Dodaj do ulubionych

Cięcie przy cc

16.04.07, 09:14
Mam pytanie- jak wygląda cięcie przy cc? Czy tylko w poprzek czy może w
kształcie litery T?
I jeszcze jedno- miałam wcześniej usuwaną torbiel na jajniku więc mam już
cięcie w poprzek- niziutko, prawie że w linii włosów- czy lekarz może
ciachnąć w tym samym miejscu?
Obserwuj wątek
    • ajkkaa Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 09:41
      ja miałam cc, linia w poprzek, dokładnie na lini włosów. Nie wiem, jak to
      będzie w twoim przypadku...
    • kopalnia.diamentow Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 09:42
      może ciachnąć w tym miejscu - w taki sposób, że tamtą bliznę usunie i będzie
      tylko jedna (ta po cc). Ja mam taką w poprzek na lini włosów na ok 10cm.
      O cięciu w lit. T - nie słyszałam. To jakaś masakra musiałaby być...
      pozdrawiam,
      k.d.
      • ania81ania Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 10:14
        Hej, o literze T słyszałam z opowieści mojej mamy i cioci, dawne czasy, tak
        sądziłam że już tak nie robiąsmile tylko mnie te kobiety straszą.
        Jeszcze nie wiem czy będzie cc, jest 36tc i maluszek nadal pupcią siedzi na
        szyjce, lekarz dał mu jeszcze dwa tyg. na ewentualne przekręcenie, ale ja jak
        zwykle martwię się na zapas.
        Dzięki za posty.
        • kotek100 do ania81ania 18.04.07, 08:56
          Wydaje mi się, że dzidzia niestety nie odwróci już się, bo jest za duża. Ja od
          34 tyg. ciąży wiedziąłam, że będzie cesarka, bo synek siedział mi mocno na
          pęcherzu (położenie miednicowe). Mimo, że położna ze szkoły rodzenia kazała mi
          robić specjalne ćwiczenia, aby się odwrócił-nie odwrócił się i urodziłam w 36
          tc. przez cc.Życzę wszystkiego dobrego, będzie dobrze.
          • ania81ania Re: do ania81ania 18.04.07, 10:49
            Hej, też mi się tak wydaje, bo raz, że ewidentnie w tym samym miejscu czuję
            główkę i nawet jak się maluszek bardzo kręci to nie ma szans na większe
            akrobacje, dwa- mam wrażenie że trochę mi już opadł brzusio- to ma jeszcze
            mniej miejsca. Ale czytałam już o cudownych przypadkach przekręcenia się
            w "ostatniej chwili" więc ja też czekam.
            Ale cesarki też się jakoś nie boję, bo jakiś czas temu miałam podobną operację
            i przeżyłam, a teraz jeszcze będzie maluszeksmile))
            Pozdr.
    • elza78 Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 10:18
      moze i prawdopodobnie tka zrobi, przy cc usuwa sie tez stara blizne (gdy np
      jest to druga csarka)
      u ciebie ta po wycieciu torbieli, tak, ze pozostaje jedna a nie dwie
      rownolegle wink
      a rodzaje ciec sa rozne moz ebyc w linii wlosow od pepka w dol, czasem nawet w
      krzyzyk lub w t zalezy od metody...
      • yola13 Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 12:27
        teraz juz prawie nikt nie robi cięć pionowych, no chyba ze masz w brzuchu
        gromadkę dzieci(np. trojaczki, a cięcie masz nagłe, np. w celu ratowania zycia)
        • ksenja1 Re:do yola 16.04.07, 13:36
          oj, trochę się z Tobą nie zgadzam... Ja miałam tylko jedno w brzuchu a cięcie
          pionowe- 2 lata temu na Karowej. Nie miałam wyboru ani wpływu- narkoza. Owszem
          zdarza się to bardzo, bardzo rzadko, a w w-wie to już chyba tylko na Karowej
          (niestety nie miałam szczęścia trafić gdzie indziej). Tam zresztą też
          najczęściej tną poziomo.
          • yola13 Re:do yola 16.04.07, 14:00
            u nas na Śląsku nie słyszałam o tym zeby gdzies jeszcze robili takie cięcia, po
            pierwsze ze rana gorzej się goi, dłuzej się dochodzi do siebie, i dłuzej miewa
            się bóle, bo mięsnie zostają przeciete wzdłuż(najgorsze co moze być dla mięśni)
            no i większe ryzyko peknięcia macicy przy następnym porodzie, większość tych
            młodych lekarzy woli robic cięcia poziome, natomiast jest jeszcze grono lekarzy
            tzw. niereformowalnych dla których podnoszenie kwalifikacji to strata czasu, bo
            ci najlepsi tak między Bogiem a prawdą siedza juz w Irlandii, Anglii i Szkocji
            • maduolunia Re:do yola 16.04.07, 14:47
              polecam specjalistkę na śląsku w cc, to Bożena Hryniewicz, i pracuje w ogólnym
              szpitalu nr1 w Bielsku-Białej. Sama wykonywała mi cesarkę i jestem bardzo
              zadowolona tak w ogóle to nie miałam żadnych większych dolegliwości a tak się
              bałam tego zabiegu! Dobrze jest trafić w dobre ręce
            • ksenja1 Re:do yola 17.04.07, 02:50
              Tak, ja pewnie trafiłam właśnie na takiego konowała. Trudno, najważniejsze, że
              synek zdrowiutki. Ale w moim przypadku rana goiła się bardzo dobrze, po tyg już
              prawie o niej nie pamiętałam, po 3 tyg już ćwiczyłam. Teraz przetrwała całą
              drugą ciążę, w środę mam następne cięcie. Niestety znów pionowe, bo nie ma sensu
              robić drugiej blizny. Wycinają starą. ale mimo wszystko już nie na Karowej.
        • elza78 yola13 17.04.07, 10:33
          rzeczywiscie z wyboru i przy planowym cieciu nie robia go pionowo, no chyba, ze
          rodzisz mega klocka, albo blizniaki syjamskie, wtedy tna pionowo, ale ogolnie
          jesli ciecie jest na cito i nie ma czasu na kosmetyke to tak wlasnie to
          wyglada - to najszybszy sposob na wydobycie dziecka...
          napisalam ze tak moga ciac bo jest taki rodzaj ciecia, z reguly tna w taki
          usmiech w linii owlosienia lonowego jak cesarka jest planowa
    • asieksza Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 17:07
      U nas było tak cięcie pionowe w nagłych wypadkach gdy liczy się czas, w pozostałych cięcia pozome. Ja miałam 2 cc i piersze było zrobione za nisko więc drugie nie było w tym samym miejscu ale zazwyczaj jest
    • dzemma Re: Cięcie przy cc 16.04.07, 17:45
      ja mialam cc,(2 lata temu) musialam być bardzo szybko operowana bo malemu
      spadało tętno, pełna narkoza i wszystko biegiem a cięcie mam poziome na linii
      włosków ok. 7 cm, więc chyba zalezy to od lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka