kasia3111 27.06.07, 10:02 Wczoraj lekarz zalecil mi przyjmowanie fenoterolu z powodu dosc silnych skurczow. Troche sie martwie, ze bardzo opozni to porod. Chyba w 37 tc raczej odstawia sie fenoterol niz zaczyna przyjmowac? Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzia.79 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 10:10 w 37tc lezalam na patologii z powodu plamienia,skurczy i z rozwarciem na palec.Byl to raczej skonczony 36tc a zaczety 37tc. Lekarz zastanawiali sie nad fenofterolem ale doszli do wniosku ze ciaza jest juz donoszona ze jak zaczna sie skurcze to nie beda hamowac akcji. Biore tylko nospe do jutra (38tc) i czekam na skurcze. wydaj mi sie ze to jest bez sensu w twoim przypadku,no ale w koncu to lekarz decyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia3111 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 10:16 Ja w ogole nie mam rozwarcia, wszystko jest pozamykane i poza skurczami nie widac zadnych objawow zblizajacego sie porodu. Dzis zaczelam 38 tc i boje sie, ze skoro zaczelam jesc fenoterol, organizm szybko nie przygotuje sie do porodu. K. Odpowiedz Link Zgłoś
anmroz Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 10:24 Oczywiście, że nie bierz. Możliwe,że dziecko już jest gotowe,po co jeszcze na koniec faszerować się chemią?! Odpowiedz Link Zgłoś
agarybnik Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 11:00 Ja wyladowałam w 34 tygodniu na patologii i tam zalecili fenoterol. Wyszlam po kilku dniach i lekarka zaleciła odstawienie wraz ze skonczeniem 36 tygodnia. Teraz jestem w końcówce 39 tygodnia, są skurcze i rozwarcie, ale dzidzia wcale się nie spieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
michola1 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 23:18 witaj. Jetsem na przełomie 35-36 tc (wg USG). Od 2 tyg mam skurcze przepowiadajace, choć na KTG nic nie wyszło. Jescze 2 tyg temu nie miałam rozwarcia przy pękniętej szyjce. Dziś podczas wizyty lekarz stwierdził, że jest rozwarcie w zewnętrznej części 1-1,5 cm, a w środkowej - 2 cm. Wczoraj w nocy miałam skurcze przez parę godzin co 10-15 min. połączone z bólem podbrzusza. Do rana wszystko się wyciszyło. Dziś lekarka stwierdziła, że nie będą na siłę powstrzymywać akcji. Mam przyjmować jedynie magnez i odpoczywać tak żeby dotrwać chociaż jeszcze do 37 tc. Powiedziała mi, że mogę urodzić za 3 tyg, a może i szybciej, za parę dni. Odpowiedz Link Zgłoś
atenette Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 11:05 I to sa wlasnie lekarze w Polsce... Szkoda slow.. Nigdzie na swiecie nie przepisuje sie zadnych tabletek na skurcze, a w Polsce lekarz w 38tc przepisuje (i to jeszcze takie silne), gdzie te skurcze sa jak najbardziej normalne i potrzebne, bo macica cwiczy do porodu! Ja mam skurcze od 20tc, od ok. 33tc sa one bolesne (bole takie jak na okres) i zadnych tabletek nie bralam! Jutro zaczynam 38tc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia3111 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 11:13 Ja wlasnie mialam bole jak podczas okresu, zaczynalo juz promieniowac na kregoslup. Po fenoterolu zelzaly, ale pojawilo sie drzenie rak i podniosl mi sie bardzo poziom cukru - mam cukrzyce ciezarnych. Zmierze jeszcze kilka razy i jak sie nie poprawi, bede dzwonic do lekarza. Pozdrawiam, K. Odpowiedz Link Zgłoś
agarybnik Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 12:45 Przypomniało mi się jeszcze, że po Fenoterolu mialam dziwne akcje serca i dusznosci. Nie faszeruj się - szkoda zdrowia. Ja już 3 tygodnie nie biorę i dzidzia dalej siedzi mimo, że (z miękką szyjką i rozwarciem) przewaliłam cały dom, umyłam 19 okien i przekopałam pół ogródka. O codziennym sexie nie wspomnę.... Odpowiedz Link Zgłoś
elieka no sory dziewczynym, ale to lekarz wie jakie 27.06.07, 12:55 skurcze ma autorka postu i czy fenoterol jest potrzebny czy nie! A do autorki- skoro chodzisz do lekarza to trzymaj się jego zaleceń, w koncu to on prowadzi twoją ciążę a nie dziewczyny z forum. i to on zna już twój organizm i wie co się dzieje. ja chyba tydzień po odstawieniu fenoterolu urodziłam, a po jego odstawieniu brałam cały czas magnez (też przeciw skurczom). a fenoterol niestety ma takie skutki uboczne, że przez pierwszych kilka dni można odczuwać kołatanie serca, drżenie itp. ale to jest do przeżycia i chyba lepiej siebie "faszerować chemią" (fenoterol nie dostaje się do płodu) niz mieć problem z ciążą czy dzieckiem po porodzie przed czasem (tfu tfu tfu). i nie ma reguły w jakim czasie po jego odstawieniu się urodzi - poczytaj srtarsze wątki na jego temat to zobaczysz - niektóre rodziły na drugi dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia.79 Re;tylko to juz duza ciaza 27.06.07, 13:20 dziewczyna jest w 37tc,zaraz bedzie 38tc i po co jej wstrzymywac skurcze??? Dziecko jest donoszone,ciaza tak samo. Ile ma brac fenefterol??? tydzien do 38tc,czy do 40tc?? troche mija sie to z celem. Dziwny lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
elieka dziwne jest to, że dziewczyna pyta się na forum 27.06.07, 13:27 o branie lekarstw przepisanych jej przez lekarza. może ma za mocne skurcze a zero rozwarcia i szyjka wysoko? w takiej sytuacji i tak będzie musiała mieć wstrzymywane i tak. chyba lepiej teraz niż na łóżku porodowym, gdzie skurcze będą mocne a położna powie: nie przyj! bo rozwarcia nie ma........ weź tu nie przyj jak skurcz jak cholera i po prostu musi sie przeć.... Nie nam oceniać decyzję lekarza bez znajomosci sytuacji...... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia3111 Re: dziwne jest to, że dziewczyna pyta się na fo 27.06.07, 13:32 Juz odpowiadam: Lekarza slucham, bo leki zazywam. Ale mam watpliwosci i dlatego pytam sie na forum. Jedna kwestia jest punkt widzenia lekarza, druga nas - ciezarnych, ktore to przechodza. Warto znac opinie kazdej ze stron. Lekarz jest czlowiekiem i tez sie moze mylic. Faktem jest, ze mialam skurcze, nie mialam rozwarcia i szyjka jeszcze nie jest gotowa. Pozdrawiam, K. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Re;tylko to juz duza ciaza 27.06.07, 13:28 A mi lekarka kategorycznie zakazala uzywac fenoterol po 36 tc. ze wzgledu na zly wplyw na serce plodu, ale nie wiem ile w tym jest prawdy i dlaczego akurat od tego tygodnia. Dodam tylko, ze to lekarka z duzym doswiadczeniem klinicznym, wiec sie posluchalam Odpowiedz Link Zgłoś
edzia.79 Re: Re;tylko to juz duza ciaza 27.06.07, 13:30 Ja bedac na jej miejscu nie bralabym tego.wolalabym urodzic w 38-39tc a nie po terminie,biorac pod uwage z dziecko jest juz donoszone. Odpowiedz Link Zgłoś
elieka phantomka 27.06.07, 14:22 z tego co mi kilku lekarzy mówiło, to wg najnowszych badań to nie fenoterol (jak piszesz) ma zły wpływ na serce dziecka a ispotin który z reguły jest brany osłonowo (przeciowko działaniom niepożądanym fenoterolu) przy fenoterolu. Fenoterol nie ma żadnego wpływu na płód. Isoptin - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
monia832 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 13:29 Ja od wczoraj juz nie biore fenoterolu a zaczelm 38 tydz, i czekam na skurcze i nic, martwie sie ze organizm sie przyzwyczail do tego leku bo biore go od 32 tyg, i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
monia832 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 13:33 A nie wspomnialam ze i tak czeka mnie cesarka a skurczy to ze strachu nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia120 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 13:42 Witam ja tez biore fenoterol z asmagiem 3xdziennie od 5 miesiaca,teraz jestem w 35tyg i mysle ze po wizycie w pon dowiem sie kiedy bede mogla go odstawic mysle ze juz od 37-38tyg,ale kazy lekarz inaczej na kazda ciaze patrzy tymbardziej ze prowaadzi twoja ciaze i wie co trzeba w danym momencie robic wiec trzymaj sie zalecen i powodzenia przy porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
ja.jagna Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 17:46 ja biore cordafen (dzialanie takie samo jak fenoterol), od 31 tyg, moj lekarz kazal mi odstawic dwa tyg przed terminem, a kiedy bylam wczoraj w szpitalu zdzwili sie ze tak dlugo, bo w/g nich powinno sie brac do konca 36 tyg. potem ciaza uwazana jest za donoszona i nie ma sensu wstrzymywac na sile skurczy. skonsultowalabym sie na twoim miejscu z innym lekarzem, zanim zaczelabym lykac te tabletki. Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Fenoterol w 37 tc 27.06.07, 23:40 Ja brałam fenoterol do 36 tc potem lekarz kazał mi odstawic,bo jak powiedział potem nie urodze tak mi sie macica rozleniwi.Urodziłam w 39tc. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_euro_emma Re: Fenoterol w 37 tc 28.06.07, 00:30 Ja brałam od 33 do 38 tygodnia. Urodziłam w 41 tygodniu (2 dni po terminie). Nie dziwię Ci się, że masz wątpliwości. Jeśli nie ufasz do końca swojemu lekarzowi, to po prostu poradź się innego. Ja bym chyba nie brała. Ale to jest moje zdanie, a nie specjalistyczna porada Odpowiedz Link Zgłoś