18 lat brania tabletek.

27.10.06, 07:34
Moja przyjaciółka - dziś 34 letnia od 18 lat bez przerwy bierze tabletki - to
nie ściema, mówię poważnie. Ponieważ urodziłam już swojego maluszka i
zobaczyłam na własnej skórze jak super jest miec dziecko, namawiam ja z
całych sił, ale słuchajcie,myślicie, że ona jeszcze może? Wiem, że wszystko
jest indywidualne itd., ale czy spotkałyscie z kimś kto brał tak długo i mimo
to ma dzidzię?
Pozdawiam
    • draugdur Re: 18 lat brania tabletek. 27.10.06, 08:00
      Odstawienie tabletek i szanse na zaciazenie powinna omowic z lekarzem. Skoro
      tego nie robi to moze po prostu nie chce miec dzieci??
      Tobie sie podoba jak masz dziecko ale nie kazda kobieta jest stworzona do
      macierzynstwa. Po sobie wiem ze ja nie jestem stworzona do porodu naturalnego.
      • apax Re: 18 lat brania tabletek. 27.10.06, 08:11
        Masz rację, wtrącanie sie w cudze życie i uszczęśliwianie na siłe wg swojego
        ideału jest bez sensu. Każdy robi po swojemu. Ona gada, że chce i dlatego z nią
        o tym rozmawiam, ale może tylko tak gada, a w głebi ducha wcale nie zamierza
        mieć dzieci. Sorki za zaśmiecanie faszego forum. Życzę szczęśliwych rozwiązań
        i przez cesarki i naturalnie. Pozdrawiam mocno.
    • imoan8 Re: 18 lat brania tabletek. 27.10.06, 08:25
      Ja brałam prawie 11 lat. Zaszłam w ciążę w drugim cyklu po odstawieniu. Ciąża
      jest super zdrowa. Kończy się (mam nadzieję) na dniach. Czułam się przez całą
      ciążę wspaniale, ale chyba też dlatego, że była chciana i planowana. Myślę, iż
      to, że tyle lat brała pigułki nie ma znaczenia (po tylu latach "wyciszenia"
      organizm jest w pełnej gotowości i często szybko się udaje), ma natomiast, czy
      ona rzeczywiście chce je odłożyć i mieć dziecko. Przecież nie każdy musi chcieć
      mieć dzieci.Pozdrawiam
      • agatam26 Re: 18 lat brania tabletek. 27.10.06, 13:39
        to nie są "lata wyciszenia"!
        Przeciwnie.
        Są to lata walki z własnym organizmem.
      • annajam Re: 18 lat brania tabletek. 28.10.06, 16:14
        Bralam przez 12 lat tabletki , teraz jestem w 21 tg ciazy ,dzien plodny
        wyliczylam sobie w komputerze, jakie to wszystko bylo proste...
    • moreno500 Re: 18 lat brania tabletek. 28.10.06, 16:22
      ja brałam 13 lat, zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu starań
    • kasiak37 Re: 18 lat brania tabletek. 28.10.06, 16:37
      no bez przesady a co ma do tego branie tabletek przez 18 lat?Ja bralam 16 non
      stop,mam 37 lat i w przyszlym tygodniu rodze po raz 3.A w ciaze zaszlam po
      odczekaniu do pierwszej naturalnej miesiaczki,wiec od razu.
      • wanilia1 Re: 18 lat brania tabletek. 28.10.06, 19:17
        Ja brałam przez 15 lat, zaszłam w ciążę 3 miesiące po odstawieniu pigułek.
    • jola427 Re: 18 lat brania tabletek. 28.10.06, 19:31
      U każdej kobiety może być inaczej. Najlepiej wiedziałby jej lekarz. W mojej
      rodzinie jest osoba, która po 9 latach brania tabletek, postanowiła zajść w
      ciążę. Mija właśnie drugi rok starań i nic. Cykle rozregulowane raz 30 dni raz
      57, raz 40. W większości cykli lekarz nie stwierdza owulacji. Wg lekarza jest
      to skutek tabletek. Aha, nie jest bezpłodna tabletki zaczęła stosować po
      pierwszej ciąży.
      Tak więc nie mówcie kobietki, że to nie ma znaczenia, bo czasami widocznie ma.
      Pzdr. Jola
      • kasia191273 Re: 18 lat brania tabletek. 28.10.06, 19:49
        ja brałam 10 lat, mam 33, w styczniu urodzę dziecko, zaszłam w 3. cyklu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja