Dodaj do ulubionych

Dziewiąty miesiąc

19.03.07, 22:57
Po przeczytaniu tego artykułu jestem w 1000000000000% pewna: ŻADNYCH
BACHORÓW. Rozstępy, hemoroidy, wygląd i samopoczucie trzydrzwiowej szafy,
sama słodycz... I jeszcze ta wydzielina z pochwy i jej kolory i zapachy -
mmmmm........ Z przyjemnością będę na Was patrzeć Wielkie Mamuśki i na pewno
nie zamierzam Wam ustępować miejsca w autobusie - cierp ciało skoroś samo
chciało!
No jazda, zlinczujcie mnie. BRZUCHAMI.
Obserwuj wątek
    • niquedo Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 02:31
      No właśnie, tylko ciekawe idiotko kto będzie pracował w przyszłości na nasze
      emeytury. Ciężko o tym pomyśleć, co? Tylko dlaczego mnie to nie dziwi...
    • pchelcia82 Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 04:34
      IDIOT(K)O !!!
      Nie kazda kobieta w blogoslawionym stanie ma takie dolegliwosci. Niektore
      podczas ciazy pieknieja i czuja sie lepiej niz kiedykolwiek.
      A tak wogole pewnie ty wyklula(e)s sie z jajka.
      Mam nadzieje ze nie myslisz tak jak piszesz - jesli TAK to szkoda ze tak twoja
      mama nie miala takiego myslenia jak ty teraz.
    • powiew.wiatru Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 08:01
      Tia...ciekawi mnie co Cie skłoniło mimo wszystko do przeczytania tego artykułu
      skoro masz takie podejscie do macieżyństwa??
      I całe szczeście że jestes zdecydowana nie posiadać dzieći-należałoby "twoim"
      dzieciom współczuć tak debilnej matki...
      Nikomu nie musisz ustępowac miejsca, ale życzę Ci z całego serca, kiedy słabo
      się poczujesz , aby tobie też nikt nie ustąpiłsmile)

      A tak na marginesie to szkoda gadania-współczuje Twojemu mężowi/partnerowi, o
      ile takowego posiadasz (jeszcze).

      Nie jestem przeciwna osobom które nie czują potzreby bycia Mamą, ale ta Pani,
      która rozpoczeła tak żałosny post, ma chyba problemy psychiczne...

      Niczego nie załączam, tym bardziej pozdrowieńsmile
    • jo-asiunka Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 08:09
      hmmm, szkoda, że twoja matka nie myślała tak samo, byłoby mniej o jedną chodzącą
      ludzką pomyłkę na świecie.
    • sabko Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 09:45
      Jestem właśnie w 9 miesiącu drugiej ciąży i muszę powiedzieć że czułam i czuję
      się bardzo dobrze. Właściwie nie mam żadnych z ww objawów i zaczynam tęsknić, że
      ten czas już za 5 dni ( mam planowaną cc) się kończy smile

      Co do postu latajnisko to nie ma czego komentować.
      • grochalcia Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 10:03
        a ja w pierwszej ciazy mialam wszystkie z wymienioncyh objawow a mimo to
        wspominam to jako najpiekniejsze przeżycie i z niecierpliwoscia czekam na
        drugą. Nie ma co sobie zawracac glowy takimi postami, jak bylam w ciazy tez
        pojawialo sie kilku takich , ktorzy roznymi postami dzialali nam na nerwy.
        przeciez specjalnie daja takie tematy, zeby nas wkurzyc a sami sie smieja.
        Pozdrawiam wszystkie przyszle i obecne mamusie. Kasia
    • sobotkowa Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 09:59
      Dziewczyny nie komentujmy tegot postu....bo chyba o to jej chodzi. Świetną masz
      nazwę "latajnisko" a może "latawica".....
    • amelia2007 Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 10:33
      Witam
      Bardzo Ci współczuje "latajnisko" - najczęsciej takie posty umieszczaja osoby
      nieszczęsliwe, skrzywdzone, które chciałyby, a nie mogą. Moze poprostu tak
      bardzo chciałaś byc mama a nie mogłaś że postanowiłaś swoje pragnienie obrócić
      o 180 stopni. To jest jak z miłością i nienawiścią, dzieli je jeden krok...
      pozdrawiam szczęsliwe mamusie przyszłe i obecne
    • martusia_25 Re: Dziewiąty miesiąc 17.05.07, 10:42
      Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.
      • kurdkowa Latajnisko jest po prostu....... 17.05.07, 10:50
        bezpłodna i bidulka obróciła swój żal w nienawiśc do kobiet, które mogą, chcą i
        mają dzieci. Jej trzeba współczuć. Droga Latającanisko (niziny intelektu i
        dobrego smaku to twa bajka) radzę skontaktować się z dobrym psychoterapeutą,
        domniemam, że na widok szczęśliwej kobiety ciężarnej (u boku przystojnego i
        zakochanego mężczyzny) dostajesz konwulsji i stajesz się niebezpieczna dla
        otoczenia- to się leczy kochaniewink)
        Nie mam absolutnie nic do kobiet niechcących dzieci itp.(sprawa indywidualna),
        ale ten post jest żałosny...dziwię się sobie, że się skusiłam odpisaćwink)
    • czarna.porzeczka Re: Dziewiąty miesiąc 28.05.07, 18:53
      Lataj nisko - dobry nick.
      Szkoda brzucha na lincz. Mam go zbyt wysoko.
      Lataj nisko lataj nisko.
    • kamu2 Dziewiąty miesiąc 21.06.08, 09:54
      Lataj nisko widzę że jesteś bardzo skrzywdzona przez los skoro tak
      myślisz.Zastanawiające jest to po co w zasadzie czytałaś ten artykuł skoro cię
      to nie interesuje.
      Ja jestem w 9 mies i czuję się świetnie,śmiało mogę powiedzieć że ciąża mi
      służy,dużo nie przytyłam nie miałam mdłości,zachcianek itp.Jestem cały czas
      bardzo sprawna,praktycznie wszystko w domu robię sama.Uważam że ciąża może być
      wspaniałym przeżyciem
    • mamajulki080506 Re: Dziewiąty miesiąc 21.06.08, 15:46
      smile)

      latasz nisko i masz malutki móżdżek skoro wierzysz we wszystko, co
      jest napisane smile

      jestem w 9tym mcu, czuję się super, nie wyglądam jak szafa
      3drzwiowa, nie mam żadnych rozstępów (to moja druga ciąża),
      hemoroidów, nie popuszczam moczu itp. modnie sie ubieram, mama
      ładniejszą cerę niż przed ciążą i śmieszą mnie wypowiedzi takie, jak
      Twoja smile

      a jeśli chodzi o ustepowanie miejsca, czy przepuszczanie w
      kolejce...to masz rację, mężczyźni są bardziej wrażliwi niż
      kobiety...pewien Pan przepuścił mnie w kolejce do lekarza, a jeszcze
      inny w banku (nie prosiłam, nie wyglądałam na cierpiącą, ale było to
      z ich strony bardzo, ale to bardzo miłe), a kobiety prawie zjadły
      mnie żywcem, jak raz weszłam do lekarza bez kolejki (nie ze względu
      na dolegliwości ciążowe, chociaż to było w 8mym mcu i brzucha trudno
      było nie zauważyć, miałam chore zatoki, a ból był gorszy od
      porodowego...ale co to obchodzi kobiety..)
      • mamajulki080506 Re: Dziewiąty miesiąc 21.06.08, 15:47
        aha, zapomiałam dodać, że seks z mężęm też jest nadal suuuuperrrr smile
    • deodyma Re: Dziewiąty miesiąc 22.06.08, 18:26
      ło matkosmile a czy koniecznie trzeba byc w ciazy, zeby nabawic sie
      rozstepow, hemoroidow i wygladac, jak trzydrzwiowa szafa? jak ja
      uwielbiam takie tekstysmile
    • socjomummy Re: Dziewiąty miesiąc 19.10.08, 12:03
      wynocha na wieś tym autobusem ograniczona kretynko
    • ew-qa Re: Dziewiąty miesiąc 19.10.08, 14:36
      latajnisko, co ty robisz na tym forum??????????
      Mi kilka tygodni zajęło znalezienie dobrego forum (oraz ocenienie i
      porównamie z innymi) o ciąży, porodzie i macierzyństwie, a ty od
      razu miałaś takie "szczęscie"...
      Równie dobrze mogłabyś pisać na forum dla ludzi wykształconych,
      inteligentnych lub kulturalnych że nigdy do nich nie dołączysz (tak
      czuję).
      Jak się o czymś nie myśli to się o tym nie pisze.
      Ja jestem właśnie w 9 miesiącu i szczerze mi cię szkoda.

      NIE STAĆ CIĘ NA ODPOWIEDŹ NA ŻADEN Z NASZYCH POSTÓW??????????????
    • tonika11 Re: Dziewiąty miesiąc 19.10.08, 22:24
      A propos ustępowania miejsca w autobusie - bez łaski- jeżdzę samochodem. Sam(a)
      czekaj aż ci ktoś ustapi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka