twardzielka
17.07.07, 09:45
Jestem w 31 tc, na szczęście ciąża przebiega prawidłowo, ale jestem coraz
większa i zaczynam czuć się coraz gorzej. Nie mogę spać w nocy, bo dziecko
mocno kopie (czasami przez kilka godzin próbuję zasnąć) więc trudno mi rano
wstać, jest mi ciężko, bolą plecy, męczą mnie dojazdy w upałach dusznym
autobusem przez całe miasto a potem osiem godzin za biurkiem. Poprosiłam
mojego ginekologa o zwolnienie, a on odmówił, ponieważ uważa że to nie jest
powód!
Nie chcę symulować, wydawało mi się, że uczciwe postawienie sprawy będzie
najlepsze. Dodam, że do tej pory cały czas pracowałam, w pracy wyszkoliłam
już osobę, która mnie zastąpi, szef wie o moich planach. Co radzicie w tej
sytuacji?