widzę, że trochę jesteś w temacie, więc może mi odpowiesz. Mam za kilka dni
termin - mam rodzić sn (przynajmniej próbować. Wiem, że to nudne, ciągle się
powtarzam, ale po prostu boję się, że może stac się krzywda dziecku albo
mnie

Mam żylaki warg sromowych (olbrzymie), dziecko na USG ponad 4 tg (w 37
tc miało 3990), wąską miednicę wg oceny lekarza. Lekarz nie radzi cc właśnie
przez te żylaki, bo wg niego są również na macicy co może prowadzić do
krwotoku (wg bardzo niebezpiecznego). Nacinać krocze podczas porodu przez te
żylaki też nie ma gdzie, więc lekarz mi mówi, że jak pęknę, to mnie
pozszywają. co ty na to?> Dodam, że lekarz "z polecenia", świetny specjalista
(zmieniałam lekarza w trakcie trwania ciązy właśnie na niego) Ale z tego, co
dziewczyny mi tu piszą wynika, że i żylaki warg i duże dziecko przy wąskiej
,iednicy kwalifikuje się do cc, a o krwotoku podczas cc nikt nie słyszał.
Wiesz coś na ten temat? Z góry dzięki.