Dodaj do ulubionych

dzis termin....

12.09.06, 08:57
a ja sobie siedze i nic....to mi szczegolnie nie przeszkadza bo niemam nic
przeciwko zeby sobie dzidzia przedluzyla okres w brzuchu ale czy mam isc do
lekarza? do szpitala kiedy ? slyszalam ze podobno codzien mam latac na
ktg ;o???? w szpitalu tam gdzie zamierzam rodzic nie bylam bo wole od razu na
porod bo sie boje szpitala i wolalam tam nie zagladac ......
licze na wasze odp czekam pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • kajka76 Re: dzis termin.... 12.09.06, 09:37
      a co Ci powiedzial lekarz? on powinin Cie pokierowac co masz zrobic. ja
      chodzilam do szpitala na ktg co drugi dzien, ale to wszystko zalezy od ciazy.
      musi ci badac jakie masz wody, potem ewentualnie jak nic nie bedzie sie
      dzialo nie ominie cie wizyta na patologi
      pozdr. kajka
      • kiro13 Re: dzis termin.... 12.09.06, 09:42
        no wlasnie nie powiedzial bo widac i on zakladalismy ze bedzie o czasie
        jeszcze pare godz mam ale lekarza moge dopiero w czwartek zobaczyc ....
        wiem tyle ze do 2 tyg mizna pochodzic ... ale co w trakcie ddz za odp
        licze na was forumowiczki
      • ozega Re: dzis termin.... 12.09.06, 13:06
        Na KTG powinnaś chodzić!!!!To dla dobra dziecka-wiem że się boisz ja miałam to
        samo(termin na 12.02, cały dzień nic a wieczorem jak zasypiałam zaczęły mi
        odchodzić wody no i urodziłam 13.02!) Może u Ciebie będzie podobnie?Trzymaj
        się
    • magdziaxyz Re: dzis termin.... 12.09.06, 09:59
      W czasie mojej ciąży lekaż kazał mi się zgłosić po 2 tygodniach od terminu o
      ile rozwiązanie nie nastąpi wcześniej. Nie zalecił mi żadnego KTG tylko kazał
      ciągle liczyć ruchy. Po 2 tygodniach zgodnie z ustaleniem zgłosiłam się do
      niego na oddział i podłączono mi oksytocynę. Po 5 kroplówce urodziłam. Okazało
      sie że naprawdę było po terminie, wody były zielone, ale na szczęście dziecko
      mam cudne i zdrowe.
    • promada Re: dzis termin.... 12.09.06, 13:16
      Witam ja mam termin na 20wrzesnia i moja ginekolog kazała mi się zgłaszać na ktg
      do szpitala co 3-4dni dzisiaj idę drugi raz poprzednio wykazało mi że są już
      skurcze dość silne sam lekarz stwierdził że następna moja wizyta może już być na
      porodówce ale najwyrażniej dzidzia ma to "gdzieś" i postanowiła sobie jescze w
      brzuchu u mamy posiedzieć także zobaczymy co dzisiaj wykaże ktg!Ps.myślę że
      dobrym pomysłem byłoby abyś się przeszła do szpitala w którym zamierzać rodzić
      aby w czasie stresu w czasie akcji porodowej wiedziała chociaż do których drzwi
      masz wejść!Pozrawiam
      • kiro13 Re: dzis termin.... 13.09.06, 12:10
        no wlasnie slyszalma ze2-3 dni po terminie na ktg isc trzeba a po tyg czy 2 cie
        na patologie klada dzidzia moja tez sie jeszcze nie spieszy kreci sie kapie jest
        aktywna wiec dzis lub jutro chyba pojde na ktg
        promenada dlaczego jeszcze przed terminem kazali ci chodzic? i mozna miec
        skurcze i ich nie czuc??? gdzie rodzisz?
        • doral2 Re: dzis termin.... 13.09.06, 12:42
          ile jeszcze wacików o swoim dzisiejszym terminie założysz?? jeden nie
          wystarczy??
        • promada Re: dzis termin.... 13.09.06, 13:32
          witam na ktg chodzę już teraz bo moja ginekolog tak mi zaleciła abym
          kontrolowała skurcze bo dzidzia już jest bardzo nisko a szyjka skrócona a poza
          tym zmniejszyła mi się ilośc wód płodowych(ilośc graniczna 8cm) i w każdej
          chwili mogę wylądować na patologii zresztą to moja pierwsza ciąża także wolę
          dmuchać na zimne!Skurcze przepowiadające czuje od około tygodnia!Termin mam na
          20września i będe rodzić w szpitalu Mswia Na Galla w Krakowie! Pozdrawiam
    • katarzyna.br Re: dzis termin.... 13.09.06, 16:03
      A dobrze masz wyliczony teramin porodu???
      Ja miałam cykle 32-24 dniowe, a mój lekarz mi wyliczył według cykli 28 dniowych
      tzn. na 27 września, wedłu mioch wyliczeń termin wypadał na 30 września/1
      października, no i urodziłam 30 września.
    • viki2005 Re: dzis termin.... 13.09.06, 16:10
      ja mialam termin na 8 i dalej czekam sad( na ktg wczoraj jakies skurcze byly ja
      ich nie czulam sad( brzuch boli i nic wiecej jutro ide na ktg znow i pewnie
      zadnych rewelacji nie bedzie smile) ale lekarz kazal mi przyjsc polozyc sie jak
      minie tydzien a sama nie wiem czy to cos da chyba ze stres samym pobytem w
      szpitalu cos wywolasmile) ciesze sie ze nie jestem sama ktora dalej czeka i czeka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka