aneta-mama
25.08.06, 11:36
poraz kolejny pojawił sie post pod tytułem:przestałam czuć ruchy płodu.
Przegladaja stronki w necie natknełam sie na pamietniki
(www.dlaczego.org.pl/nhc9.htm)i oto cytat z tego pamietnika:
Wsłuchuję się w synka. Czasem specjalnie piję herbatę słodszą niż zazwyczaj,`
by sprowokować go do przeciągnięcia się. Poczuć, że jest. W książkach dla
przyszłych mam zalecany jest „test ruchomy płodu”. Co rano sprawdzić ile
ruchów i jak często wykonuje dziecko. „Dziecko nie zegarek!”, „To mnie za
bardzo stresuje!”, „A jak śpi dłużej to co? Osiwiałabym!” – protestują mamy
na forum „Ciąża i poród”. „Nie ma co się denerwować, natura wie lepiej” –
pocieszają się nawzajem. A ja wciąż mam w uszach głos lekarza
mówiącego: „Test ruchomy, pani Anno, to nic nie kosztuje, banalnie proste,
tylko kobiety wciąż nie wiedzą jakie to ważne. Na 1000 ciąż w 10 przypadkach
potrzebny jest specjalny nadzór. Dzięki temu można by uratować 5 dzieci.
Wiec dziewczyny naprawde warto czasem z panikować raz zadurzo niz o jeden raz
za mało!
ponirzej link do stronki o karcie ruchów płodu!
www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=660