Dodaj do ulubionych

W domu narodzin

27.11.06, 23:47
Rozumiem radosc matek,ktorych corki wlasnie maja rodzic,ale dlaczego na Boga
nie moga normalnie sie do nas odnosic!!!To samo miala moja mama kiedy 14 lat
temu rodzilam swojego syna:kiedy sie dowiedziala,ze jestem w ciazy (8 godzin
przed porodem)i dzwonila po pogotowie to mowila "prosze przyslac
ambulans,moje dziecko jest w ciazy!A ile lat ma to dziecko?20 yyyyyyyy"Mam
nadzieje,ze ja docenie moja corke i nie bede zwracac sie do niej kretynskimi
frazami...
Obserwuj wątek
    • aricia1 Re: W domu narodzin 28.11.06, 14:25
      Piękny artykuł, jeśli to wydarzyło się naprawdę to zazdroszczę bardzo, młodej
      mamusi. Chciałabym muc rodzić w takiej atmosferze i nie martwić sie o nic,
      tylko przeżywac tą wielką chwilę. Nurtuje mnie tylko drobne pytanie: Ile ta
      przyjemność kosztuje? Bo sądzę, że nie każdą ciężarną stać na takie usługi, a
      szkoda, bo tak naprawdę takie warunki należą sie kazdej mamie i przede
      wszystkim każdemu dzieciątku.
      • kania_kania Re: W domu narodzin 28.11.06, 19:28
        2,5 tysiaca zl + koszt 3 wizyt kwalifikujacych u lekarza wspolpracujacego z DN +
        ewentualnie szkola rodzenia.

        Koszt porownywalny do porodu o podwyzszonym standardzie w szpitalu...

        Kania
    • juleg Re: W domu narodzin 28.11.06, 15:14
      Ponoć 2.5 tysiąca.
    • lamciad Re: W domu narodzin 28.11.06, 21:58
      Historia jak najbardziej prawdziwa.Poród odbył się w Domu Narodzin w Warszawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka