jesteś cały czas na kardiologii?
          • reniatoja Re: spanie na plecach 24.06.06, 21:57
            Kasia, nie wydaje Ci sie, ze jestes strasznie za bardzo do przodu z tymi swoimi
            zakichanymi ciętymi i dowcipnymi (jak zapewne sama sądzisz) ripostami? Umiesz z
            kogoś nie zadrwic nawet wtedy gdy jego problem wydaje Ci się głupi i trywialny,
            czy zawsze musisz sie popisać?
            • agusia19-84 Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:02
              No właśnie...dzięki takim jak Kasieńka jeszcze troche strach będzie się w ogóle
              odezwać na tym forum... a może szanowna Kasia zrobi listę o co można pytać???
            • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:07
              Czułam ogromna potrzebe odpisania, wiec tak zrobiłam. I jest mi z tym
              cudownie wink


              • reniatoja Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:09
                Ach, to cudownie, ze odnajdujesz w czymkolwiek przyjemnosc. Nie podniecają Cię
                ruchy dziecka, fajnie, ze chociaż dopieprzanie innym sprawia Ci tyle radości.
                Pozdrawiam czule.
                • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:12
                  Reniu, jak Ty brzydko mówisz!
                  Ja wyraziłam tylko swoja troskę o dziewczę, które co ranek dostaje zawału wink
                  a to dopiero jest szkodliwe dla dzidzi!
                  • reniatoja Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:13
                    Co brzydkiego powiedziałam? Cieszę sie, że czujesz sie cudownie, co w tym
                    brzydkiego?
                    • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:20
                      reniatoja napisała:

                      " dopieprzanie"


                      o to słówko mi chodziło wink
                      i cieszę się, ze Ty sie cieszysz, ze ja sie cieszę smile))
                      • reniatoja Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:23
                        Znam gorsze słówka, ale skoro taka wrażliwa jestes, to wybacz ten kolokwializm.
                        • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:26
                          Nie jestem az tak wrażliwa, mozesz sobie popisac gorsze słówka jeśli miałoby Ci
                          ulżyc wink
                          • reniatoja Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:28
                            Nie używam brzydkich słówek bez powodu, a powodu żadnego nie mam, by ich
                            używać, więc sama rozumiesz.
                            • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:30
                              Rozumiem, w kazdym razie jeśli poczujesz chęć, ochotę lub będziesz miec powód
                              to wal śmiało wink mojej dzidzi to nie zaszkodzi wink
          • dodkowska Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:14
            to jeszcze nic ciesz sie ze ktoras z nas nie napisała ze jestes głupia bo jak
            czytam posty albo je tworze gdzies sie takie słowo znajdzie a przecierz
            niepowinnysmy siebie krytykowac tylko pomagac
            • kasia_woo Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:22
              dodkowska napisała:

              > to jeszcze nic ciesz sie ze ktoras z nas nie napisała ze jestes głupia bo jak
              > czytam posty albo je tworze (...)


              Dodkowska, lubie Cię wink
              • mirabellka26 Re: spanie na plecach 24.06.06, 22:37
                ja też lubię dodkowskąsmile
              • mmalicka21 jak by ruszyła mózgiem to by wiedziała 24.06.06, 23:44
                że nic dziecku zrobić nie mogła......
                nie trzebsas być położną ani pediatrą ani być po 8 porodach żeby się
                domyślić......
                jedna nawet uważa że do 30 tc można a potem już nie
                skąd te kobiety biorą te rewelacje , niesamowicie jestem ciekawa
                i one sprzedają te bzdury kolejnym a te kolejne szczerze w to wierząc
                powtarzają następnym i wychodzi z tego
                wielki
                stek
                bzdur
                więc mówię
                ŚPIJ SOBIE NA PLECACH JAK CI WYGODNIE, NA BOGA!
                ech
                • aintha Re: jak by ruszyła mózgiem to by wiedziała 25.06.06, 20:22
                  Ta jedna ma imię uncertain//
                  A rewelację tę wzieła osobiście od swojej gin. uncertain Więc od pierwiastkuj się od
                  TEJ JEDNEJ uncertain
                  ------------------------------
                  Nasza Fasolka
                  Fasolkowo-Filmowo
                  • kasia_woo Re: jak by ruszyła mózgiem to by wiedziała 25.06.06, 23:21
                    aintha napisała:

                    > A rewelację tę wzieła osobiście od swojej gin. uncertain Więc od pierwiastkuj się od
                    > TEJ JEDNEJ uncertain


                    gin zapewne jajca sobie robił z takiej naiwniaczki wink
                    • aintha Re: jak by ruszyła mózgiem to by wiedziała 27.06.06, 18:12
                      No tak - mądra kasia wie wszystko ;/ Gratulacje.
                      Ja tam bardziej ginowi wierzę niż np. Tobie uncertain.
                      ------------------------------
                      Nasza Fasolka
                      Fasolkowo-Filmowo
    • klnga Re: spanie na plecach 25.06.06, 12:49
      Regularnie czytuję artykuły prasowe dla Kobiet w ciąży i przypominam sobie, że
      rzeczywiście spotkałam się z poradami by unikać spania na plecach i zaleceniami
      by spać raczej na lewym boku (zwłaszcza w zawansowanej ciąży).
      Np. serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,52404,849782.html
      • hekate_mw Re: spanie na plecach 25.06.06, 14:37
        tak czytam i czytam te wypowiedzi wszystkie - rety... tez czytałam czasopisma i
        mądre książki i poradniki na poczatku ciąży - bo o tym stanie nie wiedziałam
        nic. A że moja ciąża przebiega bez komplikacji - jak pomyślałam że mam spać
        tylko na lewym boku, nie jeść cytursów i truskawek i sera, uważać na to i na
        to, zaprzestać jazdy na rowerze, na łyżwach (to był początek ciaży), zapomnieć
        o basenie, opalanku, piwie i innych rzeczach - rzuciłam te mądre podręczniki w
        kąt i żyję sobie po swojemu. Chodzę regularnie do lekarza, jak mnie od czegoś
        odrzuca to to omijam, jak nie - kontynuuję i tak sprzątam z użyciem
        powszechnych środków do czyszczenia, piorę, gotuję, dużo się ruszam, sprzątam
        kotu kuwetę i nie wywalę go z domu, korzystam z życia póki mogę i na tyle ile
        moge w ciąży. Co artukuł/książka/czasopismo/lekarz/itp to inne rady, zakazy
        nakazy.. Ludzie, nie dajmy się zwariować, jeżeli jest ok, słuchajmy siebie i
        bądźmy po prostu bardziej ostrożne i uważne
        • nat.wroclaw Re: spanie na plecach 25.06.06, 16:07
          >> sprzątam kotu kuwetę


          Hekate, cii, nie tak głośno!! Tylko dzięki ciąży udało mi się skłonić mojego
          małża do zajęcia się kuwetą. Jak go nie ma, to oczywiście też kuwetę sprzątam,
          ale oficjalnie nie mogę zbliżać się do niej na krok, no i nareszcie mam luzik z
          wymianą żwirku.

          Nat
          • hekate_mw Re: spanie na plecach 25.06.06, 17:28
            A, no dobra, n\to ciii..... kuwety nie było smile)) Ale spanie z kotem w jednym
            łóżku tak smile))
            • nat.wroclaw Re: spanie na plecach 26.06.06, 15:15
              eyghm .. yy z dwoma w gruncie rzeczy. W tym jeden dokonał ekspansji
              terytorialnej i osiadł przed laty na poduszce, ustępując mi trochę miejsca w
              rogu. Drugi włazi między mnie i męża i tuli sie do brzuchasmile
        • kamelia14 Re: spanie na plecach 25.06.06, 18:30
          hekate_mw juz Cię lubię. Masz rację wszystko w granicach zdrowego rozsądku!
          • hekate_mw Re: spanie na plecach 27.06.06, 18:15
            miło, dziękuję smile) i pozdrawiam smile)
    • skarb_x Re: spanie na plecach 25.06.06, 17:50
      Ale mnie zaszokowałaś tym faktem. Nie umiem spać inaczej jak na plecach !
      Jestem w 35 tc i mam skórcze i skróconą szyjkę macicy i z tego powodu powinnam
      leżeć. Nie mogę leżeć na boku, bo czesciej brzuch mi twardnieje. Wygodniej mi
      na plecach i lepiej sie wtedy czuję. Ale...czy takie leżenie może zaszkodzić ?
      Nigdy nie słyszałam o tym, chociaż już raz rodziłam (+ dwa poronienia)i teraz
      zaczęłam się obawiać. Ale na miłość boską dziewczyny nie kłóćcie się i nie
      wyzywajacie, aż żałośnie się tego czyta! Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki.
      • ambus Re: spanie na plecach 25.06.06, 21:26
        Z tym spaniem to jest tak. Najkorzystniej dla dziecka jest gdy matka leży na
        lewy boku, wtedy zwiększa się przepływ krwi przez macice więc dziecko dostaje
        wiecej tlenu i substancji odżywczych. W każdej ksiażce z położnictwa ułożenie na
        lewym boku jest wymienione jako podstawowe postępowanie w przypadku zagrożenia
        porodem przedwczesnym na przykład. Co do spania na plecach to powiększona macica
        uciska na naczynie krwionosne matki , zmniejsza sie w ten sposób powrót krwi
        żylnej z kończyn dolnych do serca i przepływ krwi tętniczej z serca do niżej
        lezących części ciała.
        • majeczka78 Re: spanie na plecach 25.06.06, 22:54
          Jestem w 29 tyg ciazy, moja lekarka (lekarz rodzinny) jak jej powiedziałam o
          moich rozterkach dot. spania na placach to popukała sie w głowe i powIEdziała
          ze chyba nie ma innyh zmartwieńsmile i mam spac jak mi wygodnie.Dodam tylko ze mam
          do niej zaufanie, jest bardzo dobra lekarką i ma dwójke dzieci ( 5 i 3 latka)
          wczesniej miała dwa poronienia i dzieciatka zawdzięczna leżeniu plackiem przez
          prawie cała ciąże....jest bardzo przeczulona na tym punkcie i cały czas mi prawi
          "kazania" ze mam na siebie uważac itp
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka