Dodaj do ulubionych

Na co się zdecydować?

21.06.07, 14:08
Jestem zwolenniczką porodu naturalnego,wiem że jeżeli wszystko jest w
porządku taki poród jest lepszy i dla mamy i dla dziecka i nikt nie przekona
mnie, że jest inaczej. Co innego, jeżeli są wskazania do cesarki, w takim
przypadku chwała medycynie i lekarzom, bo nieraz można w ten sposób uratować
zdrowie czy nawet życie maluszka lub mamy.Niedawno dowiedziałam się, że moja
córeczka będzie prawdopodobnie dosyc sporo ważyć (ok.4600) i pani dr doradza
mi cesarke. Co innego "życzliwi" A to jeden mówi, że wcale nie musi być taka
duża, bo u niego prognoza i rzeczywistość różniły się ponad pół kg. a to
dobre ciocie rodziły większe kolosy i wszystko było, ok. Z jednej strony
chciałabym urodzić normalnie, ale jeżeli zdecydowałabym się na poród
naturalny i nastąpiłyby z tego powodu jakieś komplikacje nigdy bym sobie tego
nie wybaczyła.Z drugiej strony wiadomo, że lekarze ostatnimi czasy doradzają
cesarki głównie dla swojej wygody. Co o tym myślice? Może miałyście podobne
doświadczenia? Mam mętlik w głowie.
Obserwuj wątek
    • kasiaba1 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 14:16
      Wiesz co, ja bym nie decydowała z góry tylko poczekała jak poród będzie
      przebiegać.
      U mnie to było tak że dzieci duże a ja niestety ze zwężoną miednicą, poczekano
      do parcia, kiedyjednak przy pełnym rozwarciu, po kilku parciach się okazało że
      Mała się ciągle ani myśli wstawić, ba nawet za bardzo nie ma główki w dole,
      tylko wysoko zrobiono cc.
      A ja jestem zadowolona że przynajmniej wyczerpano wszystkie środki w kierunku
      porodu sn.
      Za drugim razem już mnie nie męczyli tylko zrobili cc.
      W tym samym czasie na porodówce kobiety rodziły duże dzieci i było ok.
      Mówią że kobieta ma zwykle dziecko "na miarę" i daje radę urodzić, więc może
      dasz radę.
      Ja nie dałam bo w dzieciństwie miałam początki krzywicy.
      PS. też urodziłam się duża- 4600.
      • cota Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 14:20
        Wydaje mi się, iz najlepiej nie słuchac znajomych, ciotek itd, a dokładnie
        wypytac lekarza i zdac się na jego ostatecznę opinie odnośnie rodzaju porodu.
    • sabciass Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 16:15
      i znowu dwa różne zdaniasmile
    • oli77 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 16:25
      I tak podobno najlepiej kiedy cesarkę robią kiedy organizm sam zaczyna poród tzn
      są skurcze itp, bo podobno lepiej się goi, to może warto spróbować naturalnie a
      jak trzeba bedzie to cc, chyba, że lekarz twierdzi inaczej.
      • zarazmama Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 16:31
        Zrobisz jak zechcesz ale ja jestem zwolenniczką cc nawet na życzenie. Sama
        miałam cc po skomplikowanym porodzie sn z zagrożeniem życia dziecka. Bezsensu
        długo cierpiałam po to by dodatkowo z mężem przeżyć stres a tak kładziesz się
        znieczulają ciebie lub usypiają potem się wybudzasz, przynoszą ci dziecko
        lepiej pielęgniarki się tobą opiekują bo słabsza jesteś niż po sn. Mała blizna
        której prawie nie widać, karmisz piersią jak chcesz, dochodzisz do siebie też
        dość szybko jeśli się tylko zmusisz do ruchu. Ciecie potem nie boli tak bardzo,
        mozesz normalnie załatwiać potrzeby fizjologiczne a argumenty typu że nie jest
        się dobrą matką bo rodziło się przez cięcie jest żenujące. Ja na twoim miejscu
        cc 10000% bez dyskusji
        • monikaa13 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 16:41
          > a tak kładziesz się
          > znieczulają ciebie lub usypiają potem się wybudzasz,

          no tak super, latwe, szybie i przyjemne co nie

          > przynoszą ci dziecko

          oczywiscie ale kiedy, mi przyniesli po 7 godzinach, bez zadnego powodu, dziecko
          calkiem zdrowe, dwa razy odsluzowywane !!! karmione kubeczkiem sztucznym
          mlekiem, problemy z ssaniem piersi, cztery wizyty w poradni laktacyjnej, by w
          koncu sie udalo ladnie zassac, potem faktycznie nie bylo problemu

          > lepiej pielęgniarki się tobą opiekują bo słabsza jesteś niż po sn

          no slabsza napewno

          > Mała blizna
          > której prawie nie widać,

          no to mnie najbardziej zaciekawilo ja mam blizne na caly brzuch, ale ty masz
          pewnie niewidoczna prawie i malutka jak po wyrostku

          > karmisz piersią jak chcesz

          oczywiscie mozesz karmic jak chcesz, lezac na pleckach, na prawym boku lub
          lewym boku bo na siedzaco nie da rady, niestety

          > a argumenty typu że nie jest
          > się dobrą matką bo rodziło się przez cięcie jest żenujące

          no z tym to sie moge zgodzic
          • ewa-krystyna Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 17:28
            Monikaa13 jest wiele kobiet,ktore rodzily silami natury tak jak ty chcesz aby
            bylo obowiazkowe dla wszystkich kobiet ( moj wniosek z twoich komentarzy na
            innym watku) i mimo wszystko maja duze klopoty z karmieniem piersia i w
            rezultacie z niego rezygnuja... i vce versa ... czyli jak widac umiejetnosc
            karmienia piersia nie jest zwiazana z rodzajem porodu.... tego po prostu czasami
            sie nauczyc tak jak innych rzeczy w zyciu,mimo,ze jest to takie naturalne....
            a co do pierwszych chwil z malenstwem to czy nie nawiazalas kontaktu z twoja
            coreczka? nie ma miedzy wami wiezi? napisz mi jak bylaby ona inna? a co jesli
            adoptuje dziecko,ktore ma juz miesiac? tez nie nawiaze z nim wiezi,bo przeciez
            nie trzymalam go od pierwszych chwil jak sie urodzilo?
            jesli masz wielka blizne na brzuchu to tylko w dwoch przypadkach:
            1- albo bylo juz tak zle,ze liczyly sie sekundy aby jednej z was lub obu
            uratowac zycie
            2- albo trafilas na beznadziejnego fachowca....
            teraz tna ( jak to juz na wczesniej wspomnianym watku dziewczyny pisaly i co
            sama wczytalam z ksiazek) na lini wlosow lonowych i blizny nie widac.....
            no i na koniec jaki masz problem w tym,zeby porod byl szybki,latwy i przyjemny(
            chociaz z tym bym polemizowala w obu przypadkach)?


            • monikaa13 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 18:09
              nigdzie nie napisalam zeby rodzenie sn bylo obowiazkowe, chociazby ze wzgledu
              na to ze niektore kobiety maja wskazania do cc i to rozumiem
              problemy z karmieniem piersia nie sa zwiazane z rodzajem porodu, o prosze cie
              nawet nie chce mi sie tego komentowac
              tak nawaiazalam ale co do ma do rzeczy teraz
              co do blizny nie mialam zagrozenia zycia, ciela mnie pani, nejlepszy ginekolog
              w szpitalu, zgadzam sie co do miejsca blizny jak najbardziej ale napewno nie z
              tym ze jest ona mala, mialam operacje wyrostka i to dla mnie jest mala blizna
    • monikaa13 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 16:34
      zgadzam sie z kasiab i oli, warto sprobowac rodzic naturalnie, po pierwsze
      dlatego ze dziecko moze rownie dobrze wazyc 3600, po drugie moze uda sie
      urodzic bez problemu, jezli nie to zrobia cc, od razu gdy cos nie bedzie szlo
      po trzecie zawsze lepiej miec cesarke gdy porod rozpocznie sie naturalnie od
      skurczow

