Dodaj do ulubionych

znieczulenie podczas porodu

12.08.06, 22:02
interesują mnie doświadczenia związane ze znieczuleniem zewnątrzoponowym
podczas porodu. Dużo na ten temat się słyszy i nie wiem zupełnie czy można w
pełni polegać na bezpieczeństwie tej metody dla dziecka i matki.
Obserwuj wątek
    • biedroneczka26 Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 22:10
      hej

      ja byłam znieczulana zoo ok 1,5 roku temu - mogę tylko powiedzieć, że u mnie
      nie było jakiś problemów czy skutków ubocznych - wszystko poszło jak spłatka smile

      jak masz jakieś szczegółowe pytania - to pytaj śmiało smile

      pozdrawiam
      • agmusiol Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 22:44
        Biedroneczko!Czy Twój poród odbył się rzeczywiście bez bólu i jak szybko wraca
        się potem do siebie????????? a kiedy właściwie podaje się to znieczulenie?
        • eleq Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 22:49
          rodziłam 2 miesiące temu ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. REWELACJA!! polecam
          szczerze wszystkim!! nie mialam zadnych skutkow ubocznych, wklucia w kregoslup
          wogole nie czulam. 10 min po podaniu znieczulenia lezalam z usmiechem na twarzy
          a przed bylo juz bardzo ciezko. Jesli macie okazje to decydujcie sie na
          znieczulenie, to naprawde bardzo pomaga. Dodam ze w moim przypadku znieczulenie
          bardzo wyraznie przyspieszylo akcje porodowa.
          • agmusiol Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 22:54
            ja już raz rodziłam bez znieczuenia i nie było to przyjemne
            doświadczenie......teraz jestem znowu w ciąży i chciałabym skorzystać ze
            znieczulenia tylko,że krążą jakieś mity na ten temat.... szczególnie moi rodzice
            są przerażeni wizją mojego póżniejszego paraliżu kończyn........ czy to możliwe?
            • eleq Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 23:01
              podczas konsultacji z anastezjologiem ktory zakladal mi znieczulenie
              dowiedzialam sie ze jakies ryzyko przy kazdym zabiegu zawsze istnieje,
              powiklania zdarzaja sie bardzo rzadko ale jesli bardzo sie boisz to sie nie
              decyduj.
              Ja sobie nie wyobrazam jak wzgladalby moj porod bez znieczulenia...brrrr i
              kazdej przyszlej mamusi doradzam na TAK. Nie sluchaj mitow i dzwinych opowiesci
              przeciwnikow znieczulenia i najlepiej porozmawiaj z lekarzem anastezjologiem. W
              szpitalu w ktorym rodzilam na znieczulenie namawiaja zarowno lekarze jak i
              polozne, a nie spotkalam kobiety ktora zalowalaby tej decyzji.
              • agmusiol Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 23:05
                no cóż...dzięki za informacje...... zrobię jak piszesz-po prostu porozmawiam z
                anestezjologiem...... pozdrawiam
            • edzinka Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 23:02
              ja rodziłam dwa lata temu też strasznie bałam sie paraliżu ale naprawde nie ma
              czego się bać.Chociaż niestety po tym znieczuleniu moja Julka urodziła się
              kleszczowo,bo to jest skutek uboczny. słyszałam od położnych,że po zzo dużo
              porodów tak się kończy. Pozdrawiam
              • agmusiol Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 23:11
                to znaczy,że nie czulaś zmiany skurczów na parte? dlatego te kleszcze?
              • eleq Re: znieczulenie podczas porodu 12.08.06, 23:11
                Kolejny mit tu przedstawiasz z tymi kleszczami. taki porod jest wynikiem wielu
                innych czynnikow a nie znieczulenia!!! Prawdopodobienstwo porodu zabiegowego
                jest takie samo przy znieczuleniu jak i bez niego. Ja nie bylam nawet nacinana
                a akcja po znieczuleniu rozkrecila sie blyskawicznie. Duzo zalezy od
                anastezjologa ktory podaje znieczulenie i dobierze odpowiednia dawke,wiec
                dobrze jest wybrac odpowiedni szpital gdzie pracuje fachowy personel. Nie
                sluchajcie bajek typu paraliz, kalectwo czy inne straszne rzeczy po
                znieczuleniu. Inna sprawa ze jakies ryzyko zawsze istnieje nawet przy wyrwaniu
                zeba mozna miec powiklania. Deczyje trzeba podjac samemu najlepiej po rozmowie
                z fachowcem
                • izabela.16 ja miałam.. 13.08.06, 05:53
                  i bylo ok.chodzic moglam.nogamiu ruszlam ale bylo go chyba ciut za duzo bo nei
                  czulam skurczy a slyszlam ze powinnam mje czuc kiedy mam(a mialy nie
                  bolec).dziecko bylo ok10pkt.ssalo normalnie,zero komplikacji z kregoslupem bo
                  lekarz dobrze wbil igle.nic nie bolalo przy wklowaniu..tylko ten zimny
                  strumyczek po plecachsmileale moja nauczycielka od biologi kiedys nam opowiadala ze
                  miala znieczulenie ale zlepodane i bolal ja kregoslup pozniej.
                  • capribb Re: ja miałam.. 13.08.06, 13:56
                    Czy mialyscie mrowienie brzucha?
                    Bo ja bardzo silne- jakbym byla w mrowisku brrr!



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka