kukulka11
11.03.07, 11:35
Od jakiegos czasu (jeszce przed ciążą) mam białą wydzielinę, cos o
konsystencji gęstego sluzu, nie swędzi, nie piecze, po rpostu jest, jest tego
srednio duzo. Byłam wczesniej jeszce u lekarza, powiedziała,z e to przewlekłe
grzybki i dlatego nei daja objawów, leczyła czyms tam, potem to samo, no to
clotrimazol, to samo. Pocszałam do innego lekarza, ten stwierdził, zę nie ma
co sie przejmowac, troszke tego jest ale tylko troszke, nawet mi nei chciał
pprzepisac nic, dopiero gdy go po prosiłam, to dal clotrimazol dopochwowy. No
i nic. To samo. Do gina idę dopiero 15.03, bo wczesniej terminów brak, wiek
ciazy: 5tc, wiec Małe ma jakies 3 tygodnie. Mogę sobie zaaplikowac
lactovaginal i zcekać? Na clotrimazolu pisze, zę nie wolno w 1 trymestrze.
Jak mówię, objawów nie ma zadnych, nie sczypie, nie swedzi (a przchodziłam
już szcypiące i inne grzybice kilka razy, wiec wiem, ajk to wygląda). ta
wydzielina pojawila mi sie, gdy zaczełam brać tabletki antykonc, wtedy
myslaąłm,ze to sluz gesty (przez tabletki) szyjkowy. Bo tak to wygląda
mam sie ttym przejmowac, czy moge wziąc lactovaginal i zcekac na gina? A mzoe
nie brać lactovaginalu tylko czekać? A mozna zamiast lactovaginalu jogurtem
sie wenątrz smarowac? Jeden gin mi kiedyś sam ten pomysł podał. ze to to samo
a taniej, a ja sie zastanawiam, czy w ciazy to mzona, czy nie.... Bo
lactovaginal prawdopodobnie przepsuja w ciazy, tak czytałąm na innym forum.
Byłam u gina, powiedział,z e niczym nie leczymy, zę najwczęsniej za miesiac,
byd ziecku nie zaszkodziło. I co? leczyć czy nie? Nawet lactovaginalu nie
pozwolił.