Dodaj do ulubionych

Martwie sie...

21.03.07, 08:15
Ja cały czas sie martwie czy dam rade urodzic bąbla który w 37 tygodniu
ważył 3.300.Jestem już3 dni przed terminem i nicsie nie dzieje,myslałam że
może choc troszke wczesniej sie urodzi,a tu nic.Pierwsze dziecko urodziłam z
taką wagą a teraz chyba ponad 4 kilo będzie.
Obserwuj wątek
    • alfa156 Re: Martwie sie... 21.03.07, 08:39
      NIe martw się na zapas czasem waga z usg ma się niejak do tej prawdziwej. Dasz
      radę !!!!smile
    • mamma82 Re: Martwie sie... 21.03.07, 09:03
      Nie przejmuj się...moj pierwszy bobasek od samego początku na usg był duży i
      wg.obliczeń to miał ważyc tak plus-minus 3600...ale jak juz było po wszystkim
      to okazało się,ze mam ślicznego chłopca który ważył równiótkie 4kilo...
      wcale nie było tak żle i zajęło mi to tylko 6godzin...
      tak więc nic się nie bój...będzie dobrze smile
      POZDRAWIAM CIEPLUTKO
      • mucha2007 Re: Martwie sie... 21.03.07, 09:37
        Dziękuje za słowa otuchy.Musze nastawic sie pozytywnie.Ale niech już coś sie
        zacznie dziac.Pozdrawiam,ciepło.
    • kaania80 Re: Martwie sie... 21.03.07, 09:41
      Nie martw się... To prawda, że waga z USG jest tylko orintacyjna. Moja Ania
      podobno ważyła w 39 tyg. 3400. Urodziłam w 41 tyg. i miała 3090 a to dlatego,
      że była długa (57 cm) i tak wyszło na USG. A tak poza tym, to czasem kobieta
      rodząca malutkie dziecko bardziej się nacierpi niż ta, która rodzi 4000 g. Nie
      ma co się martwić na zapas. Pozdrawiam i życzę szybkiego porodu smile

      COŚ DLA MALUSZKA I NIE TYLKO

      • marta_st1 Nie wiem czy Cię pocieszę 21.03.07, 09:48
        ale ja urodziłam dzieck, które miało 4180 g smile I dałam radę w 7 godz. Nie ma
        się co na zapas martwić. Pozdrawiam i życzę szybkiego porodu smile I dużo zdrówka
        dla Ciebie i bobaska!
        • marta_st1 A na USG waga wychodziła 3700g 21.03.07, 09:49
          Waga z USG to +/- 500 g
          • mucha2007 Re: A na USG waga wychodziła 3700g 21.03.07, 09:59
            Naprawde wielkie dzięki.Troche mi lepiej.
    • mucha0085 Moze to Cie pocieszy ... 21.03.07, 10:17
      ... jak bylam w 7mc i lezalam w szpitalu na ginekologii to dziewczyna lezaca na
      lozku obok mnie byla po porodzie poltora godzinnym a dzidzius wazyl 4.780
      (czyli prawie 5 kg), moze u Ciebie tez tak szybko pojdzie smile))
      Pozdrawiam
    • jolas77 Re: Martwie sie... 21.03.07, 11:57
      Urodziłam trzech chłopaków powyżej 4500 g. Pierwszy poród trwał 8 h, drugi 2 h,
      a trzeci może z 40 min.
      Waga w 37 tygodniu ciązy była 3900 g.
      Trzech chłopaków
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,jolas77.html
    • bebe52 Re: Martwie sie... 21.03.07, 13:00
      Znam pare sposobów na szybsze urodzenie dziecka które mi pomogły np.duzo
      skakałam na skakance, tanczyłam, chodziłam po schodach, jadłam ostre ptrawy.Co
      do początku porodu to u mnie sie zczął jak w zegarku tak jak lekarz powiedział
      na usg.
      • marta_st1 Na skakance? 22.03.07, 07:43
        nie radziłabym!
        • mucha2007 Co mam zrobić żeby wreszcie sie zaczeło.... 22.03.07, 07:52
          Wczoraj było już szorowanie podłóg,długi spacer,tańce i nic.A wiecie cos o
          sexie? Czy to naprawde może wywołac poród?
          • mamajune Re: Co mam zrobić żeby wreszcie sie zaczeło.... 22.03.07, 09:06
            Z tego co mi wiadomo, to sperma powoduje szybsze rozwieranie sie szyjki, wiec
            seks polecany jest gdy sa juz skurcze. Pamietam, ze bylam juz w 41 tyg., nic sie
            nie dzialo, wiec zastosowalam byc moze kontrowersyjna metode. Poszlam na zakupy
            i przydzwigalam chyba z 7-8kg zakupow - tego samego dnia wieczorem zaczely sie
            skurcze. Niemniej jak napisalam, metoda "kontrowersyjna" - na wlasna
            odpowiedzialnosc.
            • marta_st1 Sex i owszem 22.03.07, 11:02
              ale 1 raz to raczej nie pomoże smile
              • ania_czarna Wielkość dziecka... 22.03.07, 15:02
                MOja córcia miała być wieeeelka, a urodziła sie 2950kgsmile
                Spokojnie nie martw sie na zapas- bedzie dobrze!
                ps. co do sexu to tez z mężem szaleliśmy, zeby wcześniej urodzićwink
    • czarny.kot997 Re: Martwie sie... 22.03.07, 15:15
      3300 wazyla moja corka kiedy urodzila sie w 37 tyg. przy drugim dziecku (3 tyg.
      temu) tez sie strasznie balam, ze maly bedzie taki duzy, ze nie dam rady go
      urodzic. w rzeczy samej mial prawie 4kg i ciezko bylo smile ale po 1 godz i 20 min
      przywital ten swiatsmile. nie martw sie na zapas, bo waga raz, ze nie jest na USG
      pewna, dwa, ze wazne jest tez jak twoj organizm sobie bedzie radzil-czasem
      kobiety rodza 4kilowe dzieci lzej niz inne 2kilowe. chcac przyspieszyc porod
      chodzilam na dlugue spacery, dralowalam po schodach i gwalcilam meza co noc smile
      • mucha2007 Re: Martwie sie... 22.03.07, 15:20
        Dzięki wielkie .Troszke sie boje ale dzis sie posexuje.Hi hi.Inne metody
        zawiodły.Pozdrawiam
        • bemm1 Re: Martwie sie... 22.03.07, 16:01
          hej, waga sie nie stresuj... bedzie ok!!! fajny bobassek.. ja mam jutro
          termin... na razie cisza... ale moj brzedac akurat bedzie maly...genetycznie
          uwarunkowane...smile))
          • mucha2007 Re: Martwie sie... 22.03.07, 16:33
            Hej.Widze że terminowo podobne jesteśmy.Wiem że nie powinno sie przyśpieszac
            to dziecko wie kiedy jego decyzja.Ale mam już tak dośc.
            • mucha2007 Re: Martwie sie... 23.03.07, 07:44
              U mnie dalej cisza,nic i nic.Chyba wypije olej rycynowy.
            • mucha2007 Re: Martwie sie... 23.03.07, 07:44
              U mnie dalej cisza,nic i nic.Chyba wypije olej rycynowy.
              • marta_st1 Nie rób nic na siłę. To może zaszkodzić a nie 23.03.07, 09:15
                pomóc. Dzidziuś jak będzie gotowy to sam Ci się poród zacznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka