22.09.06, 14:39
Cześć dziewczyny. Mam pytanie do Was związane z cerazette. Jak myślicie czy
te pigułki są naprawdę dobre, pewne i nieszkodliwe dla dziecka gdy się karmi?
Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? Zapomniałam w aptece zapytać ale
domyślam się że są one na receptę. Jak Wasi lekarze wypisują Wam recepty tzn.
na ile opakowań jednorazowo? Bo mój lekarz przepisał mi trzy opakowania i tak
się zastanawiam czy to oznacza, że zawsze tak będzie czyli, że czekają mnie
wizyty u gina co trzy miesiące - dodam że chodzę prywatnie więc myślę że
takie pójście po receptę będzie wiązało się z kosztem wizyty. Jak jest u Was?
I jeszcze jedno na ulotce pisze, że powinno się je zacząć brać w pierwszym
dniu miesiączki, nie wiecie czy można je też brać w dowolnym dniu cyklu?
Obserwuj wątek
    • mmarta7 Re: cerazette 22.09.06, 14:47
      pamietam ze swojego doswiadczenia,ze sa ok,tzn.mnie nie zawiodly!bierze sie je
      tak jak pisze od pierwszego dnia miesiaczki!oczywiscie sa na recepte!mnie
      najpierw lekarz wypisal prywatnie 2 opak.,a pozniej chodzilam do przychodni i
      lekarz przepisywal mi bez niczego!powodzenia
    • natalka1978 Re: cerazette 22.09.06, 15:58
      Witaj,
      ja zaczęłam brać Cerazette dokładnie miesiac po porodzie,a wiec jeszcze
      wpołogu. Nie czekałam na miesiączkę, ponieważ jako mama karmiąca mogłam ją
      dostać bardzo późno. Brałam Cerazette 7 miesięcy i sama odstawiłam,ponieważ
      bardzo źle się po nich czułam-zawroty głowy, problemy ze spaniem,
      przetłuszczanie się włosów, depresja...2 tygodnie po odstwieniu dostałam okres-
      mimo tego,że jeszcze karmiłam i poczułam się duzo lepiej. Miesiączkuję
      regularnie co 29 dni,ale bardziej obficie niż przed porodem. Karmię cały czas (
      21 miesiecy ).
      • luna333 Re: cerazette 22.09.06, 16:15
        łykam je od roku, czuję się dobrze, zero plamień, w ciążę nie zaszłam. Zaczęłam łykać około 10tyg po porodzie czyli przed jakąkolwiek miesiaczką. Gina przepisuje mi na jednej recepcie jednorazowo 2 opakowania ale daje takie 2 recepty. Więc co kilka miesięcy zgłaszam się po nową dostawę smile mi służą dobrze ale niektórym nie służą wcale.
      • mika1704 Re: cerazette 22.09.06, 18:50
        Witaj!
        Brałam Cerazette 8 miesięcy.Nikomu go nie polece bo nie warto.Zaczeło się od
        bólów głowy, zawrotów, dolegliwości żołądkowych i watroby.Cerazette spowodowało
        u mnie dużą drażliwość,nerwowość a w konsekwencji depresję.Leczyłam ją półtora
        roku.Bardzo żałuję bo wtedy moje dziecko uczyło się wielu nowych rzeczy i
        intensywnie się rozwijało a ja niewiele pamiętam z tego okresu, bo byłam zajęta
        moją depresją.Zawsze byłam osobą wesołą,towarzyską nie skłonną do tego typu
        zachowń a jednak stało się innaczej.Oczywiście przez okres brania tabletek nie
        myślałam o seksie więc w niczym mi one nie pomogły.Radzę spróbować czegoś innego
        co nie wpłynie na twój układ hormonalny i go nie rozreguluje np. globulki
        dopochwowe (Patentex owal)
        • malamadre Re: cerazette 22.09.06, 21:15
          Biorę Cerazette od 6 mies., czuję się po nich dobrze, żadnych plamień (tylko przy pierwszym opakowaniu, przez tydzień i odtąd spokój), zmian nastrojów (nie bardziej niż zwykle smile). Trochę mam problemów ze skórą (ale nie cały czas) no i niestety spadło mi libido sad. Bilans wychodzi na plus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka