Dodaj do ulubionych

kto NIE robił badań prenatalnych?

22.06.06, 08:06
Która z Was świadomie nie robiła badań prenatalnych, nawet tych
nieinwazyjnych?
Obserwuj wątek
    • monikaps Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 08:18
      To zależy, co masz na myśli. Robiłam USG (3 razy) i badania krwi i moczu, tak jak lekarka zalecała. Nie robiłam żadnych dodatkowych badań, chociaż doradzał lekarz robiący USG.
      Kiedy Ewa się urodziła, miałam skończone 35 lat.
      Wygląda no to, że jest zdrowiutka.
      Pozdrawiam
    • kasza75 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 08:41
      Ja świadomie nie zrobiłam. Będąc w 15 tyg ciąży dowiedziałam się, że mój 6- letni synek przechodził parę miesięcy wcześniej cytomegalię. Być może był to okres mojej wczesnej ciąży. Moje wyniki badań były wg lekarza niejasne, chciał skierować mnie na amiopunkcję. Nie zgodziłam się ani ja ani mąż. Jest pewne ryzyko poronienia, w naszym przypadku nic by ten wynik nie zmienił. I tak nie usunęłabym ciąży. Lekarz gdy dowiedział się o naszej decyzji "obraził się" na nas.
      Z naszej strony niezrobienie tego badania było jak najbardziej świadome i przemyślane.
      Dziś tulę w ramionach miesięcznego ZDROWEGO synka.
      • kasza75 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 08:44
        Zapomniałam dodać, że wszystkie wymagane badania, również kilkakrotne usg robiłam.
      • ywwy Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 08:46
        W wieku 37 lat urodziłam wspaniałą i zdrowiutką córeczkę ! Świadomie nie
        robiłam badań prenatalnych, bo nic by to nie zmieniło smile
        Poza tym nie lubię zabiegów, kontakt z lekarzami ograniczam do minimum.
    • mama_kotula Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 08:44
      Nie robiłam, choć mogły być wskazania (przeszłam wcześniej 2 poronienia).
      Teraz, będąc w takiej sytuacji, pewnie bym zrobiła smile
    • madziaaaa Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 08:56
      Nie robiłam, nie miałam wskazań. Tylko co miesiąc te wymagane i 4 czy5 razy
      USG. Jak będę w ciąży z 2, to pewnie zrobię bo stara będę. I tak w pierwszej
      ciązy przypadkowy lekarz na izbie przyjęć w szpitalu, gdzie trafiłam po
      zatruciu pokarmowym powiedział, że to jest tak, jak w tym wieku się pierwsze
      dziecko rodzi. A ja miałam 28 lat.
      • luxfera1 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 10:04
        ja tylko usg
        byłam zdecydowana urodzić bez względu na wszystko
        miałam w chwili porodu 36,5 roku...i 3 dnismile
    • melka_x Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 11:06
      Po pierwsze każde badanie płodu jest badaniem prenatalnym, także USGsmile

      Po drugie zupełnie nie rozumiem zdania 'to by nic nie zmieniło'. Kłania się
      przekonanie, że badania te służą decyzji o aborcji, no dziewczyny co Wy, za
      LPR -em takie rzeczy powtarzacie? Diagnostyka prenatalna może uratować dziecku
      życie (np. przy niektórych wadach serca, gdy zdiagnozuje się je dopiero po
      urodzeniu i wystąpieniu objawów jest za późno na operację).
      • luxfera1 melka_x 22.06.06, 11:15
        masz racje...u nas pokutuje przekonanie ze badania prenatalne maja słuzyć tylko
        do decyzji o ew. aborcji.
        Ja uwazałam że usg wystarczy właśnie po to zeby wiedzieć wcześniej.
      • michalina7 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 11:22
        To zależy jakie są wskazania do zrobienia badań. Moje koleżanki, ktore robiły
        nastawiały się głównie na zdiagnozownaie lub wykluczenie zespołu Downa u dziecka
        a wskazaniem byl wiek (skończone magiczne 35 lat).Wade serca można juz zauważyc
        przy USG. Nie zrobiłabym amnipunkcji aby dowiedziec sie czy dziecko ma zespoł
        Downa, bo ryzyko uszkodzenia płodu przy takim badaniu wynosi 1:100, natomiast
        to, że dziecko mogłoby mieć Z. Downa 1:900 (tu mowie o wieku). Gdyby USg
        wykazało wade serca lub inne choroby, które mozna leczyc w łonie matki to na
        pewno zdecydowałabym się na dodatkowe badania prenatalne gdyby one były
        koniecznościa.
        • michalina7 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 11:23
          Dodatkowe badania- mam na mysli te inwazyjne, które niosa ze sobą ryzyko dla płodu.
      • mama_kotula Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 14:03
        melka_x napisała:

        > Po pierwsze każde badanie płodu jest badaniem prenatalnym, także USGsmile

        Oczywiście smile
        Myślę, że autorka użyła skrótu myślowego i nie miała na myśli USG tylko wszelkie
        testy podwójne, potrójne, amniopunkcje itp., których nie wykonuje się wszystkim
        ciężarnym smile
      • vharia No właśnie!!!! 24.06.06, 10:48
        Włosy mi dęba stanęły normalnie.
        Są dziesiątki wad i chorób, które się diagnozuje prenatalnie PO TO ŻEBY DZIECKO
        PRZEŻYŁO właśnie. I często od tego zależy jego zdrowie na całe życie.
        Co to za skrajne bzdury że "to by nic nie zmieniło"?!
    • triss_merigold6 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 11:14
      Rezygnacja z badań (zwłaszcza z nieinwazyjnego usg) to nieodpowiedzialność.
      Zwykła nieodpowiedzialność wobec siebie, przyszłego dziecka i rodziny - męża i
      innych dzieci jeśli są.
      • melka_x Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 11:24
        Myślę, że rezygnacja wynika z niewiedzy (tylko dlaczego położnik nie wytłumaczy
        tego pacjentce?). Większość boi się przede wszystkim ZD i pewnie wychodzi z
        założenia, że przecież tego i tak się nie leczy. Tymczasem po pierwsze są
        przecież i inne wady, także te, które można leczyć, po drugie nawet przy ZD
        rzecz nie jest oczywista. Z ZD często łączą się inne wady, które jak
        najbardziej można i trzeba leczyć.
        • verdana Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 14:13
          I jeszcze jednego nie rozumiem. Przecież wada sama z niewiedzy nie minie. W
          wielu wypadkach znacznie lepiej być przygotowanym na urodzenie chorego dziecka,
          niż przezyć szok na sali porodowej.
          • tebacha Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 14:48
            Czy może mi któraś z wiedzących powiedzieć czy amniopunkcja wykrywa wady, które
            można leczyć? Czy tylko zespoły genetyczne. Wg. mojej wiedzy wady serca wykrywa
            echo serca płodu czy te dokładniejsze USG. Natomiast badanie inwazyjne, które
            niesie ze sobą ryzyko poronienia, wykrywa tylko Zespoły Downa czy Edwarsa czy
            inne. Jak to jet?
            • melka_x Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 14:53
              Amniopunkcja wykrywa wady genetyczne, tyle że część z nich b. często łączy się
              z innymi wadami, które można leczyć (np. częste wady serca u dzieci z ZD).
              Założycielka wątku pytała również kto nie zdecydował się na badania
              nieinwazyjne, czyli nie chodziło tylko o amnio. Echo serca płodu czy usg to
              przecież nieinwazyjne badania prenatalne.
              • kasia191273 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 14:57
                wiem, że termin 'badania prenatalne' jest bardzo szeroki, ale większość z nas
                rozumie je jako specjalne, dodatkowe badania w kierunku wykrycia wad
                genetycznych. Nie pytam więc ani o morfologię, ani o badanie moczu, ani o USG,
                choć dodam, że tu, gdzie mieszkam ( Holandia) badanie przezierności nie jest
                standardowe. Robi się USG w 10 i 20 tygodniu. Pytam o test PAPP-a czyli badanie
                krwi genetyczne + genetyczne USG.
              • tebacha Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 15:05
                No ja odróżniam inwazyjne od nieinwazyjnych. Pytam, czy żeby wykryć wady, które
                się LECZY nie wystarczy badanie nieinwazyjne. Pytam w odpowiedzi na jakiś post
                powyżej zarzucający, jakoby unikanie badań inwazyjnych mogło dziecku zaszkodzić,
                przez brak medycznej pomocy przy wadach serca. Więc może podłączając się do
                wątku pytam tych co wiedzą, co daje badanie inwazyjne poza wiedzą, że dziecko ma
                zespół genetyczny. (W odpowiedzi na wątek główny - nie zrobiłam badań
                inwazyjnych, chociaż miałam wskazania, ale miałam robione dwa razy echo serca
                płodu i częste usg).
                • melka_x Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 15:55
                  A to już nie do mnie pytaniesmile. Ja po dobrym wyniku PAPP-a nie zdecydowałam się
                  na amnio. Prosta kalkulacja; skoro prawdopobieństwo ZD i ZE określone u mnie na
                  1 do sporo ponad tysiąca, a ryzyko pęknięcia pęcherza płodowego przy amnio
                  wynosi 1.5 do 100 to nie zastanawiałam się. Zdecydowałabym się gdyby test PAPP-
                  a wyszedł źle (bo zrobiłam go po to, żeby podjąć decyzje o amnio). Generalnie -
                  amnio jako relatywnie ryzykowne badanie to bardzo indywidualna decyzja, nikogo
                  bym nie namawiała, podobnie jak nikomu bym nie doradzała. Wszystko zależy od
                  stopnia lęku ciężarnej, wyników badań nieinwazyjnych, ewnetualnych obciążeń
                  sugerujących wyższe ryzyko wystapienia wady genetycznej. Natomiast nie rozumiem
                  jak można zrezygnować z nieinwazyjnych badań.
                  • melka_x Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 15:57

                    > nikogo bym nie namawiała, podobnie jak nikomu bym nie doradzała.

                    miało być "nikogo bym nie namawiała, podobnie jak nikomu bym nie ODRADZAŁA"
    • kasiulka25 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 15:37
      Będąc w ciąży chciałam sobie zrobić jakieś dodatkowe badania, poza standardowym
      usg. Ale trafiłam na koński opór mojej lekarki (skądinąd bardzo rzetelnej i
      kompetentnej babeczki). Powiedziała, że jestem zdrowa jak rydz, w wieku
      optymalnie optymalnym do rodzenia dzieci i że nie ma po co się stresować i
      ryzykować np amniopunkcji. Usg robiła mi zawsze ok 45 min, na nowym sprzęcie,
      bardzo dokładnie. W sumie miała rację. Ja tylko chciałam wiedzieć czy dziecko
      jest zdrowe, żeby ewentualnie jakoś się przygotowac na tę gorszą możliwość.

      Jak najbardziej jestem za robieniem badań prenatalnych. Po pierwsze dziecku
      można pomóc jeszcze przed urodzeniem albo zaraz po, po drugie - można jakoś się
      psychicznie do tego przygotować.
      • kasia191273 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 16:10
        myślę, że nierobienie badań nieinwazyjnych wynika z lęku ( u mnie potwornego),
        co zrobię z wynikami, jeśli będą złe.Takie samo pytanie postawił mi lekarz.
        Oczywiście, jak test PAPP-a wyszedł OK, idziesz spać spokojnie. A co, jeśli
        wyjdzie zły? Przecież 100% pewności nie daje w żadną stronę. Zdarzają sie
        błędne diagnozy, nierzadko. Określa tylko ryzyko. I jest wskazaniem do
        amniopunkcji- jeszcze bardziej kontrowersyjnej, bo groźnej dla płodu. Między
        tymi badaniami trzeba odczekać kilka tygodni, w ogóle na wyniki czeka się
        długo. Jak przeżyć te tygodnie w totalnym strachu i niepewności?
        • triss_merigold6 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 16:24
          Normalnie. Nie robiłam PAPP-a, bo i tak była zdecydowana na amnio jako badanie
          dające pewność a nie tylko wysokie prawdopodobieństwo. Amnio w 13 tygodniu, po
          5 tygodniach wyniki. Normalnie funkcjonowałam, od wyników uzależniałam co dalej
          z ciążą po prostu.
          Mam troche inne podejście, bo zakładałam z góry, że podejmę taką a nie inną
          decyzję w przypadku gdyby wynik był fatalny.
    • spacey1 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 22.06.06, 16:22
      Będąc w pierwszej ciąży miałam 34 lata. lekarz zalecił mi badanie AFP, które
      wskazuje na mozliwość wystąpienia wad cewy nerwowej. Przyznam, że ja sama
      dopraszałam sie o jakieś badania, gdyż uznałam się za "starą pierwiastkę". mój
      lekarz praktykował wiele lat w Austrii i Niemczech, więc miała inne zdanie co do
      "starości" rodzących po raz pierwszy, no ale dla świetego spokoju zapisała
      badanie. Wyszło bardzo, bardzo źle. ŻADEN ginekolog nie był w stanie mi
      zinterpretować badania, a zwłaszcza powiedzieć, co ono oznacza i co powinnam
      zrobić, gdybym, chciała wiedzieć na pewno. Zresztą na ewentualną decyzję o
      aborcji było dużo za późno, gdyby dziecko okazało się poważnie chore, a opisy w
      książkach roztaczały straszną, straszną wizję...
      Przeżyłam horror 3 miesięcy do porodu, po drodze co prawda USG dało mi pewną
      nadzieję, że dziecko nie jest poważnie uszkodzone (bo mogło przecież mieć
      mikrouszkodzenia, których na USG nie widać).
      Synek urodził się zdrowy.
      W drugiej ciąży (36 lat) nie zrobiłam już żadnego badania oprócz USG. Nie
      chciałam tego drugi raz przechodzić.
      pozdrawiam
      agata
    • ewa2233 Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 23.06.06, 09:15
      ja. Robiłam tylko te standardowe.
      Urodziłam drugie (planowane) dziecko w wieku 36 lat.
      Wiedziałam, że ewentualne wykrycie wady niczego nie zmieni w naszym podejściu
      do tego czy urodzić.
      ----------------------------------------------------
    • solween nie do konca w temacie ale ;-)))))) 23.06.06, 09:39
      ja robilam badania krwi, w tym badanie okreslajace prawdopodobienstwo
      wystapienia zespolu Downa u Malenstwa - nawet jesli byloby bardzo wysokie to i
      tak bym urodzila a wolalabym wiedziec wczesniej, zeby sie do takiego
      trudniejszego macierzystwa troszke przygotowac

      w kazdym razie malo nie umarlismy ze smiechu z mezem, kiedy w kolejce do ginki
      jakas kobieta przy nadziei bardzo sympatycznie zagadnela do mnie czy moze
      robilam jakies badania PLANETARNE i jakie te badania PLANETARNE sie
      robi........... wink)))))))))
    • vibe-b Re: kto NIE robił badań prenatalnych? 24.06.06, 11:10
      W ciazy zdalam sie na prowadzacych moja ciaze- lekarza i polozna. Nie robilam
      zadnych badan inwazyjnych. (zrobiono badania krwi, w tym HIV, USG, mocz,
      glukoza we krwi itp).
      Ale tez nie mialam zadnej "przeszlosci" ciazowej, wiek ponizej 35 rz., i
      zadnych "genetycznych" przypadkow w rodzinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka