stopki

28.06.06, 09:56
witam serdecznie,
Dziewczyny, jak sobie radzicie z pielegnacja wlasnych stop? Ja juz do nich
prawie nie siegam....
    • kasiak37 Re: stopki 28.06.06, 10:12
      jeszcze dalam rade ale jak juz nie dam to pojde zrobic do kosmetyczki.
      ps.Ku przestrodze-moja znajoma rzezbila ile dawala rade z brzuchem a efekt byl
      taki,ze skonczyla u chirurga z wrosnietymi paznokciami.
      • anrenata Re: stopki 28.06.06, 12:12
        Ja jeszcze daję radę,ale nigdy tyle czasu mi to nie zajmowało.A jaka potem
        jestem zmęczona.
        • mirabellka26 Re: stopki 28.06.06, 12:14
          ja to chyba "zatrudnię" do tego siostrę albo mamę, a jak mi odmówią to przejde
          sie do kosmetyczki, teraz jeszcze daje radę (26tc) ale ledwo co...smile
          • phantomka Re: stopki 28.06.06, 12:22
            Ja dawalam rade dlugo - dla chcacego nic trudnegosmile...ale na 2 tyg. przed
            porodem, poszlam juz do kosmetyczki.
            • marmalada Re: stopki 28.06.06, 13:10
              ja sobie radze stawiajac stope na wannie lub ubikatorze i przechylajac noge na
              maxa na zewnatrz. musze sie troche postarac i strasznie sie przy tym mecze - no
              i zadziwiajace jak bardzo mozna wykrzywic stopetongue_out
              zaczynam sie jednak zastanawiac czy nie zaczac prosic o pomoc meza - mowie o
              obcinaniu paznokci bo malowanie juz dawno mu powierzylam - coraz lepiej mu idzie
              ale raczej uzywamy jasnego lakierusmile
    • natalia9954 Re: stopki 28.06.06, 13:19
      Ja jeszcze daję radę, jestem na początku drogi. Dlatego robię co mogę żeby było
      lepiej a nie gorzej.
      • mmalicka21 o moje stopy dba mój niemąż: ) 28.06.06, 13:46
        obcina myje szoruje pumeksuje i nawet maluje mi paznokcie i powiem że nawet
        całkiem ładnie; )))))
        bo do stóp już nie sięgam z dobry miesiąc
        skarpetki też mi zakłada chociaż teraz w te upały czynność została wstrzymana
        bo noszę klapki: ))))
    • gaya73 Re: stopki 28.06.06, 20:06
      O moje stopki dba mąż smile. O ile pumeksowanie i balsamowanie nie jest mu
      straszne to obcinanie paznokietków i ich malowanie wpędza go w ogromny stres.
      Nawet jego gderanie, że zapędzam go do poniżającego zajęcia nie jest w stanie
      mnie powstrzymać, bo efekty jego pracy są bardzo zadowalające. Niestety
      zupełnie nie nadaje się do wygalania oklic bikini bo za bardzo mu się wtedy
      trzęsą ręce i za nic nie chce się dać przekonać, że robi się to podobnie jak z
      jego zarostem na brodzie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja