hanka2501
14.07.06, 10:12
Wczoraj bardzo pobolewał mnie brzuch na przemian ze skurczami. Skurcze lekko
bolesne, do wytrzymania co 15 min od godzin popołudniowych do
późnowieczornych. Właściwie kładłam się spać z tymi skurczami i mam wrażenie,
że bardzo źle spałam. Dziś rano w toalecie zauważyłam niewileką ilość krwi.
Nie brunatnej ale krwisto czerwonej. Nie było tego dużo - ilości śladowe.
Przestraszyłam się jednak bo gdzieś czytałam, że to może znaczyć odklejające
się łożysko. Wiem, że krwawienia też mogą mieć związek z rozwieraniem się
szyjki. Już nic nie wiem. Czy któraś z Was też tak miała? Jestem w 41tc mam
już rozwarcie 3 cm. Po południu mam wizytę w szpitalu na ktg i wtedy mogłabym
zapytać. Zastanawiam się jednak czy to może poczekać do popołudnia? Czy może
ja panikuję???