Dodaj do ulubionych

nikt nie chce wyrwać mojego zęba:((

25.09.06, 11:31

Chyba pechowa jestem (bo, że histeryczka to już wiem od deela(?)) obdzwoniłam
chyba większość gabinetów stomat. w moim mieście i nkt nie chce wyrwać zęba w
6 tyg ciąży. Owszem jak przyniosę zgodę od ginekologa...
Obserwuj wątek
    • aleksandra19811 Re: nikt nie chce wyrwać mojego zęba:(( 25.09.06, 11:33
      w jakim miescie ?
    • kania_kania Re: nikt nie chce wyrwać mojego zęba:(( 25.09.06, 11:48
      O rany... to ja moze od razu sobie taka zgode zalatwie... Bo chyba bede musiala
      7 usunac, bo jakos nie reaguje na kanalowe leczenie.

      Kania
      • deela ciekawostka 25.09.06, 11:51
        moze ze wzgledu na histerie ewentuanej pacjentki?
        u mnie lekrz nawet nie pytal ktory tydzien, a jeszcze nie bylo widac, czyli nei mogl wiedziec czy to 6 czy 12
        powiedzialam ze ejstem w ciazy i przyjal do wiadomosci
    • eyes69 Ta Deela... 25.09.06, 11:51
      Moza sie bylo spodziewac...
      • donnagravida Re: Ta Deela... 25.09.06, 12:01
        Deela - zazdroszczę ci serio... albo trafiłaś na super lekarza albo strasznego
        konowała, któremu było wszystko jedno. I nie chodzi o histerię pacjentki, bo
        obdzwaniał: mąż, koleżanka i ja. Kazali poczekać do drugiego trymestru - ale
        mnie k...a boli!
        • eyes69 Re: Ta Deela... 25.09.06, 12:05
          Bolu wspolczuje...
          To nic przyjemnego...

          A jakies tabletki przeciwbolowe Ci lekarz przepisal???
          Czy sie na zywca meczysz?
          • lachona Re: Ta Deela... 25.09.06, 12:19
            Jeżeli bardzo Cie boli , to kup sobie ziolowy żel DENTOSEPT A posmaruj naprawde
            pomaga. moja koleżanka w 10 tyg po wyrwaniu zeba bardzo sie żle poczula kilka
            minut pozniej zemdlala nie zagrozilo to dziecku [chyba]. mnie nic nie bylo ale
            wyrywalam u chrurga szczekowego oni podobno maja lagodniejsze znieczulenia
          • jola427 Re: Ta Deela... 25.09.06, 12:21
            Ja miałam ten sam problem i to w Warszawie, na szczęście ząb sam przestał
            boleć, a w II trym. dentysta już wyrwał. Mi ulgę przynosiła szałwia (oczywiście
            płukanie) i Tantum Verde w aerozolu, przeciwbólowe - Apap. Naprawdę Ci
            współczuję wiem jaki ten ból jest straszny. Powodzenia.
            • deela jesli cie to pocieszy 25.09.06, 12:32
              to dostalam strasznego zapalenia dziasel po tym rwaniu a ze nic nie moglam brac przeciwbolowego i nawet SACHOL mi w aptece odradzili to mialam do wyboru cierpiec w milczeniu albo wyc
              no to wylam big_grin
              • donnagravida nie cieszy mnie cudze nieszczęście 25.09.06, 12:47
                oj deela, deelasmile) cieszę się, że nie miałaś większych komplikacji a dziecko
                całe i zdrowe.
                Ja płuczę dentoseptem, jak już nie moge wytrzymać biorę panadol, który zamienia
                ból w szmer bólu. Wieczorem umówiłam się na konsultacją ginekologiczno-
                stomatologiczną i obie babki mają zadecydować co mi najmniej zaszkodzi aby
                przterwać do II trymestru.

                Dzięki za pocieszniesmile
                • deela e ja zartowalam 25.09.06, 12:49
                  ale to poduosc zeby tak nie moc nic brac......
                  zreszta co mi tam porod przy zapaleniu dziasel
                  pestka
                  • donnagravida Re: e ja zartowalam 25.09.06, 12:53
                    chyba zacznę szukać Twoich wątków, bo mi śmiech pomaga na ból. Kiedy ty w ogóle
                    rodzisz?
                    • eyes69 Re: e ja zartowalam 25.09.06, 12:55
                      Ona nie rodzi bo nie umie...
                      • donnagravida czuję, że rozluźniają mi się mięśnie twarzy 25.09.06, 13:00

                        • deela niby 06.10 25.09.06, 13:08
                          ale eyes juz wypaplala moja tajemnice, wcale nie urodze bo nie umiem :o
                          nie mam wprawy psia kosc
                  • malena_b Re: e ja zartowalam 25.09.06, 12:54
                    Co prawda nie jestem lekarzem ale wydaje mi się, że niewyleczony ząb, który
                    jakby nie było jest źródłem bakterii na początku ciąży może być równie groźny (
                    jeśli nie bardziej ) niż jego wyrwanie/leczenie.
                    • donnagravida do maleny 25.09.06, 12:59
                      dlatego ginekolog i stomatolog mają zadecydowac, który z antybiotyków podadzą
                      mi aby podleczyć ząb i nie zaszkodzić dziecku
                      • zeliko Re: do maleny 25.09.06, 14:08
                        Witaj.
                        Ja obecnie walczę z zębem, z którego spadła mi koronka. Poszłam więc na
                        gwarancji do mojego stomatologa i jak rozwiercił mi zęba i dziąsło to dostałam
                        takiego zapalenia, że cały tydzień nie spałam po nocach z bólu. Płukałam tylko
                        szałwią ale to nie pomagało. Też miałam znieczulenie ale stomatolog wiedział o
                        mojej ciąży i twierdził, że jest ono bardzo delikatne i nie zaszkodzi ani mnie
                        ani dziecku - podobno jakiś środek który podaje się kobietom na podtrzymanie. A
                        przy wizycie u ginekologa wspomniałam mu o problemach z zębem i powiedział, że
                        znieczulać można miejscowo, a zęby należy leczyć w ciąży tak jakby się w niej
                        nie było czyli należy o nie dbać, bo gorsze sa zęby niewyleczone niż samo ich
                        leczenie. Więc trzymaj się gorąco i nie poddawaj się bólowi.
    • renate_s NIE ROB TEGO 25.09.06, 18:45
      Dziewczyno nie rob tego bo ta lekkomyslonosc bedzie cie sporo kosztowala.Sa juz
      bezpieczne znieczulenia dla ciezarowek wiec sie nie boj! Pomysl jesli usuniesz
      tenzab to bedziesz go musiala jakos uzupelnic.Stac cie na implant?A moze wolisz
      korone i szlifowanie sasiednich zebow? zastanow sie, tego sie nie boisz?!
      • deela why ona moze pisac duzymi literami 25.09.06, 19:53
        w temacie a ja nie?
        a busad
        • donnagravida wróciłam bez zęba 28.09.06, 12:36
          co prawda nie na przedzie jak w piosence Kultu ale bez znienawidzonej 6!!!
          Konsylium lekarskie stwierdziło, że nie ma na co dłużej czekać a na kolejne
          rozwiercanie zęba i miejscowe aplikowanie dalacinu (którego zażywać w ciąży nie
          można) to ja się nie zgodziłam. Znalazłam z pomocą mojej gin lekarza chirurga,
          który zdecydował się usunąć przyczynę moich cierpień. Zrobił to po prostu super
          (tzn. szybko, bezboleśnie z odpowiedznim nastawieniem mnie psychicznym mimo, że
          rwanie jak to określił było bardzo ciężkie). Niestety poinformował mnie o
          wszystkim co będzie się działo "po" więc wczoraj chodziłam po ścianach, głowę
          trzymałam w zamrażarce i niestety nie obyło się bez dwóch czopków pyralginy.
          Dzisiaj już o niebo lepiej, ale idę na kontrolę, bo mam tendencję do tworzenia
          się suchych zębodołów.

          Tak więc deela, mam nadzieję, że 6.10 już tylko Ciebie będzie bolałosmile)

          Pozdrawiam i dziękuję za słowa otuchy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka