Dodaj do ulubionych

małopłytkowość u ciężarnych

10.11.06, 07:36
WCZORAJ BYŁAM U LEKARZA.ZNACZNIE SPADŁY MI PŁYTKI KRWI.LEKARZ NARAZIE NIE
WYKLUCZ,ALE I NIE POTWIERDZA MAŁOPŁYTKOWOŚCI.BARDZO SIĘ BOJĘ.JEŻELI KTOŚ TO
MIAŁ LUB SIĘ Z TYM SPOTKAŁ TO PROSZĘ O JAKIEŚ PODPOWIEDZI.Z GÓRY DZIĘKUJĘ.
Obserwuj wątek
    • kinga_s Re: małopłytkowość u ciężarnych 10.11.06, 07:51
      Aga, nie denerwuj sie na zapas. Ja mam od poczatku ciaży małopłytkowosc.
      Niestety to dosc powszechna przypadłosc w ciazy. Jesli poziom Twoich płytek nie
      odbiega za bardzo od normy, tzn utrzymuje sie w okolicach 100 tys to nie masz
      zupełnie powodu do zmartwień. Tego sie w ciazy nie leczy tylko obserwuje i
      sprawdza jeszcze raz pare tyg po porodzie. Podobno niebezpieczenstwo zaczyna sie
      w okolicach 50 tys.
      Bylam dwa razy w Instytucie Hematologii w Warszawie u dr Kopeć, ktora zajmuje
      sie małopłytkowościa cieżarnych i dowiedziałam sie od niej wlasnie tego,ze 100
      tys w ciazy jest ok. Podobno tyle trzeba do zzo ale w niektorych szpitalach maja
      swoje, czasem nizsze normy. Najwazniejsze to kontrolowac regularnie poziom płytek.
      Nie wiem czy mozna podniesc ich poziom za pomoca lekarstw albo diety, to chyba
      nie takie proste bo pewnie dowiedzialabym sie o tym od swojego lekarza. Dr Kopec
      powiedzia mi tylko,ze nie ma potrzeby leczenia tego w moim przypadku. Od
      poczatku ciazy mam poziom plytek ok 100 tys wlasnie.

      pozdrawiam!
      kinga
      • agas9999 Re: małopłytkowość u ciężarnych 10.11.06, 10:04
        Kinga,bardzo dziękuję za słowa otuchy.Wieczorem odbieram kolejne wyniki
        badań,mam nadzieję,że poziom płytek (107 tyś)utrzyma się.
        Pozdrawiam Agnieszka
      • agas9999 Re: małopłytkowość u ciężarnych 10.11.06, 10:06
        Do Kingi.Jakie bierzesz witaminy?Czy dodatkowo bierzesz coś jeszcze?
        • kinga_s Re: małopłytkowość u ciężarnych 10.11.06, 10:47
          Aga, jesli masz ponad 100 tys - 107 ostatnio, jak napisalas, to naprawde sie
          nie martw. Biore Feminatal ale to nie ma zadnego zwiazku ani wplywu na płytki.
          Wlasciwie te witaminy to jedyne medykamenty jakie przyjmowalam w ciazy a do
          terminu zostalo mi 6 dni i czekam na ostatnie wyniki badan krwi tez z
          nadzieją,ze płytki nie spadna i jak zwykle beda w granicach 100 tys.
          W Instytucie Hematologii dowiedzialam sie,ze w 99% nizszy poziom plytek jest
          zwiazany z ciazą i wyrownuje sie po niej a dziecko rodzi sie z normalnym,
          wyzszym poziomem. Taki urok niektorych kobiet smile

          Napisze Ci po porodzie jaki poziom plytek bedzie mialo dziecko - sama jestem
          ciekawa i mam nadzieje,ze to nas obie jeszcze dodatkowo uspokoi.
          pozdrawiam!
          kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka