IP: *.* 13.03.02, 13:27
Mam pytanie odnośnie USG. Jak często powinno się je robić? Wyczytałam w jakiś mądrych księgach, że max. 3-4 razy w czasie całej ciąży.Aktualnie jestem w 3 miesiącu i praktycznie co wizyta mam USG wewnętrzne. Czy jest to normalne? I czy aby napewno nie zaszkodzi to mojemu dziecku? Większość mądrych głów twierdzi, że fale USG nie mają najmniejszego znaczenia na rozwój dziecka. Jak jest naprawdę - jeszcze nie udowodniono.Co sądzicie na ten temat?Pozdr.Gosia
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia26 Re: USG IP: *.* 13.03.02, 14:15
      USG powinno się robić 3 razy w ciągu ciąży (chodzi o normalnie rozwijającą się ciążę). Jeżeli wszystko jest w porządku, nie ma potrzeby robienia tego badania częściej. Na razie nie udowodniono szkodliwego wpływu fal na dzieci, ale wszystko lepiej stosować z umiarem. W radio słyszałam, że głowica USG przyłożona do główki dziecka, a w zasadzie emitowane przez nią ultradźwięki powodują hałas porównywalny z wjeżdżającym na peron pociągiem i dziecko zaczyna się gwałtownie poruszać, więc nie jest to chyba dla niego nic przyjemnego. Z drugiej strony krótkotrwałe przyłożenie głowicy do brzucha mamy i tym samym uspokojenie jej, że wszystko w porządku nie jest chyba bardzo szkodliwe. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Muchgrab Re: USG IP: *.* 13.03.02, 15:07
      Cześc,jestem w 16 tygodniu i juz przestałam liczyć ile razy miałam robione usg. Wychodze z załozenia, że skoro lekarz robie je tak często to jest to konieczne w moim przypadku i mam nadzieję, że nie jest szkodliwe dla dziecka. W ciąży bez powikłań robi sie je tylko 3 razy. PozdrawiamGośka
    • Gość: Gusiak Re: USG IP: *.* 14.03.02, 16:40
      Jestem już przy końcówce ciąży - szczęśliwie bezproblemowej, a Maluch jest duży i zdrowy. USG miałam robione przy każdej wizycie kontrolnej u lekarza - czyli do tej pory jakieś 8 razy i widocznie Malcowi nie zaszkodziło. Według mojego lekarza nie jest to szkodliwe. Mój Maluch bardziej rzucał się w kinie na "Władcy Pierścieni", niż podczas badania, zarówno wewnętrznego (na początku ciąży), jak i potem zewnętrznego.Oczywiście wiem, że zaleca się trzy badania - za tyle z pewnością zwróci kasa chorych. Większą ilość uważa się za fanaberię, ale dzięki regularnym badaniom USG wiem jak rozwija się moje dziecko, lekarz sprawdzał też, czy nie pojawiają się wady narządów wewnętrznych, serca, wiem, że Kjtek ma po 5 paluszków u rączek i że jest facetem (potwierdzone 4-krotnie!). Taki spokój i pewność, że każda nieprawidłowość zostałaby od razu wychwycona daje niesamowity komfort psychiczny i pozwala cieszyć się ciążą.Dlatego nie martw się - lekarz wie, co robi i na pewno nie zrobi krzywdy Twojemu dziecku.A ja za tydzień zrobię kolejne USG - chyba już przedostatnie lub ostatnie w ciągu tej ciąży ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka