Dodaj do ulubionych

stan błogosławiony?

03.09.06, 22:07
Ktokolwiek nazwał ciązę stanem błogosłąwionym musiał być albo w ekstazie duchowej oderwany od życia, albo po prostu mężczyzną.
Zgodzę się -ciąza to błogosławieństwo i cieszę się, że mogę go doświadczyć, ale to dobrodziejstwo inwentarza mnie czasem załamuje.

Pomijam juz rzygando i omdlenia bo to przewidywalny mniej-więcej standard, ale:
1. przestaję być sobą, staję się inkubatorem dla kogoś kto może dla mnie długo byc obcy, zanim się oswoję z myślą (już się oswoiłam całe szczęście- zajęło mi prawie 6 miesięcy)
2. ciało mi się robi paskudne
3. cycki mam jak balony, gorące w dodatku, na pewno kilka stopni więcej niż reszta ciała (hehe, hot tits, akurat do taniego pornobig_grin)
4. zmienił mi się zapach ciała na gorsze - pot intensywniej waniajet, a gatki zmieniam 3 razy dziennie (nie toleruję wkładek, a po kilku godzinach wonieje jakbym się tydzień nie myła)

Ale tam- dziady w życiu nie będą wiedzieć jak ciąza jest rewolucyjna (stan naturalny, fizjologiczny tralalala), więc jakkolwiek możemy czuć się wyróżnionesmile
Obserwuj wątek
    • mamajudo Re: stan błogosławiony? 03.09.06, 22:13
      Coś w tym jest smile
      Choć dla mnie "błogosławiony" ma jakby wyższy wymiar,
      to przyznam, że dopiero w trzeciej ciąży czuję się
      naprawdę błogo smile
      • atra1 Re: stan błogosławiony? 03.09.06, 22:23
        Ja po raz pierwszy, więc dla mnie to zupełna nowośćsmile

        I zawsze mi się wydawało, że mnie instynkt macierzyński dopadnie od razu, że to dziecko będę kochać nad życie od samego początku - a tymczasem przeszłam przez okres cięzkiego buntu, że grubam, że dziwne rzeczy mi się dzieją, że zgłupiałam i mam sklerozę.

        Absolutnie nie żałuję, że jestem w tym staniesmile Ale czasem mnie nachodzi - żeby już był styczeń! A wtedy to się dopiero zaczniesmile
        • vercueil Re: stan błogosławiony? 03.09.06, 22:40
          U mnie za pierwszym razem bylo rewelacyjnie - czulam sie swietnie, moja skora i wlosy jak nigdy
          przedtem, biust 3 rozmiary wiekszy plus masa hormonow 'szczescia' Czulam sie blogo...ale teraz prze
          blizniakach harcujacych w moim brzuszku zgadzam sie z Toba...stan blogoslawiony... kto to wymyslil???
          • ainuin1 Re: stan błogosławiony? 04.09.06, 21:06
            A ja się już boję jak to będzie gdy już będę...
            wink
    • mierzejka Re: stan błogosławiony? 04.09.06, 21:31
      stan nasz dopiero będzie błogosławiony, ale nie za to ze trwa, tylka za to że
      już się skończył...
    • patylda Re: stan błogosławiony? 04.09.06, 23:05
      Stan błogosławiony, bo to ostatnie chwile wolności !!!
      • atra1 Re: stan błogosławiony? 05.09.06, 10:20
        hehehe, o tym nie pomyśłałamsmile
        Będę się teraz napawać każdą chwilą dopóki się moj Sssako-srajdziuch nie pojawismile
    • eyes69 Hehe! :) 05.09.06, 10:24
      Fajnie... smile

      Na szczescie mi sie zapach nie zmienil, cialo nie robi mi sie paskudne (nawet
      wydaje mi sie, ze ciaza dodaje kobiecosci), piersi jak najbardziej mi
      odpowiadaja pomimo tego, ze wyskakuja mi czasem ze stanika... wink

      Co do jednego jednak zgodzic sie musze - jestem inkubatorkiem dla
      mojego "obcego". smile
    • truscaveczka Weź pod uwagę, 05.09.06, 11:48
      że nie które kobiety (np. ja) też się tak czują - z tym błogosławieństwem to
      może przesada religijna wink, ale czułam się w ciąży cudownie smile
    • agnes9923 Stan błogosławiony? 05.09.06, 15:41
      Ja do tej pory jeczcze sie nie oswoilam ze za jakis czas bede juz mamusia!
      Z niedowierzaniem patrze na mój wielki brzuch w lustrze.Po za tym skóra na
      brzuchu tak mnie swedzi niesamowicie, ze od jakiegos czasu chodze spac ze
      szczotka do mycia pleców!!!!!!!
    • deela wy tu nie pasujecie 05.09.06, 15:47
      ewakuujcie sie do nas do wygodnej&wyładowanej ciężarówki bo zginiecie na CiPie marnie smile)))
      • eyes69 Re: wy tu nie pasujecie 05.09.06, 15:49
        Kto nie pasuje? tongue_out
        • deela ty np n/t 05.09.06, 15:50
          .
    • gosika78 Re: stan błogosławiony? 05.09.06, 15:57
      Oj, jak ja bym chciała Wrzaskuna spowrotem do brzucha wsadzić !!! Chociaż narzekałam w ciąży, a jakże smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka