filipinka79
10.01.07, 19:57
Witam, jestem w 37tc, od 30 do 36 byłam na podtrzymaniu dopóki nie wyszło że
mały ma już 3800. Kilka dni temu wróciłam ze szpitala i zaczęły się szopki.
Nagle zaczęły dość silne bóle w dole brzucha i w okolicach krzyża. Są w cały
świat bo np rano walczę ze 3 godz potem cisza, po południu to samo i cisza i
zarwana noc. Chyba bardziej boli mnie kregosłup niż brzuchol i ciężko mi
znaleźć przerwy między bólami żeby coś określić. I dziś odkryłam że jak sobie
rozmasuję dół pleców to wszystko mija. Trochę brzuch mi twardnieje ale nie
boli. Zastanawiam się czy można masować odcinek lędźwiowy w ciąży bo gdzieś
mi sie obiło o uszy że w ciąży nie wolno tego robić. W ogóle to jak rozpoznać
że to już?