ewa9617
05.09.07, 09:35
Witam wszystkich.
Jestem w 17 tc. Jest to moja druga ciąża. Zastanawiam się czy jest sens robić
badanie na cytomegalię. Zrobiłam badanie na toxo( przechodziłam mam odporność)
tak samo z różyczką. Moja pani ginekolog o tych badaniach nawet nie
wspomniała, sama je zrobiłam dla własnego spokoju na początku ciąży. Po tym
jak jej je pokazałam i zapytałam czy jeszcze jakieś powinnam zrobić
powiedziała, że nie. W miarę jak często śledzę to forum widzę, że niektórzy
lekarze wręcz zalecają wykonanie takiego badania. Wiele na temat wirusa
czytałam, wiem jakie może mieć następstwa i tym bardziej się baję. Mam 4,5
letnią córkę, w pierwszej ciąży o cytomegalii nawet nie słyszałam. Teraz mam
tego świadomość. Jeżeli wyjdzie, że mam wirusa nic to nie zmieni bo przecież
nie można tego leczyć w ciąży, natomiast do końca będę się dręczyła. Dodam, że
ciąża przebiega dobrze, żadnych większych dolegliwości, przeziębienia, czy
złego samopoczucia (poza pierwszymi tygodniami wynikającymi z ciąży).
Czy wy robiłyście to badanie, i czy ktoś jest w sytuacji że ma zakażenie i
co wtedy. Teoria teorią, ale chyba nie siedzi się i nie czeka z aktywnym
wirusem do końca ciąży. Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.