to_ja76
29.08.06, 10:59
denerwuję się tym wyczekiwaniem, po czopie już slad zaniknął odszedł w
zeszłym tyg, skurczy zero, ile to może trwać, nie pomaga sprzątanie, sex,
spacerowanie, ćwiczenia, chciałabym już dziecko wyciągnąć, tylko pomysłów
brakuje i tej cholernej cierpliwości, mąż ma zaplanowany urlop od przyszłego
tyg nie może go odwołać, muszę za wszelką cenę, jeśli nie po dobroci to siłą
wyciągnąć, idę do lekarza spytać o możliwość podłączenia kroplówki, chyba za
dobrze dziecku w brzuchu