Dodaj do ulubionych

Dziękuję

IP: *.* 11.03.02, 08:14
Dzięki, dziewczyny, za wyczerpujące informacje na temat lekarzy.Już udało mi się zapisać w ramach kasy chorych do poradni Medycyny Rodzinnej. Będę miała trzy kroki i obsługa jest tam bardzo miła.Naprawdę wielkie dzięki.Pangios
Obserwuj wątek
    • Gość: kosa Re: Dziękuję IP: *.* 11.03.02, 11:38
      cześć PangiosJa również chodzę do Poradni Medycyny Rodzinnej za zupełną darmochę i jestem zadowolona - żadnych problemów jak do tej pory, w każdej chwili mogą mnie przyjąć i jeżeli są obawy to wykonują USG.Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
      • Gość: mwilczynska Re: Dziękuję IP: *.* 11.03.02, 21:01
        A do której poradni MR chodzisz? Bo ja do tej na Ursynowie i właśnie jedyna pani ginekolog wyjechała na 1,5 miesięczny urlop, a nie ma za nią zastępstwa. Kazała nam przez ten czas chodzić gdzie indziej. Poza tym zawsze słyszę, że jakby coś się działo, to mam się zgłaszać do izby przyjęć w szpitalu. Ale poza tym jest miło i bezstresowo i przede wszystkim nie ma kolejek emerytow pod laboratorium rano.Niemniej jednak na termin badania USG na Żwirki i Wigury (bo tu na Ursynowie nie ma)czekałam ponad miesiąc, za to wykonująca je pani dr Łukaszewicz była bardzo sympatyczna i nawet gratulowała mojemu mężowi (jakby to była tylko jego zasługa, że będziemy mieć dzidziusia). I w przychodni widuję też szczęśliwe pary, które przychodzą tu potem z dzidziami na badania kontrolne i wyglądają na zadowolonych.Gośka
        • Gość: kosa Re: Dziękuję IP: *.* 12.03.02, 10:15
          WitajJa chodze do Poradni na Tarchominie, ul. Myśliborska 95 z Ursynowa będziesz miała za daleko, zorientuj się może są gdzieś bliżej.Na USG nie muszę tak długo czekać, po prostu kiedy chcę mogę się zapisać (tylko w piątek wykonują badania).Zauważyłam ostanio że również organizują Szkołę Rodzenia, jeżeli będę miała skierowanie od mojego lekarza to mogę chodzić bezpłatnie (w 26 tygodniu zapisują).Kiedy mojego lekarza nie było a akurat pobolewały mnie wiązadła zgłosiłam się na kontrol do szpitala do Izby Przyjęć na Inflancką i bez problemu mnie przyjeli.Jak narazie jestem zadowolana i oby tak dalej.Pyza z 20-tygodniowym brzuszkiem.
          • Gość: Muchgrab Re: Dziękuję IP: *.* 12.03.02, 10:27
            Cześć,a ja mieszkam vis a vis Medycyny Rodzinnej na Tarchominie. Robię tam badania krwi i moczu, usg oraz czasami odwiedzam internistę. W sobote idę do pani ginekolog, aby zapisać się do programu "Zdrowie, mama i ja". Czy należycie do niego ? Pytałam się dziewczyn w recepcji o szkołę rodzenia, ale odesłały mnie bezpośrednio do prowadzących. Jeszcze nie dzwoniłam, ale może Pyzko wiesz cos więcej na ten temat.PozdrawiamGoska (termin na koniec sierpnia)
            • Gość: kosa Re: Dziękuję IP: *.* 12.03.02, 14:26
              Ja tam zapisałam się do dr. Gojan (pani) i już automatycznie zakładają tą książeczkę i jeszcze jedną z programem ciąży, poprzez założenie tych książeczek jesteś w programie Na szkołę rodzenia mamy jeszcze za wcześnie zapisują w 26 tyg. ciąży, dostajesz skierowanie od swojego ginekologa i wtedy nie płacisz za szkołę.Ja mam termin na 21 lipca.Pozdrawiam również mieszkankę Tarchomina (jestem ze Strumykowej)Pa!
              • Gość: Muchgrab Re: Dziękuję IP: *.* 12.03.02, 14:38
                Również pozdrawiam. Własnie jestem do tej pani zapisana na sobotę. Termin mam na 24 sierpnia.Gośka :)
        • Gość: Pangios Re: Dziękuję IP: *.* 12.03.02, 10:32
          Gosiu,Nie wiem, czy to Cię zainteresuje, ale ja mieszkam na Ursynowie i wybieram się właśnie do tej samej przychodni, do której Ty chodzisz (Belgradzka 18).Tylko, że ja się zapisałam do faceta, dr. Świrskiego. Nic o nim nie wiem, ale mam nadzieję, że będzie dobry. Mam wyznaczony termin wizyty za 2 tygodnie.Wreszcie się upewnię, czy mały Pangios naprawdę we mnie rośnie.Ile ma Twój brzuś?Pangios
          • Gość: mwilczynska Re: Dziękuję IP: *.* 12.03.02, 22:18
            W takim razie ten facet musi być tu nowy, bo w lutym go jeszcze nie było, a pani dr Włodarczak nie poinformowała mnie, że ktoś taki będzie. Wobec tego zwracam honor przychodni, nie jest tak źle.Ale na USG będziesz jeździć na Żwirki i Wigury i lepiej się tam zapisywać z wyprzedzeniem.Ciekawe, jakie będą Twoje wrażenia po pierwszej wizycie.PozdrawiamGośka
    • Gość: Zuzka Re: Dziękuję IP: *.* 11.03.02, 13:32
      Ja myślę o szkole rodzenia przy Poradni Medycyny Rodzinnej (mam po prostu blisko). Czy wiecie coś o niej?
      • Gość: Muchgrab Re: Dziękuję do Zuzi IP: *.* 11.03.02, 21:13
        A do której Przychodni Medycyny Rodzinnej masz najbliżej ?Gośka
        • Gość: Zuzka Re: Dziękuję do Zuzi IP: *.* 13.03.02, 20:08
          Uf, jestem, właśnie wróciłam z 3 dni delegacji. Mieszkam blisko przychodni Medycyny Rodzinnej i jej szkoły rodzenia na Ochocie.
          • Gość: Muchgrab Re: Dziękuję do Zuzi IP: *.* 13.03.02, 21:28
            Cześć Krajanka,ale masz power ! Ciągle w delegacji ! Skąd bierzesz siłę ?PozdrawiamGoska
            • Gość: Zuzka Re: Dziękuję - do Gosi IP: *.* 13.03.02, 22:25
              Witaj, Gocha,oj, nie było lekko. Co prawda mdłości przeszły za granicą jak ręką odjął (za dużo wrażeń, żeby jeszcze mieć czas na mdłości), ale przez bite 2 dni dokuczały mi... kołatania serca - nie wiadomo skąd. Bałam się, że tam Anglikom zemdleję spektakularnie, i będzie wstyd. A kolacje do północy - to była męczarnia (pod koniec starałam się już tylko inteligentnie uśmiechać, bo nie miałam siły nic sensownego powiedzieć ;) ).Co gorsza, z moich planów, aby zajrzeć do jakiegoś tamtejszego ciężarnego sklepu z ciuchami nic nie wyszło, bo nie miałam chwili dla siebie :(. A ja już naprawdę nie mam co na siebie włożyć!!!A co u Ciebie - póki co leżymy?
              • Gość: Muchgrab Re: Dziękuję - do Gosi IP: *.* 14.03.02, 09:48
                Cześć,Póki co to teoretycznie leżymy, a praktycznie siedzimy przy komputerze prawie cały dzień. Dlatego Cię podziwiam, moje podróże ograniczają się do łazienki i często do kuchni ;) Ma to swoje plusy, bo nie muszę mysleć o ciuchach, które nie są zbyt ładne w sklepach dla przyszłych mam. Fakt, że nie byłam w wielu, więc się moge mylić.PozdrawiamGocha :)
                • Gość: Zuzka Re: Dziękuję - do Gosi IP: *.* 15.03.02, 10:30
                  Ja też dużo czasu spędzam przed komputrem, co podobno nie jest optymalne w ciąży, ale to jest laptop, więc chyba nie emituje żadnego szkodliwego promieniowania - a jak Twój komputer? Co do ciuchów, to nie oszukujmy się - to na ile ładna się czuję, tylko w niewielkim stopniu od nich zależy. Ja straciłam wszelką nadzieję: w pierwszej ciąży absolutnie nie wierzyłam, że utyję i będę miała duży brzuch itd. - ale stało się. W drugiej już bardziej zdawałam sobie sprawę z tego, co mnie czeka, jeśli chodzi o wygląd, ale i tak podłamałam się, szczególnie że utyłam więcej niż w pierwszej. Teraz staram się organiczać jedzenie słodyczy, ale nie daję rady: to jest silniejsze ode mnie. Więc pewnie znowu czeka mnie kilka miesięcy dochodzenia do formy po porodzie, chodzenie w spodniach męża :cry: , itd... A właściwie, to dlaczego kazali Ci leżeć?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka