Dodaj do ulubionych

czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodowe :(

24.01.07, 12:00
OM miałam 2 grudnia, czyli w ostatnią sobotę skończyłam 7tc. a rozpoczęłam 8
tc. W poniedziałek byłam na USG. Widać było tylko puste jajo płodowe, o
długości 9 mm. Brak zarodka. To moja druga ciąża, pierwszą poroniłam w w
pierwszym dniu 7tc (ciąża biochemiczna). Lekarz powiedział, że mam zgłosić się
na USG za tydzień, ale nadzieje są nikłe. Przygotował mnie na możliwość
poronienia, powiedział, ze szanse są minimalne, że coś jeszcze z tego będzie.
Ja nie umiem i nie chcę w to uwierzyć. Bo czuję się dobrze, nic mnie nie boli,
wczoraj będąc w toalecie na papierze zauważyłam ślad krwi, ale to się już nie
pojawiło, był to tylko ten jeden raz. Mam nadzieję, ze zdarzy się cud i za
tydzień zobaczę coś innego. Nie wiem jak przezyję kolejne poronienie sad Czy
któraś z Was miała podobną sytuację? Lekarz powiedział, że jeśli poronię, to
najlepiej poczekać, żeby macica oczyściła się sama i jechać na zabieg dopiero
jakby coś było nie tak. Nie chce nawet o tym myśleć. Do poniedziałku (i
kolejnego USG) jeszcze cztery dni, a ja tak się boję sad
Obserwuj wątek
    • kkatarynka Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 12:29
      Nie moge Cie pocieszyc, bo sie na tym nie znam. Ale skoro sa choc minimalne
      szanse to trzeba miec nadzieje ze jednak bedzie dobrze. Zycze ci tego z calego
      serca.
      • agnieszkaa22 Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 17:18
        Cześć,
        Dwa lata temu byłam w dokładnie takiej samej syt. jak Ty. Niestety jajo okazało
        się puste i miałam wykonany zabieg- "łyżeczkowanie". Muszę przyznać,że też nie
        było mi łatwo i długo nie mogłam zdecydować się na drugą ciążę. No ale żeby Cię
        pocieszyć- zdecydowaliśmy się z mężem na kolejną próbę, nie dość że zaszłam za
        pierwszym razem to całą ciążę znoszę naprawdę dobrze, wg USG nasz chłopczyk
        rozwija się prawidłowo i już za parę dni będzie razem z nami.
        Wiem,ze w mojej sytuacji łatwo powiedzieć-ale nie łam się, zobaczysz że
        wszystko dobrze się skończy. Jeszcze jest szansa dr USG. Trzeba wierzyć.
        3maj się. 3mam kciuki.
        Agnieszka
    • lola_la1 Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 17:50
      Jeżeli pęcherzyk ma 9mm to nie ma szans, żeby zobaczyć w nim zarodek. Tak więc
      nie jest jeszcze powiedziane, że to puste jajo płodowe, to jest po prostu mały
      pęcherzyk i być może jest to bardzo wczesna prawidłowa ciąża.
      Ja też przeżyłam już jedno poronienie i teraz znowu jestem w ciąży, na ostatnim
      usg miałam dokładnie taką samą sytuację - pęcherzyk 9mm. OM miałam 25
      listopada, więc mam jeszcze gorzej niż Ty. Mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że
      wszystko jest ok, a ciąża jest po prostu dużo młodsza. Następne usg też mam w
      poniedziałek, to napiszę co i jak.
      Dodam jeszcze, że na przedostatnim usg mój pseudo pęcherzyk był podłużny,
      nieregularny i było podejrzenie pozamacicznej. W ciągu tygodnia zmieniło się
      tyle, że z 7mm podłużnego pęcherzyka zrobiło się 9mm okrągłe. A pęcherzyk
      powinien przyrastać ok. 1 mm dziennie (conajmniej 0,6).
      Beta przyrasta mi beznadziejnie, np. 25% w ciągu 4 dnia, zamiast 125% itd...
      Teoretcznie żadnej nadziei, ale czekam - cuda się zdarzają...
    • izoola Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 17:58
      u mnie gdy pecherzyk mial dokaldnie 9mm nie bylo jeszcze zarodka, ale to byl 6
      tydz, postaraj sie myslec pozytywnie, kazda z nas jest inna i u kazdej zarodek
      moze sie rozwijac innaczej=z opoznieniem, trzymam kciuki!
      • b.izabela Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 19:08
        Dzięki za wpisy i słowa otuchy. Dziś na prawdę byłam już w kompletnej rozsypce,
        a teraz znów mam nadzieję. W poniedziałek napiszę co i jak.
    • uffa1 Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 21:24
      3 lata temu bylam w takiej samej sytuacji sad. 8tc i brak zarodka. Moj lekarz
      caly czas twierdzil ze NADZIEJA umiera ostatnia i trzeba w to wierzyc.
      Ja niestety poronilam tamta ciaze sad. Na kolejnym USG bylo widac pecherzyk
      ciazowy, ale juz duzo mniejszy. 4 miesiace pozniej zaszlam w ciaze i mam teraz
      cudownego synka.
      Najwazniejsze to zachowaj spokoj, choc wiem, ze w takich sytuacjach serce
      podpowiada wiele...
      Trzymam za Ciebie mocno kciuki.
    • majowa-mama Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 21:30
      nawet jak się teraz nie uda to nie dołuj się bardzo. Ja za pierwszym razem
      miałam puste jajo płodowe i zaczełam krwawić - skończyło sie łyżeczkowaniem. Za
      drugim razem zarodek był bardzo mały i następnym usg za tydzień już go nie
      było - znowu łyżeczkowanie. Trzecia ciąża była udana - mam synka Michasia,
      który ma prawie 1,5 roczku i teraz jestem w 26 tygodniu ciąży.
      Przygotuj się na najgorsze ale miej nadzieję, ze będzie dobrze smile
      Anka
      mój synek: www.strefamamy.pl/gallery/show/id/94
      • pszczolka001 re: 24.01.07, 22:19
        mam analogiczna sytuacje, OM 2 grudnia, w sobote mialam usg i byl tylko
        pecherzyk 6mm- lekar powiedzial ze to za maly sad na dodatek progesteron mam
        12.57 -takze duzo za niski, mam powtorzyk usg w przyszlym tygodniu, nie wiem co
        potem moze byc? czy to znaczy ze jesli nic nie bedzie na usg to juz nie mam
        zadnych szans? co wtedy sie robi? czy jakis zabie jest konieczny? czy organizm
        sam sobie poradzi?
        • uffa1 Re: re: 24.01.07, 22:25
          Moj lekarz twierdzil, ze tak mala cize nie nalezy lyzeczkowac. Zawsze potem
          jest ryzyko zrostow i ciazy pozamacicznej.
          Ja dostalam srodki na poronienie, nastepnie bylo USG i lekarz stwierdzil, ze
          wszystko jest ok.
          • ominika Re: re: 24.01.07, 22:27
            Ja po poronieniu w 6 tc nie dostalam nawet śwrodków poronnych. Samo wszystko
            zeszło. Tak lepiej, bo endometrium nie zostaje naruszone.
            Ale może nie zakładaj jeszcze czarnego scenariusza....
            • ominika Re: re: 24.01.07, 22:28
              Poprawiam się - endometrium oczywiście "schodzi", ale wyściółka macicy nie jest
              naruszona. Chyba tak powinnam napisać, że nie ma blizn, zrostów itepe.
        • majowa-mama Re: re: 24.01.07, 22:29
          progesteron masz niski ale w normie - w I trymestrze zaczyna się od 12,26 więc
          nie jest źle. Zrób sobie test beta hcg z krwi - on bardzo dobrze pokaże który
          to jest dokładnie tydzień i jak rozwija się ciąża.
          I staraj się myśleć pozytywnie smile
          Na razie nie myśl o żadnych zabiegach - jak będzie źle to lekarz Ci wszystko
          wytłumaczy.
          Anka
          mój synek: www.strefamamy.pl/gallery/show/id/94
        • majowa-mama Re: re: 24.01.07, 22:35
          własnie sprawdziłam jak było przy obecnej ciąży (teraz jestem w 26tygodniu). 12
          września miałam pecherzyk wielkosci 15,8 mm - nie było echa zarodka i
          czynnosci serca. Wychodziło, że to około 5 tydzień ciaży.
          Robiłam co drugi dzień beta hcg i gwałtownie wzrastało i to mnie trzymało przy
          pozytywnym myśleniu.
          Po tygodniu na usg był już zarodek i biło serduszko !!!
          Więc chyba Cię pocieszyłam smile
          Anka

          mój synek: www.strefamamy.pl/gallery/show/id/94
          • pszczolka001 Re: re: 25.01.07, 22:49
            dziewczyny, dzieki, bardzo sie boje, na moich wynikach jest napisane ze
            progesteron w I trymestrze powinien byc pow 52, takze bardzo sie zamiepokoilam
            wynikiem 12sad biore teraz luteine, za tydzien zrobie usg, a jutro beta hcg,
            zobaczymy co wyjdzie
    • mmaadzia Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 24.01.07, 22:28
      Miałam podobną sytuację, niestety nie zakończyło sie to pozytywnie, poroniłam. Nie wiem jak mogłabym Cię pocieszyć. Może tym że nie poddałam się i w chwili obecnej mam dwójkę wspaniałych synów. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
      • b.izabela Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 26.01.07, 08:53
        W nocy dostałam krwawienia. A więc to koniec. Lekarz przygotował mnie na to.
        Pocieszam się mysla, ze uniknełam szpitala i łyzeczkowania. Jakoś się pozbieram
        i spróbuję raz jeszcze. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia.
        • anetta46 Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 26.01.07, 09:46
          bardzo ci współczuje i życzę szczęścia i spełnienia marzeń,powodzenia napewno
          się uda .pozdrawiam !!!
    • wer03 do majowa-mama 26.01.07, 11:50
      Przeczytałam twój post i nabrałam cienia nadziei. 7 grudnia miałam pierwszy
      dzień ostatniej miesiączki, teoretycznie wczoraj był 50 dc i wczoraj na usg w
      szpitalu był pęcherzyk ciążowy o wym. 16x5 mm, a w nim ciałko żółte o śr. 6 mm.
      nie było echa zarodka ani serduszka. Lekarz wykonujący usg nie daje żadnych mi
      nadziei, uważa, że to puste jajo płodowe. Natomiast lekarz z izby przyjęć kazał
      mi zrobić betę, a za tydzień jeśli do tego czasu nie będzie krwawienia kolejne
      usg. 9 dni temu pęcherzyk (lekarz napisał, ze zarodek) miał 8 mm, a beta z 3
      stycznia była 82, z 4-tego 238, a z 10-tego 1110. Bedę miała wynik o 16-tej,
      cała drżę z niepokoju, bo podobno nawet przy pustym pęcherzyku beta przyrasta.
      strasznie się boje, bo w nocy bolał mnie brzuch i w krzyżu jak na @, ale
      plamien nie mam, tylko, że jestem na duphastonie 3x1. Trochę nadziei daje Twój
      post, żeby tylko u mnie było podobnie.
      • majowa-mama Re: do majowa-mama 26.01.07, 22:00
        napisz koniecznie jaki miałaś wynik beta - to jest bardzo ważne! Trzymam kciuki
        żeby wszytsko było dobrze...
        • pszczolka001 odebralam wyniki :(? 26.01.07, 22:33
          23 stycz beta 1300 progesteron 12,86; 26 stycznia beta 1700 progesteron 52, jak
          na OM 2 grudnia to chyba zle, czy ktos z was wie o ile srednio powinna
          przyrastac beta?
          • majowa-mama Re: odebralam wyniki :(? 27.01.07, 20:18
            www.strefamamy.pl/usefulls/read/id/101/parentCategoryId/98 tak powinna
            przyrastać beta, są duże przedziały...
            • wer03 odebralam wyniki 27.01.07, 22:06
              beta z 26.01 - 22 244 mIU/ml, miesiączka 7 grudnia, czyli 51 dc.
    • peeska Re: czy jest jakaś szansa? 8tc - puste jajo płodo 01.02.07, 16:26
      w zeszłej ciąży w 6tc miałam puste jajo płodowe, i niestety kilka dni później
      okazało się, że poroniłam. W obecnej ciąży usg - 6 tygodni i 4 dni - widziałam
      już małe ziarenko. Ale skoro lekarz mówi, że jakaś nadzieja jest, to nie należy
      jej tracić! Trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka