Dodaj do ulubionych

onanizowanie sie w ciąży

09.08.06, 15:24
czesc

mam pytanie dosc krepujace...czy ktora z was sie onanizuje bedac w ciazy? ja
mam taka ochote ale mam wrazenie ze dziecko to tez czuje co ja robie...albo
ze bedzie zboczencem...juz sama nie wiem co mam o tym myslec moze to jest
naturalne? jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • ajtana Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:26
      spoko, tylko nei wkladaj nic ostrego, naprawde powaznie mowie spoko, nic nie
      bedzie, orgazm to cos milego dla dziecka, wiec im wiecej, tym lepiej
    • kasiak37 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:26
      mnie wystarcza mazsmile
    • bryczka123 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:27
      nie no mnie tez maz zaspokaja ale w ciagu dnia jak jestem w domu to mam taka
      ochote a jego wtedy nie ma...a o dziwo od czasu ciazy mam ogormne libido i chec
      na sex....weksza niz przed ciaza...
      • anex26 Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 16:28
        >ale w ciagu dnia jak jestem w domu to mam taka ochote <

        To idź do pracy, rób coś pozytecznego, a nie gnij w domu onanizując się i
        czekając aż "stary" pieniądze przyniesie po całym dniu pracy - "bo mi się
        należy". (nalezy się, bo co?, bo brzuch? - nogi rozłożyć potrafi każda).
        Weź się do roboty kobieto.
    • an_ni Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:28
      dziecko zrobi to samo wink
    • cathy1976 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:32
      nie zaszkodzi smile
      na zdrowko wam obojgu!
    • witaaminkaa Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:34
      smile ja mam od tego męza, juz troche niedomaga ale bardzo sie stara smilesmile heheh
      żartuje

      Jeżeli masz taką ochote to czemu nie??. Zaszkodzić niezaszkodzi a wręcz
      pomożę. pozdrawiam
    • lilith76 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:42
      Hipnoza regresywna aż tak daleko chyba ni sięga więc nie ma obaw, że dziecko ci to kiedyś wypomni. A zrelaksowana, odprężona matka, to rzecz dla dziecka bezcenna smile
      • falka32 Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 22:44
        "> Hipnoza regresywna aż tak daleko chyba ni sięga"

        big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • ajtana Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:48
      a propos.. mowicie mezom, ze to robicie?
      • bryczka123 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:50
        hmmmm raczej tak mowie...czasem to robie przy nim...tzn razem z nim ale jako
        taki dodatek smile)))) az sie wstydze piszac o tym hehe wink
        • limonka26 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:51
          kobitki, może założymy forum "sex w ciąży" smile)))
          • gonia28b Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 13:42
            świetny pomysł smile
    • dragica Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 15:53
      dziecko nie bedzie zboczencem
    • iwonka232 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 16:34
      W poniedziałek wyszłam ze szpitala , miałam za małe rozwarcie jak na poród .To
      co mi powiedział lekarz i połozna zrobiło na mnie wrazenie , otóz " Jezeli chce
      miec pani lepszy poród i szybko rozwierajaca sie szyjke to prosze miec jak
      najwiecej orgazmów i jak najczesciej uprawiac sex z wytryskiem w
      srodku.Poniewaz sperma zawiera ( no i niepamietam co tam zawiera) co pomaga w
      szybszym rozwarciu szyjki" Z tego wynika ze orgazmów i sexu uzywajmy do woli ,
      a jak partnera brak w chwili chcicy to pozostaje rączka czemu nie?
      • bryczka123 Re: onanizowanie sie w ciąży 09.08.06, 16:44
        wszystko fajnie tylko jak jest do końca to czuje sie jak ślimak...ale to
        ciekawostka ze to może miec taki wpływ....! super...
      • gburek111 Re: onanizowanie sie w ciąży 15.08.06, 15:24
        PROSTAGLANDYNY zawiera
    • hanilla Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 11:58
      Fajnie że poruszyłyście ten temat. Mnie lekarz powiedział na początku ciąży "0 seksu i orgazmów w ogóle" Teraz jestem w 21tc i mam poczucie wieny że mam ochotę na seks. Boję się mieć orgazm żeby nie dostać skurczów i nie daj boże poronić. Z ciążą wszystko w pożądku a ja już nie mam ochoty pozostawać w celibacie! Co robić? smile
      • cathy1976 Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 13:24
        jakis dziwny lekarz... jesli ciaza nie jest zagrozona jak najbardziej mozna
        uprawiac seks!
        • 24milenka ryzyko przedwczesnego porodu 14.08.06, 10:09
          cathy1976 napisała:

          > jakis dziwny lekarz... jesli ciaza nie jest zagrozona jak najbardziej mozna
          > uprawiac seks!

          Ten lekarz nie jest dziwny. Chciał zapobiec sytuacji jaką opisuje malkontentka28, której ciąża wcale nie
          była zagrożona:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=46641159&a=46846232
          Robiąc to samodzielnie trzeba uważać, by czegoś nie uszkodzić i by nie wdała się infekcja (wszystko
          musi być czyściutkie).

          A dodatkowo istnije zagrożenie wywołania skurczy dzięki orgazmowi.
          Dlatego w okolicach terminu seks jest wskazany, czy to "samodzieny", czy z facetem. I dlatego
          wonce232, którą odesłano z porodówki z powodu zbyt małego rozwarcie zalecono seks:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=46641159&a=46645512
          Ale kiedy ciąża jest zagrożona albo kiedy ciąża nie jest zagrożona, ale do terminu jeszcze trochę
          brakuje, takie wywołanie skurczy macicy podczas orgazmu może przyczynić się do poronienia lub
          przedwczesnego porodu.
      • niemyte_mohery zmien lekarza... 13.08.06, 23:45
        ten to jakis idiota albo krypto-ksiadz.
    • koza_w_rajtuzach Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 16:08
      Onanizowałam się w ciąży i nie wydaje mi się, aby dziecko przez to na zboczeńca
      wyrosło smile. Na początku też miałam przed tym opory, ale naprawdę nie ma w tym
      nic złego.
      I niech nikt nie mówi, że mąż je zadowala. Też miałam w ciąży wysokie libido i
      kochałam się raz dziennie, ale to mi nie wystarczało. Zresztą ja przyjemność
      związaną z samozadowalaniem się oraz tą z mężem odbieram zupełnie inaczej i nie
      byłabym w stanie ani z jednego ani z drugiego zrezygnować.
    • majafi Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 16:19
      Ja to w ogóle rnie mam zbyt dużego wyboru wink
      Mój M za morzem i wpada raz na sto lat...
      A libido szaleje smile (ale dopiero w II trymestrze, bo w pierwszym zupełnie
      zanikło)Poza tym (może to głupie i bezpodstawne)ale sama ze sobą czuję się
      chyba bezpieczniej - nie żeby M był niedelikatny, ale w ciąży zawsze miałam
      obawy, że niechcący zrobi coś nie tak, albo że dostanę jakiejś infekcji itp.
      A tak po prostu puszczam wodze wyobraźni i... jest ekstra smile))
      Ale rzeczywiście słyszałam, że jeśli ciąża jest zagrożona, to 0 seksu i
      masturbacja też odpada, bo podzczas niej jest zwykle silniejsza stymulacja i
      mocniejsze skurcze macicy.
    • malkontentka28 Re: onanizowanie sie w ciąży 13.08.06, 17:42
      Witam wszystkich po raz pierwszy. Ja, będąc w ciąży (niezagrożonej)często to
      robiłam i było wszystko w porządku, ale do czasu. kiedy byłam w 33 tyg.to kilka
      godzin po samodzielnej sesji wylądowałam w szpitalu ze skurczami i krwawieniem.
      Lekarze nie potrafili powiedzieć, co było przyczyną, ale już do końca ciązy nie
      próbowałam "samodzielności".
    • helenaaa Re: onanizowanie sie w ciąży 14.08.06, 09:49
      Ja ja mam wręcz odwrotna sytuację. Mam samoistne orgazmy.
      w ciągu ciąży zdarzyły mi sie już ze 3-4 razy. Za każdym razem spałam i one mnie
      budziły bo odruchowo pupą ruszałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka