cesarka a wada wzroku

21.01.07, 21:42
Witajcie!
Jetse w 11 tc. Martwię się, bo mam wadę wzroku powyżej -5, noszę soczewki, ale
obawiam się naturalnego porodu. Jestem pod opieką szpitala bielańskiego, ale
moja ginekolog powiedziała, ż muszę mieć zaswaidczenie od okulisty. Może
znacie kogoś dobrego i sensownego. Póki co zapisałam się w ramach NFZ, ale mam
wizytę dopiero na marzec.
Dziękuję z góry za pomoc.
    • nefre3 Re: cesarka a wada wzroku 21.01.07, 22:08
      Ja również mam bardzo dużą wadę wzroku bo aż - 8,5 dioptrii, ponadto
      przechodziłam kilka lat wstecz operację siatkówek ( odklejanie ) i wiem napewno
      że poród odbędzie się przez CC..
      Ponoć sama wada wzroku nie jest przeciwwskazaniem do porodu siłami natury,
      jednakże jeśli występują wady siatkówek wówczas nie radzę ryzykować..
      Piszesz że jesteś w 11tc, więc spokojnie zdążysz uzyskać zaświadczenie od
      okulisty o wskazaniu do porodu przez cc,masz jeszcze sporo czasusmile

      Powodzenia i pozdrawiam

      nefre3
      • anulla1 Re: cesarka a wada wzroku 21.01.07, 23:20
        Ja pomimo wady wzroku, miałam skierowanie do CC od okulisty widzę świetnie, ale
        po przebytym zapaleniu nerwu wzrokowego , ryzyko przy psn było zbyt duże (
        znaczy nikt nie potrafił przewidzieć jego skutków). Wiec potwierdzam ze
        wyznaczynikiem nie jest wada wzroku, a stan siatkówki.
        Ps. Ja sobie bardzo chwale cesarkę, napewno wszystko bedzie dobrze!
        • 4suzi Re: cesarka a wada wzroku 12.02.14, 21:47
          A czy ktoś zna okuliste w Tarnowie który wypisałby wskazanie do cesarki przy dużej wadzie wzroku?
          • cibeles Re: cesarka a wada wzroku 12.02.14, 22:09
            Jetem świeżo po konsultacji okulistycznej, też mam -5. Sama wada wzroku nie jest żadnym wskazaniem do cesarki i poród sn nie ma na nią wpływu. Wskazaniem są zwyrodnienia w gałce ocznej występujące np przy przewlekłym nadciśnieniu, cukrzycy lub poważnych chorobach.
            W szpitalu, w którym będę rodzić profilaktycznie pacjentki z wadą powyżej 7 kierowane są na badanie dna oka, ale bardzo rzadko kończy się to cięciem. Dopiero powyżej 11 robią cesarkę "z urzędu".
            • mamasiasiulki Re: cesarka a wada wzroku 13.02.14, 10:08
              Nie ma cięć "z urzędu" przy wadach wzroku, zależy od stanu siatkówki. Zaliczają się tzw. kraciaste zwyrodnienia, częste przy większych wadach wzroku, jeżeli nie zdąży się ich zabezpieczyć fotokoagulacją laserową (czyli jeśli do porodu zostało mniej niż 2 tygodnie). Ja mam -4 i -5 plus astygmatyzm, a zwyrodnienie siatkówki właśnie w tym oku z -4.

              Nie znam lekarza, który wypisze wskazania jeżeli ich nie ma (czyli na samą wadę wzroku - od 2 lat są już oficjalne zalecenia, że izolowane wady wzroku nie są wskazaniem do cięcia), ale jeżeli szukasz kogoś, kto rzeczywiście dokładnie i uczciwie Cię przebada i nie będzie stwarzał sztucznych problemów jeżeli wskazania są, to mogłabym polecić kogoś z Krakowa jeśli w Tarnowie miałabyś problemy.
            • smoczy_plomien Re: cesarka a wada wzroku 13.02.14, 11:52
              O, cześć Cibeles smile Ja też mam wadę -5 (albo i więcej, bo niestety stale mi się pogłębia). Już miałaś zrobioną konsultację? Mój gin powiedział, że mam zrobić dopiero między 30. a 34. tc. Potwierdzam też, że nie wada jest wskazaniem do cesarki, a stan siatkówki (ryzyko odklejenia).
              • kfffiatek Re: cesarka a wada wzroku 13.02.14, 21:31
                Zgadza się, ja mam prawie -8, w pierwszej ciąży w 30 tygodniu miałam konsultacje u okulisty i okazało się że mam oczy w świetnym stanie, żadnego wskazania do cc nie było. Może i tym razem się uda. W Warszawie polecam dr Joannę Goetz, bardzo miła i fachowa babeczka. Przyjmuje na pewno w luxmedzie ale może jeszcze gdzieś?
              • cibeles Re: cesarka a wada wzroku 13.02.14, 22:00
                A dzień dobry smoczy_plomien, kfffiatek smile Byłam na badaniu dna oka dosłownie 2 tyg. temu. Poszłam, bo mam już bardzo stare okulary i ślepa jestem big_grin Gin powiedział, że może się zdarzyć, że okulistka każe mi wrócić właśnie ok 34-35, ale ona nie miała wątpliwości, że jest ok i nie ma przeciwwskazań do porodu sn.
                Ja "zwykłą" wadę mam małą, większość na astygmatyzmie. W sumie okulistka powiedziała, że w ciąży za bardzo nie dobiera się nowych okularów, bo mogą wystąpić tymczasowe zmiany, albo czasem nawet tylko poczucie, że jest jakoś inaczej a w badaniu nic nie wychodzi. No ale, że moje są sprzed 7 lat to jednak zmienię, bo po porodzie na pewno nie będę mieć na to czasu smile
                • smoczy_plomien Re: cesarka a wada wzroku 14.02.14, 12:32
                  7 lat... ja ślepnę w takim tempie, że muszę wymieniać co 2 lata, bo nie poznaję ludzi na ulicy. Teraz nie tylko mam już za słabe okulary, ale jeszcze na jednym szkle mam wkurzającą rysę w polu widzenia. Z jednej strony chciałabym wymienić jak najszybciej, a z drugiej boję się, że w ciąży nie zostaną dobrze dobrane albo wzrok pogorszy się w czasie porodu (ponoć dość często się to zdarza) i wydam parę stów bez sensu.
    • giekana Re: cesarka a wada wzroku 13.02.14, 12:38
      Ja mam -12, odklejającą się siatkówkę i dwa porody siłami natury za sobą... Okuliści niechętnie wypisują zaświadczenia o wskazaniu do cc, a nawet jeśli je masz to na sali porodowej co niektórzy lekarze w ogóle nie przyjmują tego do wiadomości...
      Ja spodziewałam się lekkich porodów i poprosiłam o wskazania do skrócenia ostatniej fazy porodu gdyby było to niezbędne, ew. cc, ale w ostateczności...
      Na szczęście wszystko poszło szybko... bardzo szybkosmile
    • surykatka30 Re: cesarka a wada wzroku 13.02.14, 21:06
      Ja też miałam dużą wadę wzroku.W dzieciństwie miałam podejrzenie odklejenia siatkówki. Moja okulistka powiedziała, że poród siłami natury tj za duże obciążenie dla mojego wzroku i wystawiła mi zaświadczenie na poród przez cc. Bardzo mądra kobieta..
Pełna wersja