Dodaj do ulubionych

Ja chcę JUŻ!!!

02.11.06, 19:43
Mam termin na jutro (3 XI) ale od jakiegos tygodnia juz nie moge. Juz chce
urodzi. Ciezko mi troszku po prostu, a do tego - nie moge sie doczekac, kiedy
poznam moja coreczke. A tymczasem - NIC. CISZA. Zadnych symptomow porodu.
Zaczelam sie nawet zastanawiac, czy czegos nie pokrecilam z terminem ostatniej
miesiaczki, ale przeciez USG wykazalo wzgledna zgodnos rozmiarow malenstwa z
tak okreslonym wiekiem ciazy... To dlaczego ni sie nie dzieje i nie rodze?!!

Tunia
Obserwuj wątek
    • bupu Re: Ja chcę JUŻ!!! 02.11.06, 19:47
      Bo ten termin jest orientacyjny. Nie ma tak że doktor wyznacza termin a dziecię
      ma obowiązek tego dnia przyjść na świat. Dziecię przyjdzie na świat jak samo
      będzie chciało smile
    • yarema1 Re: Ja chcę JUŻ!!! 02.11.06, 19:50
      Zwykle maleństwo samo wyznacza sobie TEN moment. Termin porodu to zazwyczaj taki
      termin orientacyjny. Doskonale Cię rozumiem - u mnie nadchodził wyznaczony
      termin i cisza. Okres miałam regularnie, a termin wg OM pokrywał się z tym z
      usg. Mój Jeremi postanowił jednak mnie przetrzymać aż 11 dni po terminie. Głowa
      do góry! Niedług już na pewno będziesz tuliła swoje maleństwo w ramionach.
      • olcialew1 Re: Ja chcę JUŻ!!! 02.11.06, 23:29
        Mnie wizja przeterminowania przeraza ale nie mam sie co bac bo moj lekarz nie
        pozwala przechodzic terminu jezeli jest wyznaczony na pewniaka. Ja wiem kiedy
        byla owulacja, cykle regularne i z usg mala mialaby byc o 1 dzien wczesniej.
        Probowalas sexu i dlugich, energicznych (oczywiscie na wlasna miare) spacerow?
        Kolezance pomoglo, jezeli nie masz zadnych przeciwskazan medycnych to sprobuj :-
        )
        Powodzenia.
        • tuniatunia Re: Ja chcę JUŻ!!! 03.11.06, 12:21
          Probowalam... Mąż to już mnie zaczyna szerokim łukiem omijać wink

          A ze termin jest orientacyjny - wiem. Tyle ze ja od juz jakis 2 tygodni mam
          wrazenie... jakby to powiedziec.... ze to za dlugo trwa.

          Tunia
    • ewcia1980 Re: Ja chcę JUŻ!!! 03.11.06, 08:58
      Nic sie nie przejmuj brakiem objawów zblizajacego sie porodu.
      Ja tez nie miałam absolutnie żadnych: nic mi sie nie obniżyło, nic nie odeszło
      i nic nie bolało wink))
      wody odeszły mi nagle i corke urodziłam prawie 3 tygodnie przed terminem.

      badz cierpliwa. termin porodu jest orientacyjny. jedne dzieci rodza sie troche
      wczesniej inne niestety pózniej.
      wiem, ze jest ci ciezko ale po porodzie wcale nie bedzie lżej smile)

      ja natomiast poznałam juz moja córke a teraz chcialabym zeby chociaz jeszcze na
      2 dni wróciła do mojego brzucha zebym mogła spokojnie sie wyspac smile))

      pozdrawiam gorąco
      Ewelina
      • malina222 Re: Ja chcę JUŻ!!! 03.11.06, 11:46
        Ja też nie miałam objawów. Jak zaczęły się skurcze to od razu co 4 minuty. A
        powinnaś się cieszyć że jeszcze masz trochę czasu dla siebie. Dużo ścij i
        opoczywaj!
        • vocal Re: Ja chcę JUŻ!!! 03.11.06, 12:18
          A ja miałam termin na 29.10, po pierwszych USG nawet wcześniej, i do dzisiaj
          nic nie wskazuje na rychły poród.Mój lekarz też planował,że pomoże i urodzimy
          wtedy kiedy on zaplanuje,ale niestety jak nic kompletnie sie nie dzieje to
          lepiej nie wywoływac aż tak na siłę, bo skutki moga być różne.
          No cóż jak do poniedziałku nic nie drgnie to muszę się stawić w szpitalu i w
          tedy już na pewno będą wywoływać sad
          • olciablue Re: Ja chcę JUŻ!!! 03.11.06, 23:05
            Buuu...u mnie tez sie nie zanosi, a przygotowana bylam na rodzenie juz 2 tyg
            temu, bo wrozono mi porod przed terminem ze wzgledu na nadczynnosc tarczycy.
            Tymczasem termin z usg minal, z okresu minie w niedziele, a tu CISZA>
            a ja tez chce JUZ
            pozdrawiam!
            Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka