galexasz
24.03.07, 21:54
wczoraj rano "wyleciała" ze mnie wydzielina lekko (nieznacznie) podbarwiona
krwią, nie było tego dużo, ale na bieliźnie było dużo wilgoci (coś jak
upławy), ta sytuacja powtórzyła się jeszcze dwukrotnie w ciągu dnia, ale nie
występowała stale. Dzisiaj rano po wstaniu z łóżka znowu miałam takie upławy
tym razem przeźroczyste, a teraz też się pojawiły, ale znowu nieznacznie
podbarwione. Rozmawiałam z położną, która powiedziała mi że to nie wody
płodowe, a upławy mogą pojawić się pod koniec ciąży (jestem już po terminie,
który miałam na 22.03). Co wy na to ? mi wydaje się, że to właśnie upławy
(wilgotna wkładka - a nie mokra), tym bardziej że jestem osobą, która ma
raczej obfitą wydzielinę