Dodaj do ulubionych

Skala Apgar-1punkt-pomóżcie

05.04.07, 18:42
moja córcia się urodziła i dali jej jeden punkt w pierwszej minucie w
następnych już 9??? w czasie ciąży nic się nie działo niepokojącego oprócz
tego że było cesarskie cięciesad tego nie było w planach..jak żona miała bóle
to ją odesłali do domu i kazali przychodzić na ktg..Bóg chciał że coś czułem
i pojechałem zawieść żone na ktg - okazało sie że dziecko ma złe tętno...ja
też bym miał tydzień po terminie.....
Obserwuj wątek
    • clas_sic Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 05.04.07, 19:15
      Poczytaj sobie ten artykuł, a zwłaszcza sam koniec: "Ponieważ stan dziecka
      poprawia się często z minuty na minutę, ważna jest nie sama wartość zdobytych
      punktów, ale tempo zmian. Właśnie dlatego lekarz nie ogranicza się do
      jednorazowej obserwacji, lecz przeprowadza ocenę kilkakrotnie.

      Jeżeli malec prawidłowo rośnie i przybiera na wadze, nie choruje, to nie ma
      najmniejszych powodów, by martwić się tym, że w pierwszej minucie dostał punktów
      8, a nie 10. Wszak najważniejsze, by dziecko zdrowo się rozwijało w każdej
      następnej minucie swojego życia."

      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54925,1399983.html
      dlatego bada się dziecko w 1,3,5 i 10 minucie

      pl.wikipedia.org/wiki/APGAR
      • elza78 Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 05.04.07, 20:50
        classic to troche nie tak jak piszesz, jedynka apgar to dramat dla rodzicow i
        dla dziecka wiec sorry nie ma porownania miedzy jeden, a cytowanym przez ciebie
        osiem ...
        1 punkt to zdaje sie zachowane tetno...
    • elza78 Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 05.04.07, 20:52
      Dobrze ze miales przeczucie, co do malej, to ja bym tego tak nie zostawila,
      dowiedzialabym sie czy jakis debil bledu nie popelnil za ktory twoje dziecko
      moglo zaplacic zyciem...
      zdrowia dla malutkiej
    • wiolka766 Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 05.04.07, 21:09
      moj synek tez sie urodzil przez cc w tzw.zamartwicy płodu i równiez dostał 1
      pkt.biło mu juz tylko serduszko na ten jeden punkt.dopiero po masazu
      serca,intubacji,podaniu tlenu itd itp doszedl do siebie.oprócz tego jeszcze
      niedotlenienie stwierdzono.teraz ma 9 miesiecy jest zdrowiutki,wesoly i rozwija
      sie prawidłowo.Nie martw sie !!1 punkt o niczym tu nie swiadczy,wazne ze
      pozniej sie wszystko wyrównało.to jest tylko wstepna ocena noworodka,która nie
      musi miec wpływu na jego dalszy rozwój.
    • sabko Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 05.04.07, 21:43
      Nie martw się, moja córeczka dostała co prawda 3 pkt w pierwszej minucie a w
      kolejnych 5 i 7 ale jej stan (zamartwica) był na tyle poważny, że odesłano ją na
      OIOM, gdzie spędziła tydzień a potem kolejne 10 dni w szpitalu.
      Bardzo nas straszono, że dziecko na pewno będzie chorowite, będzie się wolniej
      rozwijało i może potrzebna będzie nawet rehabilitacjach.
      W ciągu pierwszych miesięcy robiliśmy wiele badań ( USG, neurolog, okulista)
      wszyscy potwierdzali ku naszej radości, że mała rozwija się wspaniale i po złych
      początkach nie ma ani śladu.
      Teraz Oliwka ma 2 lata i jest wspaniałą, mądrą i bardzo ruchliwą dziewczynką.
      Jej najgorsza choroba przez te dwa lata to przeziębienie.
      Więc jak sam widzisz gorszy start jeszcze nie oznacza, że będzie cokolwiek nie tak.
      Pozdrawiam
      • apoptygma Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 05.04.07, 22:10
        Kochani Wielkie dzięki za opinie i zainteresowanie!!!Można na was zawsze
        liczyć!!!
        • sarah_black38 Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 06.04.07, 09:16
          Moja córka dostała na początek 3 pkt. Urodziła sie w zamartwicy
          wewnątrzmacicznej i silnym niedotlenieniu. Przez pierwsze dwie doby życia
          oddychał za nią respirator. Chodziłam z nia przez trzy lata do poradni ryzyka
          okołoporodowego. Dziś moja panna ma 16 lat, kończy gimnazjum. Srednia ocen to
          5,3 na koniec roku w drugiej klasie. Bierze udzial w konkursach, świetnie mówi
          po angielsku, na próbnym egzanminie uzyskała 90 / 100 pkt, matkę już dawno
          przerosła a ojca dogania . Początek był trudny , ale o niczym nie świadzczy.
    • omnieionimtez Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 06.04.07, 09:44
      Nie martw się. To nic nie znaczy. Ja zaraz po urodzeniu dostałam tylko 2
      punkty. Podobnież rosłam potem jak na drożdżach. Wszystko potem było ok.
      Normalnie się rozwijałam, podobnież nawet trochę szybckiej niż rówieśnicy.
      Teraz dwadzieścia cztery lata po wszystkim jestem zupełnie zdrową kobietką.
    • mika_p Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 06.04.07, 10:00
      Jest takie mało aktywne forum: Niski Apgar - trudne poczatki:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36195
      • paulajal Re: Skala Apgar-1punkt-pomóżcie 06.04.07, 22:05
        Nie piszcie, że 1 pkt Apgar nic nie znaczy, bo owszem znaczy, że dziecko
        poddusiło się podczas porodu i zachowło jedynie słabe tętno, co może mieć
        negatywne konsekwencje dla mózgu. Naszczęście u Was interwencja była b sprawna,
        więc nie zamartwiaj się na zapas, ale zadbaj o kompleksowe badania (standardowo
        robi się usg przezciemiączkowe w 1-3 dni po porodzie i następnie co 1-2
        miesiące powtarza).

        Mój synek urodził się na 3 pkt, 5 dni był na OIOM-ie, przez pierwszy rok życia
        był bardzo monitorowany w poradniach rozmaitych (zwłszcza neurologicznej) i
        rehabilitowany, poniewaz wolniej się rozwijał, miał asymetrię i hipotomię.
        Teraz jest wręcz nadrozwiniętym, zdrowiuteńkim 2,5latkiemsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka