Witam Wszystkich!Za trzy miesiące zostanę mamusią, więc w domu powoli przygotowujemy się na przyjęcie Maleństwa. Powyrzucałam dywany i zastapiłam je gumowymi, ciepłymi wykładzinami. Jaka róznica? Dywan zawsze ma tysiące zarazków, bakterii, brudu, natomiast z lenteksu można cały brud i kurz usunąć. Ale i taka wykładzina ma swoje minusy. Tak sobie pomyślałam podczas wczorajszego zamiatania

, że jeśli Maleństwo raczkuje czy chodzi po wykładzinie to cały niemal czas trzyma rączki na podłodze i co chwilę wkłada paluszki do buzi...byle jaki płyn, czy w ogóle poprostu płyn zawiera mnóstwo chemikalii. Macie może wypróbowany jakiś łagodny ale skuteczny płyn, który byłby niegroźny dla Maluszka???Pozdrawiam serdecznieGosia & Bobo