monikaa13
07.11.06, 14:12
podtrzymajcie troszke na duchu, miałam termin na wczoraj i nic, dzis też nic
sie nie zapowiada, czuję sie dobrze, nic mi nie dolega żadnych skurczów itp.
dziecko się rusza, ale bardzo słabo, tak sie czasem tylko wypchnie, brzuch
wysoko.
tydzien temu bylam na ktg wszystko w porzadku, zastanawiam sie czy dzis nie
isc znowu.
serce bije dobrze, równo, mąż słucha.
lekarz kazał mi przyjśc w piątek czyli 4 dni po terminie, nie wiem czy czekac
czy isć już dzis.
na czytałam sie ze po terminie dla dziecka robi sie niebezpiecznie, troche
sie martwię