anetak05 16.07.07, 16:15 Witam Lekarz stwierdził, że mam tyłozgięcie macicy.Jeżeli byłaby potrzebna operacja to na czym ona polega?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgosiek2 Re: tyłozgięcie macicy 16.07.07, 16:23 ????? Po raz pierwszy słyszę,aby była konieczna operacja przy tyłozgięciu. A kto Tobie tak powiedział? Tyłozgięcie nie ma nic wspólnego z zajściem w ciążę czy porodem. To mit,że tyłozgięcie utrudnia zajście w ciążę. co ma piernik do wiatraka?))) Pzdr.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
a.stalowa Re: tyłozgięcie macicy 16.07.07, 16:37 Co 4. kobieta ma tyłozgięcie macicy. Polega ono na wygięciu trzonu macicy do tyłu - od jej szyjki (kobieta normalnie zbudowana ma trzon macicy pochylony pod kątem około 90% w stosunku do pochwy). Tyłozgięcie macicy nie jest chorobą, lecz inną niż zwykle budową kobiety. Może być dziedziczone, jednak najczęściej jest wtórne. Nierzadko powstaje po porodzie. Macica pozostaje odchylona do tyłu, gdyż więzadła ją podtrzymujące nie są zdolne skierować jej do przodu. Powodem tej przypadłości może też być mięśniak, który odgina macicę do tyłu. Tyłozgięcie macicy w wielu przypadkach pozostaje nie zauważone. Niekiedy jednak powoduje: bóle w miednicy, zwłaszcza w okresie przedmiesiączkowym, bóle pleców w czasie miesiączki na skutek nieprawidłowego opróżniania macicy, bóle w głębi pochwy podczas stosunku, zwłaszcza w niektórych pozycjach, małe skurcze w 2-3 pierwszych miesiącach ciąży spowodowane rozwijaniem się macicy. Nie ma sposobów na leczenie zachowawcze tyłozgięcia macicy. Można jedynie podawać środki powodujące lepsze ukrwienie macicy, zmniejszające tym samym jej skurcze. Jeśli jednak przypadłość staje się przyczyną bardzo poważnych bólów lub przeszkodą w odbyciu satysfakcjonujących stosunków seksualnych, można przeprowadzić zabieg chirurgiczny.Ale Ciebie to na pewno nie dotyczy,wiec nie masz sie czym martwic Odpowiedz Link Zgłoś
bruyere Re: tyłozgięcie macicy 16.07.07, 16:41 Witam, ja też mam tyłozgięcie macicy, kiedy spytałam sie lekarki co z tym fantem zrobić, powiedziała, że nic- że taka moja uroda. Kiedyś czytałam, że ponoć tyłozgięcie utrudnia poczęcie, ale wyjaśniła mi, że raczej nie ma za dużego wpływu, a jeśli będą problemy to poleca pozycję kolankowo-łokciową i leżenie z pupą do góry po stosunku. Nam się udało za pierwszym razem bez zbędnego kombinowania. Co sie tyczy tyłozgięcia, to że miesiączki moga byc bardziej bolesne i obfitsze i to chyba wszystko. Jak sie dowiedziałam o tym tyłozgięciu to byłam przerażona, a w niczym nam to nie przeszkodziło, więc nie ma się chyba czym za bardzo martwić.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rowinki Re: tyłozgięcie macicy 16.07.07, 16:44 Ja również mam tyłozgięcie (i to dość spore-tak twierdzi moja ginka), za pierwszym razem udało się nam począć dzidziusia,nie martw się Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_mama1 Re: tyłozgięcie macicy 17.07.07, 11:51 Zgadzam się z przedmówczyniami. Ja też mam tyłozgięcie. I też za pierwszym razem zaszłam w ciążę bez żadnego kombinowania Macica z tyłozgięciem w ciąży robi "hopka" jak to powiedział mój lekarz (nie pamiętam do którego tyg ciąży się ma tak zrobić, ale napewno w pierwszym trymestrze), czyli się prostuje na czas ciąży, po czym po porodzie najczęściej wraca do stanu wyjściowego. Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowa_mama1 Re: tyłozgięcie macicy 17.07.07, 11:53 Zapomniałam... A jeśli to tego pewnego tygodnia nie zrobi owego "hopka" to lekarz na wizycie może jej pomóc i własnymi rękoma ją odgiąć. Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: tyłozgięcie macicy 17.07.07, 12:05 przepraszam ale JAK mozna recznie odgiac macice???? Odpowiedz Link Zgłoś
anka.76 Re: tyłozgięcie macicy 17.07.07, 12:18 ja mam tyłozgiecie macicyi bez problemów urodziłam 3 dzieci ,z zajsciem w ciaze tez nie bylo kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna1212 Re: tyłozgięcie macicy 17.07.07, 13:04 Operacja????? Pierwsze słyszę, by to operowano.(???) Odpowiedz Link Zgłoś