      u mnie bylo tak 10 dnia po terminie dostalam skurczy pojechalam do szpitala na
      ktg nic sie nie dzialo, odeslali do domu, w nocy znow przyjechalam, probowalam
      naturalnie, dotykalam juz glowki ale dzidzia dalej nie chciala isc, zrobiono
      cc, wazyla 4200
      ale wiem ze probowalam, wtedy chcialam jak najszybciej cc z bolu, ale teraz
      zaluje ze bylo tak blisko i sie nie udalo, szkoda

      probuj, a noze sie uda, zobaczysz jaka wtedy bedziesz zadowolona, a jak nie to
      powiesz potem choc probowalam, zobaczysz jaki urok porodu i bedziesz zadowolomna

      pozdrawiam
      • zarazmama A co to znaczy próbować? 21.06.07, 19:59
        aby sie niepotrzebnie namęczyć? co kobieta ma tym udowodnić? matka polka
        cierpiętnica porodowa? antybiotyków pewnie też nie bierzesz bo można czosnkiem,
        pralki też nie masz bo jest tara? świat poszedł naprzód prawo kobiety do
        godnego porodu rónież
        • monikaa13 Re: A co to znaczy próbować? 21.06.07, 21:13
          oczywiscie ze antybiotykow nie biore, a co niby sa takie dobre???
          pralke mam, moze cie to zdziwi, automatyczna

          nie kaze jej cierpiec i sie meczyc, kobieta napisala ze chce rodzic naturalnie,
          nie widze powodow by ja namawiac na cc, jezliurodzi naturalnie, zycze jej tego,
          bedzie napewno bardzo zadowolona, i szczesliwa i dumna, jezli po probie sn,
          zrobia jej cc, to tez od tego nie umrze
      • zarazmama 3 cc i koniec 21.06.07, 20:53
        tak mówi moja teściowa że ponoć jeśli kobieta miała 3 cc to podczas ostatniej
        podwiązują jajniki żeby nie zaszła w kolejną ciążę bo max cięcia dla organizmu
        to właśnie 3 ale jak jest naprawdę to nie wiem ale nie zmienia to faktu że cc z
        mojego punktu widzenie jest lepsza dla mamamy i dziecka
        • yola13 Re: 3 cc i koniec 24.06.07, 09:58
          z tego co mi wiadomo to mozna miec wiecej cc niz 3, a podwiązywanie jajowodów(a
          nie jajników)w Polsce jest prawnie zabronione
          • aga55jaga Re: 3 cc i koniec 24.06.07, 11:46
            to prawda - podwiązanie jest w Polsce zakazane.
            A moja koleżanka miała 4 cc
    • dreamo Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 16:34
      zaufaj sobie. Mi przed porodem wyliczyli wielkość dzidzi na 2900 a ważyła 3450.
      Widzisz mogą się pomylić i w drugą stronę big_grin
    • ewa-krystyna Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 17:18
      ja mysle,ze powinnas pojsc za rada cata i skonsultowac za i przeciw z
      lekarzem,nawet dwoma jesli wolisz druga opinie... a rady osob posrednich w tym i
      nas traktuj jako dodatkowe,ale nie decydujace... bo niezaleznie jaka podejmiesz
      decyzje to ty bedziesz z nia zyc a nie my....
      ja osobiscie bym jednak poszla za rada twojego lekarza i zdecydowala sie na
      cc... wedlug mnie to absolutnie nie ma znaczenia jak dziecko przyszlo na swiat (
      a jesli ktos twierdzi inaczej to jest wedlug mnie glupcem i nie dorosl do
      posiadania dzieci) wazne jest jak bedziemy je pozniej kochac i wychowywac... i
      nie dajmy sobie przycmic oczu tymi bredniami jak wazna jest wiez od pierwszej
      chwili,bo wiez zawsze mozna nawiazac i kwestia kilku godzin czy nawet kilku dni
      tego na pewno nie zmienia.... przynajmniej w mojej opinii...
      • ewa-krystyna Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 17:29
        mialo byc za rada cota....
      • monikaa13 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 18:11
        kurcze ale przeczytalyscie w ogole jej post, czy tylko tytul, kobieta chce
        rodzic naturalnie
    • kasiaba1 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 18:20
      Wiesz, w tym wszystkim jest jeszcze jeden problem że tak powiem "techniczny",
      czy ta pani doktór, która doradza Ci cc będzie na pewno odbierać poród.
      Bo jeśli nie to z różnym wskazaniami i zaświadczeniami różnie bywa, bo trafi
      się na porodówce na zwolennika np. poglądu zę z -10 dioptriami można rodzić
      (taki przykład) i dla kobiety z zaświadczeniem od okulisty i nastawieniem na cc
      dramat.
      Aha, ja nie napisałam nigdzie że kobieta po cc nie ma więzi z dzieckiem, bo
      jakbym tak uważała to miałabym problem po dwóch cięciach tongue_out
      Chociaż usłyszałam od najlepszej przyjaciółki "ja bym w życiu nie chciała cc,
      bo bym wogóle nie czuła że mam dziecko"- bardzo mnie to zabolało sad
    • sabciass Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 18:34
      dzięki, chyba faktycznie, jak zdążę skonsultuję to jeszcze z innym lekarze i
      zaufam lekarzom. smile
      • monikaa13 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 18:36
        oczywiscie to najwazniejsze, jezeli ni ebedziesz ufac lekarzom to komu podczas
        porodu i ciazy, nie ma wyjscia
        • hopee Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 20:11
          do monikaa13, ja tez mam po cc blizne, której prawie nie widać ( blada
          cieniutka kreseczka), dosyć dziwna jest ta twoja wypowiedz (w całości),pozdr
          • monikaa13 Re: Na co się zdecydować? 21.06.07, 21:10
            no moze kiedys tak bedzie jestem pol roku po i dla mnie ta blizna jest duza,
            tak jak pisalam wczesniej za mala blizne uwazam blizne po operacji wyrostka, a
            ta nie moze byc mala bo jest duza w sensie dluga jakos dziecko musialo przz nia
            przejsc
    • apalap Re: Na co się zdecydować? 22.06.07, 12:39
      ja urodziłam dwoje dzieci, pierwsze naturalnie, drugie cc
      poród naturalny był szybki niezbyt bolesny, dziecko ważyło 2900
      cc miałam ze wskazań lekarskich
      i gdybym znowu miała rodzić wolałabym cc
      z karmieniem było identycznie jak po porodzie naturalnym
      blizna jest, nie jakaś szczególna, mi nie przeszkadza zupełnie
      połóg po cc jest o wiele mniej bolesny
      o wiele łatwiej siedzi się z pociętym brzuchem niż kroczem
    • anika305 Re: Na co się zdecydować? 22.06.07, 12:56
      Zaufaj lekarzowi. On wie najlepiej jak ulozone jest dziecko, jak jesteś
      zbudowana i czy wszystko przebiega bez problemów. Wiele też zależy od praktyk w
      danym szpitalu i umiejętności personelu. Owszem waga dziecka moze byc inna niz
      na usg- u mnie było o pół kilo więcej.Mała ważyła 3900- niby niewiele a jednak
      bylam nacinana-więc na siedząco ciężko sie karmiło, miałam problemy z laktacją
      mimo ze rodziłam sn. Także każdy rodzaj porodu ma za i przeciw.Niemniej zapytaj
      lekarza co sadzi o próbie urodzenia naturalnie,może Twoja anatomia jest
      wskazaniem do cc?Co by nie było zdrowie dziecka i matki najważniejszesmile powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka