moja córcia się urodziła i dali jej jeden punkt w pierwszej minucie w
następnych już 9??? w czasie ciąży nic się nie działo niepokojącego oprócz
tego że było cesarskie cięcie

tego nie było w planach..jak żona miała bóle
to ją odesłali do domu i kazali przychodzić na ktg..Bóg chciał że coś czułem
i pojechałem zawieść żone na ktg - okazało sie że dziecko ma złe tętno...ja
też bym miał tydzień po terminie.....