Witam kilka dni temu dowiedzilaam sie,ze moja PAni dr nie jezdzi na porody i z
tego wzgledu musze zmienic lekarza. Do tej PAni chodzilam na NFZ a lekarza
znalazlam Prywatnego, ktory odbiera porody i jest mistrzem w tym

Teraz moje pytanie...! Chcialabym chodzic do Obu,ale co z Usg? Przezciez
lekarze beda mi robic je i jesli w jednym miesiacu sie pokryja 2 to czy nie
jest za duzo dla dzieciatka? Jestem w 16 tyg! Z drugiej strony nie chce mowic
bo to bardzo nieladne, ze ktos inny mi juz robil usg i nie chce? Co Moje
DRogie kolezanki radzicie ? JAk to pogodzic? POZDRAWIAM SERDECZNIE