katrin34
02.06.03, 18:30
Witajcie. Jestem w 28 tc i od kilku dni straszliwie męcza mnie bóle pleców.
Tak mysle ze to o kregosłup chodzi ale moja mama panikuje ze to moga byc
nerki.Bol wystepuje po prawej stronie w odcinku ledzwiowym i po dotknieciu w
to miejsce bardzo boli. Ciezko spac poniewaz niewiadomo jaka pozycje
przyjac. Staram sie spac na płasko tzn bez poduchy i bardziej na bokach,
prosto siedziec ale to na niewiele sie zdaje. Dziwne jest jeszcze to ze jak
sie ruszam to jest lepiej tylko sie poloze bol powraca. Ze wzgledu na
twardnienie brzuszka, jego "stawianie sie" mam zalecenie duzo lezakowania. I
co w tej sytuacji??
Co do spraw nerkowych to czesto kontroluje analize moczu i kilka dni temu
nic powaznego sie nie działo. Oprocz bakterii ktorych nie moge sie juz długo
pozbyc( najpier zazywałam urosept, teraz furagin a w miedzyczasie nawet
monural)Moze to ma jakis zwiazek z nerkami??. Juz sama nie wiem. W czwartek
biegne do ginka ale moze wy wczesniej cos doradzicie.
Bede wdzieczna za wszelkie porady
Pozdrawiam
katrin i sierpniowa dziewuszka