Dodaj do ulubionych

Co na mdłości?

01.10.07, 08:02
Jestem w 9 tc. Od ok. 3-4 tygodni mam mdłości. Już nie wiem, jak
sobie z tym radzić. Jem często i w małych ilościach, unikam
słodyczy, zapachów, ale nic nie pomaga... A wy jak sobie radziłyście?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jamni Re: Co na mdłości? 01.10.07, 08:28
      No cóż - chyba trzeba przeczekaćsmile Koło 12 tc powinno przejść. Niektórym pomaga
      imbir, też tabletki imbirowe na chorobę lokomocyjną można stosować.
    • ewuncia.a Re: Co na mdłości? 01.10.07, 18:04
      Te mdłości to naprawdę trzeba przeczekać; mnie mdli i rano i wieczorem, i przed
      i po jedzeniu - nie ma reguły; po prostu trzeba uzbroić się w cierpliwość i być
      wytrwałym - w końcu to dla maluszka smile
      • lamciad Re: Co na mdłości? 01.10.07, 20:33
        No niestety,na to nie ma rady.Mnie trzymało do 15tc,a i teraz się
        zdarzy,że mnie złapie.Poprostu niektóre tak mająsmile
        • karmasz Re: Co na mdłości? 01.10.07, 22:27
          Coz,nie chce narzekać. Jestem w 37tc i wlasnie przed chwileczka sobie
          wymiotowalam. Jestem juz tym wykonczona i fizycznie i psychicznie.
          Mam nadziej,ze Tobie mdlosci i wymioty przejda szybciej.
    • skalna_l Re: Co na mdłości? 11.10.07, 07:05
      rano nie wstawalam odrazu z lozka,po przebudzeniu troche
      polezalam,posiedzialam i dopiero na dobre sie podnosilam.niektorzy
      doradzaja zeby jeszcze wlasnie w loku przegrysc biszkopta albo
      kawalek buleczki i dopiero sie podniesc.na zapach nic nie
      poradzisz...ale na mdlosci w cigu dnia wszelkiekwasoty stosowalam
      migdaly,wystarczy wolno przegrysc 4-5.
      • meimei arbuz! 11.10.07, 10:11
      • meimei arbuz! 11.10.07, 10:15
        ja mam tragiczne mdlosci cala dobe i troche pomaga mi arbuz (przez noc potrafie
        zjesc calego), wiec maz smiga do sklepu co chwile. niestety w dzien, w pracy
        mecze sie caly czas, bo nic nie pomaga, a glupio mi troche biegac z arbuzem na
        spotkania, chociaz niewykluczone, ze zaczne... w kazdym razie dzis do poludnia
        sobie pracuje z domu i juz samo to, ze wstalam bez budzika troche pomoglo, wiec
        w moim przypadku odpoczynek rowniez swoje robi...
        • memphis90 Re: arbuz! 11.10.07, 16:20
          Może pokrój sobie tego arbuza w kosteczkę i noś w pudełku śniadaniowym? Wtedy
          będziesz mogła go chocby i publicznie estetycznie zjeśćwink
      • emalia3077 Re: Co na mdłości? 11.10.07, 16:21
        no cóż-ja też mam ten problem i nic nie jest w stanie mi pomóc a jestem w 6-stym
        tyg.
        dodam dla pociechy,że skoro mdli to hormom podtrzymujacy ciążę działa i to się
        liczy!!
        pozdrawiam
    • kocio-kocio witamina b6 n/t 11.10.07, 10:21

      • saarrenka Re: witamina b6 n/t 11.10.07, 13:46
        kocio-kocio, a w jakich dawkach ta witamina B6?
    • basia_jot75 Re: Co na mdłości? 11.10.07, 12:16
      No właśnie.... ja też jestem w 9tc i już nie wyrabiam, od trzech
      tygodni mdli mnie rano i wieczorem a najbardziej po jedzeniu,
      niezależnie czy zjem dużo czy mało, tłusto czy dietetycznie...
      Na samą myśl o obiedzie mi niedobrze, więc cały czas chodzę głodna,
      niestety schudłam już dwa kilo. życzę Tobie i sobie żeby się to
      skończyło jak najszybciej. Dodam że nie jest to moja pierwsza ciąża
      i przy poprzedniej zupełnie nie miałam takich dolegliwości... może
      spróbuję tych migdałów czy imbiru, ale szczerze mówiąc wątpię w
      skuteczność.
      • memphis90 Re: Co na mdłości? 11.10.07, 16:23
        O, to może chłopak? Słyszałam teorię, że na chłopaka są większe mdłosci, bo
        działają inne hormony (choćby testosteron). U trzech moich koleżanek się
        sprawdziło (u jednej dwukrotnie)- chodziły normalnie, codziennie rano na zajęcia
        i chyba tylko dwia razy widziałam, jak nagle zzieleniaływink
    • figoglinka Re: Co na mdłości? 11.10.07, 12:25
      Mnie tez niemiło muli, ale głód bierze górę i zawsze cos zjem. A
      potem żałuję, bo znowu mnie muli. Najgorsze, że z tego przegryzania
      i głodu chyba przybieram, szybciej niż gdybym chciała. W pierwszej
      ciąży tylko leciutko mnie muliło, ale przeszło własnie w ok. 12 tyg.
      Trzeba przeczekać. Mnie, mimo mulenia, jak nie zjem zaraz dopada ból
      głowy. Więc wolę czuć się gorzej gastrycznie, a nie brak leków na
      głowę, niż wyrzucać sobie potem, że chcę zachować sensowną dietę i
      faszerować się chemią. Powinno niedługo przejść...
    • a.stalowa Re: Co na mdłości? 11.10.07, 14:42
      U mnie zle dobrane witaminy powodowaly mdlosci i wymioty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka