Dodaj do ulubionych

Po porodzie - jak długo w szpitalu

20.06.07, 11:44
Jak długo po porodzie zostałyście w szpitalu?
Zarówno po sn jak i cc.
Często spotykam się z opinią, że po sn 3 dni sie tam zostaje - pytanie, czemu
tak długo, jesli nie ma klopotow ze zdrowiem dziecka lub mamy.
Spotkałam się też z podejściem, że jak jest ok to nastepnego dnia idzie się do
domu, tzn. nikt nie wygania, ale na siłę zatrzymywać przecież nie będa smile
Po cc nto różnie podobno: jedne 3 dni, inne tydzien cały.
Jakie są Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • kopalnia.diamentow Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 11:49
      Ja po cc w trzeciej dobie. Było bezproblemowo.
      Oprócz twojego samopoczucia to też troszkę zależy od dziecka. Czasem zostawiają
      dłużej jak dziecko musi być naświetlane (żółtaczka) albo nie przybiera na wadze.
      pozdrawiam,
      k.d.
      • qonewa Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 21.06.07, 07:48
        Witam, ja urodziłam córkę o 5.25 w czwartek, a w piątek wychodziłam do domu
        (bardzo szczęśliwa, że już nie muszę liczyć na "uczynne" pielęgniarki z
        oddziału poporodowego). Wychodzę z założenia, że im szybciej, tym lepiej, bo
        tam można tylko nabawić się depresji poporodowej, pozdrawiam
        PS rodziłam naturalnie
        • aurelkax Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 21.06.07, 09:49
          Ja planuje porod w domu narodzin, a tam naturalnym jest, ze nast. dnia po
          porodzie wraca sie do domu. Sa pokoje rodzinne, w ktorych po porodzie cala
          rodzina jest razem. Niestety, na taki pobyt wspolny, bez rozdzielania taty na
          czas nocy w zadnym szpitalu liczyc nie mozna...
          Biore pod uwage, ze moge trafic na porod do szpitala, jesli z jakiegos powodu
          nie uda urodzic w domu narodzin. W takiej sytuacji jestem nastawiona na wyjscie
          do domu dzien po porodzie (naturalnym).
          W domu jest o niebo lepiej: to naturalne, ze po porodzie moj mąż bedzie sie
          calkowicie zajmowal domem, a nawet mną i dzieckim. Zwlaszcza, ze juz teraz, gdy
          jestem w ciąży to robi
    • padthai Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 11:54
      sn-3 dni, cc- 5 dni, lub wiecej jesli Ty lub dziecko chorujecie np. dziecko ma
      zotaczke, wysoka temp. matki po cc itd
      • padthai Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 11:55
        Wrocław kaminskiego
        czasami po 3 dniach jesli wszystko ok na wlasne zyczenie moga wypisac smile
      • gizmaaa Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 11:56
        Ja po pierwszym porodzie byłam tydzień, bo młody miał niestety żółtaczkę. Ale
        ostatnio koleżanka wyszła po 2 dobach, bo było wszystko w porządku
    • kisia82 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 11:59
      Ja bylam po sn i lezalam 9 dni a to dlatego ze mala urodzila sie po terminie
      byly zielone wody i musialamdostawac antybiotyk.Normalnie dziewczyny z sali
      wychodzily po 3 dniach jak dziecko nie mialo zoltaczki,bo jak mialo to bywalo
      roznie zalezy kiedy zniknela.
    • kasiap75 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 12:03
      Po porodzie sn wychodzisz po 3 dniach, jeśli z Tobą i z dzieckiem jest wszystko
      w porządku. 3 dni to wcale nie jest długo. Ty masz czas tylko dla siebie i
      dziecka. W domu musisz zadbać o całą resztę, więc trzeba korzystać ze
      szpitalnych dniwink
      Poza tym dziecko jest obserwowane, czy jest zdrowe, szczepionki, badanie słuchu.
      Nie da się wszystkiego zrobić w pierwszej dobie życia dziecka. Kwestia za
      wysokiej bilirubiny (żółtaczka) wychodzi w kolejnych dobach. Też praca serca
      jest oceniana przez te trzy doby (wykluczenie wady serca).
      Przy pierwszym dziecku czas w szpitalu dla mnie zleciał szybko (3 doby), przy
      drugim najtrudniejsza była tęsknota za tym zostawionym w domu, a musiałam być
      dłużej, bo synek miał za wysoką bilirubiną i był naświetlany (7 dni).
      • aurelkax Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 12:19
        Zarowno szczepienia, jak i badania słuchu, itp. i tak zamierzam zrobić we
        własnym zakresie u wybranego przez nas pediatry.
        Mi o tyle zależy na jak najszybszym opuszczeniu szpitala, że nie znam takiego, w
        którym mąż mógłby zostać ze mną całą dobę. Poza tym byłaby to dla nas masakra...
        W domu właśnie bede miała lepiej, a nie w szpitalu, w którym a to łóżka
        wysokie, a to nie pośpie kiedy chcę i kiedy dziecko pozwoli bo sa pobudki o
        absurdalnie wczesnych godzinach, a w ciągu dnia odwiedziny. A w domu mąż sie
        zajmie wszystkim wliczając w to kapiele i przewijanie dziecka.
        Martwi mnie tylko ta żółtaczka...

        Piszcie dziewczyny, ciekawa jestem ile z Was wyszło do domu nastepnego dnia po
        porodzie.
        • o_tuska jeśli żółtaczka to... 29.06.07, 15:37
          wylądujesz w szpitalu i to na odziale dziecięcym za swój pobyt o ile będziesz
          mogła z nim być trzeba zapłacić
          a na poporodowym masz opiekę lekarską, wyżywienie- jakie jest takie jest ( ja
          na dziecięcym jak byłam to nawet nie mogłam wykupić
          i tu juz na pomoc pielęgniarek nie bardzo jest jak liczyć
          na poporodowym u nas pomagały, myły
          w szpitalu nie było tak źle
          • musia79 Re: jeśli żółtaczka to... 30.06.07, 15:47
            bez przesady, nie każde dziecko przechodzi silną żółtaczkę i nie ma co z góry
            zakładać że będzie chorowało...a po drugie sprawdzony pediatra lepiej zadba o
            dziecko po wyjściu ze szpitala niż ten na oddziale noworodkowym. Na zachodzie po
            porodzie wychodzi się po 24 godz. to jest norma...a u nas trzymają bo pieniążków
            z NFZ chcą, a przecież kosztów "leczenia" matki po porodzie praktycznie nie ma
            żadnych..Dużo zależy też od oddziału i opieki, ale np. tam gdzie ja rodziłam
            pierwszego synka warunki były okropne, np. 1 łazienka i WC na 4 sale w każdej po
            4-6 kobiet - wyobraź sobie warunki sanitarne ;[ i warunki do odpoczynku..nie
            spałam przez trzy doby, bo zawsze któreś z dzieci płakało, nie wspomnę o
            odwiedzających, do każdej kobiety (było nas 6) przychodziło naraz po 2-3
            osoby...brrr do dziś mam dreszcze na samo wspomnienie
            • aurelkax Re: jeśli żółtaczka to... 01.07.07, 12:00
              Rozmawiałam niedawno z neonatologiem, dowiedziałam sie, ze na żółtaczkę zapada
              ok. 60% noworodków. Jednak jest to tak łagodne, że nie wymaga leczenia,
              konieczność leczenia pojawia sie niezwykle rzadko i niestety jest często
              spowodowana przebiegiem porodu. Wpływ ma ta nieszczęsna oksytocyna tak szczodrze
              aplikowana prawie każdej kobiecie przy porodzie, która wpływa znacząco na
              organizm dziecka, że nie wspomnę tu o dolarganie i innych paskudztwach...
              Tez szukam porządnego neonatologa-pediatry, jeśli trafię na poród do szpitala to
              nie chcę polegać na tym, który mi się trafi z dyżuru, ale udać się z dzieckiem
              to kogoś sprawdzonego, poleconego.
      • titta Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 20:22
        Kolezanka, po naturalnym (!) porodzie blizniaczym, czwyszla po 24 godzinach.
        Stwierdzili, ze wszyscy zdrowi, dziecmi sie umie zajac i wdomu bedzie miala
        wiekszy spokoj. Ale to Szwecja byla...
    • ina303 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 12:08
      cc, po 4 dobie na własne życzenie, wszystko było ok ( z dzieckiem również ) ale
      w tym szpitalu standardowo po cc wypisują po 5 dobie od zabiegu.
      • sabka22 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 12:14
        ja rodziłam w Gliwicach i tu sie lezy po pn 2doby a to tylko dlatego ze rowno
        po dwoch dobach pobierają dziecku krew z pietki zeby wykluczyc fenyloketonurie
        (chyba dobrze napisałam)ja osobiscie wyszłam na trzecia dobe bo mały urodził
        sie o 19 takze nie wychodziłam juz wieczorem poczekałam do rana.Wazna jest tez
        waga dziecka jesli nie wzrosnie ani troche to tak długo trzymają az sie
        podniesie chocby o 5dag.
    • monikaa13 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 12:14
      po cc w trzeciej dobie wyszlam ze szpitala, chcialam lezec 5 ale mnie nie
      zatrzymali dluzej,
      o ile wiem po naturalnym tez
      • kasik_pasik Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 21:29
        ja rodzilam w niemczech, po sn wyszlam po 5 dobach, chociaz ze mna i dzieckiem
        bylo ok, ale wczesniej nie wypuszcza poki dziecko nie zrobi kupy i nie
        przybierze na wadze (bo jak wiadomo, waga dziecka po urodzeniu spada), takze
        nie wiem czemu mnie tak dlugo trzymali, zdaje mi sie ze chodzi o kase. a po cc
        bylam tydzien, choc tak samo bylo z nami w szystko dobrze. zauwazylam tylko, ze
        im wiecej czlowiek sie domaga pojscia do domu, tym szybciej maja go dosc i
        puszczaja. teraz jestem w 39 tc, takze juz na dniach, lub godzinach znowu bede
        w szpitalu.....
        • saraanna Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 22:48
          A ja rodzilam sn w Holandii i po 2 godzinach od porodu bylam w domu.Dodam ,ze
          porod byl bez komplikacji ,dziecko zdrowe ,tylko sprawdzono czy umie ssac i w
          jakiej jest kondycji,ja bez nacinania oczywiscie.Dodam ,ze do domu po moim
          przyjezdzie odrazu przyjechala pielegniarka ,ktora przez 8 godzin dziennie
          przez tydzien zajmowala sie mna i dzieckiem oraz domem,czyli
          sprzatanie,gotowanie itd.oczywiscie obserwacja mnie i dziecka oraz nauka
          karmienia,przewijania ,mierzenie temperatury mi i dziecku,sprawdzanie
          obkurczania macicy itd.
          • binkaa Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 12:52
            ja szczerze mowiąc nie wytrzymalabym z obca babą tydzien po 8 godzin
            • kaeira Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 30.06.07, 16:40
              binkaa napisała:
              > ja szczerze mowiąc nie wytrzymalabym z obca babą tydzien po 8 godzin

              Hmm, ale w szpitalu masz też obce baby - i to 24h/dobę.
            • aurelkax Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 01.07.07, 12:16
              Ja też bym tego nie chciała...
              Mi pomoże mąż: i tak się zajmuje mniej więcej połową domowych obowiązków, a im
              większy brzuch u mnie tym więcej moich obowiązków bierze na siebie. Po porodzie
              przez kilka tyg. zajmie się i domem i mną.
    • budzik11 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 20.06.07, 23:04
      Sn - dwie doby, prawie dokładnie 48 godzin po porodzie miałam wypis.
    • musam Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 21.06.07, 09:36
      Ja rodzilam w szawajcarii i u nas kobiety wychodza po 5 dniach a po cesarce po
      tygodniu. Uwazâm , ze ten czas w szpitalu to najfajniejszy okres, kiêdy jest
      sie samym z noworodkiem, bez stresow typu: starsze dzieci, dom ,gotowanie itp.
      itd. Przez ten tydzien jestes sama z malenstwem, masz pomoc
      pielegniarek,lekarzy, mozesz sie wyspac w nocy (na zyczenie biora pielegniarki
      baby do siebie, lub przynosza tylko na karmienie). Oczywiscie to kwestia jakie
      sa warunki w szpitalach. U nas jest fajnie, nawet mozesz wynajac pokoj rodzinny
      tzn. tata moze pomieszkac wspolnie z taba kilka dni ( za oplata oczywiscie) a
      wieczorem mozesz wyjsc z mezem na kolacje i dzidzia bedzie pod opieka
      piêlegniarek. JAsne co kraj to obyczaj. Ja w kazdym razie nastawiam sie ze jak
      urodze to poleze moje 5 dni w szpitalu. To prawie jak urlop i wypoczynek po
      porodzie.
      • borysoskar Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 12:36
        Ja tez bede rodzic w Szwajcarii i powiedzieli ze 6 dni mam zostac pozniej. I
        tez starsznie mi sie to podoba. Bede miec pokoj z widokiem na jezioro
        genewskie, ladny ogrod i bede pod opieka. A ja nawet nie wiem jak sie zmienia
        pieluszke. Polozne mowia ze w tym czasie naucze sie pielegnacji dziecka, moge
        dostac porady dotyczace laktacji, zrzucania brzuszka, do szpitala przyjdzie moj
        ginekolog i wybrany przez nas pediatra. Poza tym polozne mowia ze przede
        wszystkim odpoczne i sie wyspie. A co jest jeszcze strasznie fajne - jeden
        wieczor szpital zapewnia rodzicom kolacje przy swiecach, bo jak powiedziala
        polozna "wasze zycie sie zmienia, ale musicie pamietac o sobie".
        • titta Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 20:34
          W takich warunkach to kazda by chciala...wink
    • mama_frania 8 dni 29.06.07, 12:39
      po sn, w szpitalu w którym rodziłam wychodziło się po sn na trzeci dzień jeśli
      wszystko ok, po cesarce na 5 dzień. ja lezałam tak długo ze względu na dziecko
      (synek miał nieprawidłowy tor oddychania, potem dostawał antybiotyk), mnie
      lekarze mogli wypisać następnego dnia po porodzie- tak szybko się pozbierałam.
      Ostatnio koleżanka leżała 10 dni po sn z powodu silnej żółtaczki u dziecka.
    • arnika15 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 13:39
      Ja wyszłam dokładnie po 48 godzinach. Tak jest w szpitalu, w którym rodziłam -
      jeśli poród był sn i nie ma powikłań. Jednak w większości szpitali są to 3 doby
      (po sn)
    • kaeira Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 14:32
      Ja przyszlam na oddzial w Wolominie sobote nad ranem (odejscie wod), urodzilam w
      niedziele kolo 22, wyszlysmy w czwartek rano (ja i mala mialysmy antybiotyki na
      wszelki wypadek - te wody plus gronkowiec).
      • kaeira Zapomnialam... 29.06.07, 14:38
        Zapomnialam dodac 2 dosc istotnych faktow: to bylo w koncu CC, i bylismy z
        partnerem w osobnym pokoju.
        • aurelkax Do Kaeira 01.07.07, 12:04
          Kaeira, jak mi się nie uda urodzić w DN to też wybiorę Wołomin. Fajnie, że można
          tam wynająć osobny pokój w którym cała rodzina jest razem, a nie bez tatusia.
          Czy na noc też partner mógł z Wami zostać?
          • kaeira Re: Do Kaeira 01.07.07, 13:04
            aurelkax napisała:
            > Czy na noc też partner mógł z Wami zostać?

            Jak najbardziej. Spał na kanapce, wstawał, przewijał, podawał do karmienia. Nie
            wyobrażam sobie, jakbym sobie poradziła inaczej (po CC było OK, ale byłam
            kompletnie wycieńczona 2 nocami bez snu, porodem i przeziębieniem)

            PS. Nawet prysznic mógł wziąć (nie na oddziale)


    • lucy_cu 4 doby po cc, max.2 doby po sn n/t 29.06.07, 15:54

    • ewcia1980 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 19:00
      Ja lezalam w szpitalu az 10 dni ale tylko dlatego, ze córka miała dosc silna
      żóltaczke.
      Wtedy byłam strasznie rozzalona, ze wszyscy wychodza do domu a ja ciagle leze,
      ale teraz, z perspektywy czasu, moge stwierdzic, ze wcale nie było to takie
      złe, ponieważ:
      - zdazyłam dojsc do siebie. w domu byłaj juz jak nowo narodzona
      - nie musiałam biegac po lekarzach zeby zdjeli mn szwy, bo zrobiono to w
      szpitalu
      - przez pierwsze dni nie musiałam zajmowac sie dzieckiem. wszystko przy nim
      robiły pielegniarki. ja mogłam odpoczywac.
      - juz w szpitalu odpadl córce pepek wiec miałam o jeden problem mniej
    • pppolonistka Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 19:32
      Dziewczyno! 3dni to dużo? A do czego tu się spieszyć? Szwy ciągną, jesteś
      obolała, ledwo żywa, lochia Ci się leje strumieniami...Poza tym zarówno w
      odniesieniu do Ciebie, jak i do dziecka nie zaszkodzi być pod obserwacją
      specjalistów przez te 3 dni.Większość dzieci ma żółtaczkę fizjologiczną, którą
      pokonują podczas fototerapii. W domu jej nie zastosujesz.
      Po pierwszym porodzie w Szpitalu Praskim leżałam 12 dni, a było to 4 lata
      temu.Urodziłam córcię w 36. tygodniu ciąży, długo zwalczała żółtaczkę. Luksusów
      w tym szpitalu nie było; mam na myśli wykwintne dania, piękne ściany, ale za to
      przez te 12 dni byłam sama w sali i to wcale nie dlatego, że za to zapłaciłam -
      mało dzieci się wtedy urodziło. I to jest luksus! Cudze dzieci nie płaczą nad
      uchem, możesz spać, odpoczywać, kiedy pozwala Ci na to Twoja dzidzia. Moją
      zabierano na fototerapię na 6 lub 9 godz. Wtedy spałam. Wróciłam do domu po
      zdjęciu szwów, wypoczęta jak młody bóg!
      Drugi poród odbyłam w Wyszkowie. Tu byłam 2 i pół doby w sali, gdzie leżało nas
      5. To było straszne!Jedno kończyło płakać, drugie zaczynało. Prawie nie spałam.
      17-letnia mamusia nie umiała karmić i dziecko darło jej się non stop.Ze mną i z
      dzidzią było ok, to nas wypisano.
      • aurelkax Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 01.07.07, 12:12
        Pppolonistka, dziwisz się, ze sie nie palę do pozostawania dłuższego w szpitalu,
        po czym sama opisujesz swój pobyt z 5-ma mamami na sali.
        Nie dziw się, sama sobie udzieliłaś odpowiedzi może nie na pytanie do czego się
        spieszyć, ale od czego uciekać wink
        Nie lubię szpitali, nie widzę najmniejszego sensu pozostawania w szpitalu, jeśli
        dziecko jest zdrowe. Owszem , ponad połowa dzieci ma żółtaczkę, ale niezwykle
        rzadko jest potrzeba by ją leczyć. Poza tym taka żółtaczka często ujawnia się po
        upływie 3 dni od porodu, więc i tak jest wskazane być w kontakcie z lekarzem.
        • pppolonistka Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 10:52
          Bez przesady!Nie opisałam tego jako traumę.Każde zjawisko ma plusy i minusy.
          Minus wieloosobowej sali to te płaczące dzieci, ale są też plusy-jest z kim
          pogadać.Właśnie!W Praskim czasem czułam się samotna.Wygadanie się jest, moim
          zdaniem, ważne po porodzie, gdy jest się rozstrzęsionym i rozstrojonym
          hormonalnie.
          Nie chcę się mądrzyć, ale z tą zółtaczką to nie jest tak, jak opisałaś. Ja
          wiem, że dzieci z żółtaczką są naświetlane.Myślę,ż lepiej raz dłużej pobyć w
          szpitalu, niż pobyć krótko, poczuć rozkosz domu, a potem znowu wrócić do
          szpitala, bo dzidzia chora.
          Wiele zależy od stanu mamy i dzidzi.Fajnie mieć w domu kogoś do pomocy,
          chociaż na początku - męża, mamę, teściową.Wtedy pobyt w domciu to raj!
          • anula_c Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 11:22
            Po SN lezalam tydzien, poniewaz synek mial ostra zoltaczek a ja mialam dosc
            silna anemie. Ale zwykle tam gdzie rodzilam po Sn wychodzio sie w 3 dobie po
            porodzie a po cc po tygodniu.
          • titta Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 20:29
            Zoltaczka jak sama nazwa wskazuje jest fizjologiczna (nie jest choroba)! Bardzo
            zadko wymaga leczenia.
    • oli77 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 20:49
      Po sn w 3 dobie wyszłam, w szpitalu razem z porodem ok 5 godzinnym spędziłam
      pełne 3 doby i 1 godzinę. Wypuszczają chyba zwykle po obchodzie porannym, w
      okolicach południa.
      • pandolinka24 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 29.06.07, 21:17
        ja rodzilam o 16:00 a o 22:00 wyszlam na wlasne zyczenie ze szpitala,nic mi nie
        bylo wszystko ok...
        • paliwodaj Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 30.06.07, 02:52
          w USA dwa dni po porodzie sn i trzy dni po cesarce.
          Po moim drugim porodzie wyszlam po 24 godzinach, bo musialam zajac sie drugim
          synkiem, ktory przygotowywany byl do wyciecia 3-go migdalka, przeogromnego,
          ktory utrudnial mu oddychanie. W czasie gdy rodzilam zajmowaly sie nim
          kolezanki i to musialam szukac zastepczych nian bo jednej zachorowaly dzieci i
          musila pedzic do domu.
          NOrmalnie tragedia.
          Tak to sie rodzi jak nie ma dziadkow sad
          • kasia191273 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 30.06.07, 09:52
            w Holandii 3-4 godziny po porodzie sn jest się w domu
            i ja tak byłam
            • 24lena Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 01.07.07, 17:15
              ja wyszlam po 17 godzinach,
              rodzilam w nocy-sn.
    • ania.silenter 4 dni po cc n/t 01.07.07, 17:19

    • anangaa Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 01.07.07, 18:00
      Mnie po cc trzymali 7 dni bo miałam gorączkę a mała żółtaczkę
      • emgg Re: 8 dni - miałam wyską gorączkę po cc 02.07.07, 13:28
    • ggrroo66 Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 01.07.07, 18:30
      Teoretycznie po sn, jesli nic nie dzieje sie z mama i dzieckiem powinno sie byc
      48h,i nie zalezy to od tego ile NFZ chce zarobic, tylko od badan przesiewowych,
      nie powinno sie wykonywac po 48h od urodzenia. Mam na mysli fenyloketonurie i
      niedoczynnosc tarczycy.Badan tych nie mozna u pediatry zrobic, a sa na tyle
      wazne, ze warto tez te 48h odczekac(wtedy sa faktycznie miarodajne,a wyniki nie
      sa zafalszowane).A po cc 4-5dni i ma to zwiazek z gojeniem sie rany- w koncu
      jest to normalna operacja.
    • musam Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 10:15
      no ale jak to jest z ta zoltaczka, jezeli wypuszczaja was tak szybko do domu, a
      dziecko zazwyczaj dostaje to dopiero bo dobie lub 2? Juz zw wzgledu na to
      powinno zostac sie dluzej w szpitalu.
      • titta Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 20:31
        Tylko po co? W pzewazajacej wiekszasci przypadkow dziecko nie potrzebuje pomocy
        w zoltaczce fizjologicznej.
      • kopalnia.diamentow Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 20:38
        w normalnych placówkach stężenie bilirubiny u noworodków bada się we krwi,
        niestety w większości szpitali w Polsce to badanie nie jest standardem i
        noworodek jest obserwowany i dopiero po kolorze skóry ocenia się czy dziecko ma
        żóltaczkę...stąd trzymanie położnic ponad 3 doby...
        a jeśli chodzi o obserwację czy nie ma wad serca (jak ktoś wyżej pisał) to
        wydaje mi się to mało prawdopodobne, żeby każdy noworodek był specjalnie pod
        tym kątem badany...szczególnie, że te wady wykrywane są na badaniu
        echokardiograficznym wykonywanym podczas usg połówkowego...

        i znów, jak pokazuje życie - co szpital to inne pomysły...
        chyba nigdy nie doczekamy się standaryzacji usług medycznych w placówkach
        publicznych...
        k.d.
    • musam Re: Po porodzie - jak długo w szpitalu 02.07.07, 22:06
      W zoltaczce fizjologicznej dziecko nie potrzebuje pomocy ?!
      Bylam zawsze przekonana , ze to grozne dla dziecka.
      U nas stężenie bilirubiny u noworodków bada się standartowo we krwi, jezeli ma
      zoltaczke to obowiazkowo lampy, nie wyposzcza do domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka