kopalnia.diamentow
10.08.07, 18:14
Dziewczyny, ja wiem, że tylko lekarz może udzielić mi w tym
względzie pewnej porady. Ale proszę Was też o pomoc i jakieś
sugestie.
Jestem w 34 tc. Brzuch obniżył mi się tydzień temu. Od dwóch dni
czasem boli mnie tak jak przed okresem. Pomaga nospa. W zasadzie to
nie jest jakiś szczególny ból i bez nospy też bym się obeszła - ale
boję się, że to są skurcze (pomimo, że brzuch mi wtedy nie
twardnieje). Nie są też jakieś regularne, nie przybierają na sile
ani częstotliwości. Takie typowe "przedokresowe ćmienie w brzuchu"
Zrobię wszystko, żeby nie urodzić przed 38 tc.
Wizytę u lekarza mam dopiero za 2 tygodnie (w 36 tc). Czy powinnam
faszerować się do tego czasu nospą (jak jest dopuszczalna dawka) ?
Czy mam lecieć do szpitala już - teraz ?
A może na tym etapie ciąży takie objawy są normalne ?
Jestem w drugiej ciąży - ale po dwóch latach nie pamiętam czy miałam
takie objawy wcześniej.
k.d.