Dodaj do ulubionych

zmartwienie

23.06.03, 20:31
Pocieszcie mnie prosze ,bo moze martwie sie nie potrzebnie, poniewaz
aptekarka w aptece polecila mi kupic kwas foliowy nie 400mcg a 800mcg i ta
wieksza dawke bralam miesiac przed zajsciem w ciaze i 2 tygodnie bedac w juz
ciazy ...
Teraz gdzies wyczytalam (i potwierdzila to Myszka),ze 400mcg jest
wystrczajaca dawka dla ciezarnej ,wiec ze strachu odstawilam zupelnie kawas
foliowy i teraz martwie sie , czy ta duza dawka nie zaszkodzila mojej
fasolce ?
Obserwuj wątek
    • maja252 Re: zmartwienie 23.06.03, 21:05
      hej

      nic sie nie martw podczas pierwszej ciąży która była zagrożona brałam kwas
      folowy początkowo dwa razy dziennie a później ginekolog kazał nawet trzy w
      późniejszych miesiącach z tego co wiem ta witaminka niekumuluje sie w
      organiźmie wiec twoja fasolka napewno teraz radośnie bryka teraz jestem w
      ciązy w 16 tygodniu i biore raz dziennie 15mg ,to że mniejsza dawka jest
      wystarczająca to wcale nie znaczy że twój organizm nie potrzebuje jej wiecej
      wiec łykaj dalej kwas foliowy bo to witaminka naprawde potrzebna twojemu
      dzidziusiowi niektórzy lekarze zapisują kf tylko w pierwszym trymestrze ale ja
      przez obie ciąże brałam cały czas i moje "fasolki" są okazami zdrowia (nigdy
      nie byli chorzy )a kwas foliowy nie tylko zapobiega rozczepowi kręgosłupa ale
      ronież wspomaga twój organizm w produkcji czerwonych krwinek czyli zmniejsza
      prawdopodobieństwo anemi i pomaga dzidzi prawidłowo rozwinąć układ nerwowy


      Pozdrawiam Maja (mama dwóch łobuziaków 3.5 i 21 miesiecy no i 16 tyg fasolki)
      • viola47 Re: zmartwienie 23.06.03, 21:41
        Maju nawet nie wiesz jak mnie pocieszylas !!!!
        Dziekuje Ci bardzo !!!
        Tak ,wiec zaczne od poczatku lykac ten kwas , tylko zmniejsze dawke do
        400mcg smile))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka