tuniatunia
02.11.06, 19:43
Mam termin na jutro (3 XI) ale od jakiegos tygodnia juz nie moge. Juz chce
urodzi. Ciezko mi troszku po prostu, a do tego - nie moge sie doczekac, kiedy
poznam moja coreczke. A tymczasem - NIC. CISZA. Zadnych symptomow porodu.
Zaczelam sie nawet zastanawiac, czy czegos nie pokrecilam z terminem ostatniej
miesiaczki, ale przeciez USG wykazalo wzgledna zgodnos rozmiarow malenstwa z
tak okreslonym wiekiem ciazy... To dlaczego ni sie nie dzieje i nie rodze?!!
Tunia