Dodaj do ulubionych

Proszę o wsparcie!!!

IP: *.* 29.10.01, 15:39
Czuję się zaniepokojona po lekturze postów, które znalazły sie na tym forum zwłaszcza po tym o obumieraniu płodu...Jestem w 6 tygodniu ciąży, czuję się nieźle, troszkę tylko pobolewa mnie krzyż i piersi..Pogorszyła mi się też drastycznie cera. Mam 26 lat a wyglądam jak nastolatka..Czasami robi mi się słabo, miewam mdłości, ale nie kończą się wymiotami...Tak niepokoję się o moje Maleństwo,że aż śni mi sie po nocach..Proszę o wsparcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 29.10.01, 16:02
      Skoro to tak źle na Ciebie dziala (mam na myśli czytanie tego typu postów) to ich NIE CZYTAJ! Nie ma co się denerwować an zapas. Powiedz sobie, że wszystko będzie w porządku i ciesz się swoję ciążą i maleństwem w brzuniu. Pójdź niedługo na USG i podejrzyj bobaska. Takie zamartwianie się nic nie da a tylko będzie pogarszać Twoje samopoczucie i dzidziusia. Uwierz mi - Twoja kruszynka nie lubi gdy się martwisz. Glowa do góry. Przesyłam uśmiechy i pozytywne bioprądy :) pozdrawiam anuś
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 29.10.01, 16:05
      Kochnie!!!Najwazniejsze to myslec pozytywnie. Tym bardziej, ze objawy ktore opisalas dowodza, ze wszystko w porzadku.Mnie tez nachodza zle mysli jak tylko uslysze lub przeczytam jakies okropienstwa, ale staram sie wtedy zerknac na jakis fajny artykulik lub pogladac zdjecia tlusciutkich bobaskow i juz jest lepiej. Od jakis 2 tygodni mam delikatne planiemia, ale wtedy mowie do dzidzi, ze ma spokojnie siedziec w brzuszku i czekac az do konca kwietnia kiedy na na przyjdzie pora. I wiem , ze dzidzia sie mnie slucha.:hap:Pozdrawiamy i przesylamy buziakiSylwik i brzunio 15-to tygodniowy :lol:
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 29.10.01, 16:24
      Kasienko, Jak kazda troskliwa mama juz kochasz swoje malestwo i niepokoisz sie o nie Ale nie bierz sobie tak wszystkiego do serca bo tak jak powiedzialy dziewczyny niepotrzebnie denerwujesz siebie i dzidziulka. A na pewno wszystko jest OK a objawy ktore opisujesz sa jak najbardziej uzadanione i wrecz powinnas sie niepokoic nie odczuwajac ichsmile To Twoj organizm przygotowuje sie do nowej roli i daje Ci znak ze cos sie dzieje Ale nie ZLEGO lecz CUDOWNEGO!!! I staraj sie wlasnie o tym myslec jak o czyms co jest najpiekniejszym wydarzeniem w zyciu kobiety. A jak juz zupelnie bedzie Ci zle albo bedziesz miala watpliwoscie przerastajace Cie sama, przyjdz na forum. Ja dzieki temu przestalam sie martwic wieloma rzeczamiWielkie buziakiAnia i 20 tyg. brzuszek
      • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 29.10.01, 16:51
        Kasiu kochana!Jeszcze kilka tygodniu temu (jutro konczę 11 tydzien) naczytałam sie roznych rzeczy i wydawało mi sie niemożliwe, że uda mi się donosić tę ciąże. A potem w 8 tygodniu usłyszłam bicie serduszka i juz było lepiej. Teraz za 2 tygodnie idziemy znow na USG zmierzyc fałd karkowy w kierunku zespołu Downa, ale mam nadzieję tylko się uspokoić. Teraz jak już pisałam konczę 11 tydzień a niedługo pierwszy trymestr i jestem coraz bardziej optymistycznie nastawiona do życia! Zobaczysz, to minie! Lekki naiepokój pewnie zostaje do końca ciąży, ale im dalej tym lepiej! Trzymaj się!
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 29.10.01, 19:03
      Hej, Słoneczko, głowa do góry! Wszystko na pewno będzie dobrze. Nasze maluszki są bardzo silne, mądre i odporne :bounce:. Jeśli Cię to pocieszy, miałam na początku takie same objawy. Dorzuć jeszcze do tego bezsenność z powodu martwienia się. Pomogło dopiero wtedy, gdy moja koleżanka powiedziała, że maluszek odbiera wszystkie moje nastroje, no i musiałam przestać się martwić. Wyszukiwałam sobie jakieś inne zajęcie, alebo tak jak napisały dziewczyny omijałam wszelkie partie w książce o dzieciach, które mogły mnie zaniepokoić. A zresztą, od czego masz koleżanki na forum ??? :)Pozdrawiam Agnieszka z 25 tyg. brzuszkiem -Ptysiem :love:
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 29.10.01, 19:40
      Hej Kasiu,Może poczujesz się trochę raźniej, jak napiszę, że pewnie połowa przysszłych mam denerwuje się tak samo, jak Ty (po czym rodzą się śliczne zdrowe dzidziusie).Ja również cały czas odczuwałam strach, czy jutro coś się nie wydarzy, zwłaszcza dopóki brzuszek nie zaczął rosnąć i nie poczułam, jak ktoś w środku sobie podskakuje :bounce:. Jedyne, co mi pomagało, to było USG, na początku ciąży robiłam je dwukrotnie, a jak w 13 tygodniu zobaczyłam całego malutkiego człowieczka, to już trochę się uspokoiłam.Czego i Tobie życzę.Magdzi
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 31.10.01, 15:52
      Witajcie dziewczynki, po dziennej przerwiesmile))I chce Wam szybciutko doniesc ze wczoraj bedac na USG dowiedzialam sie ze bede mama zdrowiutkiej coreczkismile))) Tatus oszalal ze szczescia a ja uspokoilam sie widzac wszystkie mierniczki. A propo"s faldu karkowego, to tak jak piszecie, jego grubosc moze mowic o Zespole Downa, ale np w 21 tyg jego norma wynosi 7mm U mojej coreczki wynosi 2,1mm i to chyba jest OKsmileWiec caluje Was wszystkie moje kochane kolezaneczki i ich brzuszki i zycze jak najwiecej spokoju A w razie czego piscie, razem bedzie nam razniejWielkie buziaczkiAnia & Ewa
    • Gość: guest Re: Proszę o wsparcie!!! IP: *.* 31.10.01, 16:45
      Kasiu,Nie martw się. Spędziłam pierwsze półtora miesiąca w łóżku z powodu torbieli, plamień itepede. W tej chwili jest duża poprawa, co prawda nadal mam dwie torbiele ale są już niegroźne. Bardzo wierzyłam w to, że mi się uda bo na dzidziusia czekaliśmy trzy lata, stosowałam się do zaleceń i wszystko jest ok!Jeśli chodzi o pierwsze objawy - identyczne jak u mnie , może za wyjątkiem cery. Miałam fatalne mdłości przez cały dzień - bez wymiotów, wstręt do jedzenia, piersi jak balony.Jestem w tej chwili w 14 tygodniu, krzyż boli mnie jak diabli ale jakoś sobie daję radę, kiedy tylko mogę wypoczywam - nawet w pracy się nie krępuję jeśli sie poczuję zmęczona natychmiast rozkładam fotel i "leżę". Nie wiem czy pracujesz - jeśli tak to przyzwyczaj swoich kolegów i koleżanki że jesteś uprzywilejowana i wogóle nie krępuj się jesli chodzi o wypoczynek. W domu wykorzystuj wszystkich na "maksa" :))), leniuchuj i broń Boże nie wymyślaj sobie jakichś "zajęć" - i pamiętaj nie czuj się winna że leżysz do góry brzuchem to nam się teraz należy !Myśl pozytywnie - to jes najważniejszeKasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka