Dodaj do ulubionych

usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dalej?

08.10.07, 20:00
witam,
jak w temacie, byłam na usg 2 dni temu- wyszło 5tyg i 2 dni, juz 5
dzień mam plamienia, hcg w sobote 230, dzis-poniedziałek 232. Lekarz
mówi ze "ta ciąza nie rokuje dobrze", biore duphaston 3x1.
O co chodzi? Czy mam leżeć i czekać na poronienie? MOżna sie do tego
przygotować? Co robić? czy jest szansa na szczęśliwe
zakończenie??????????
Nie mam już sił szukać po necie, jakbyście były tak dobre i wkleiły
mi link gdzie piszą o nie rosnącym hcg i happy endzie- czy to
możliwe ze jest taki?
Pomózcie
Obserwuj wątek
    • mamakrzysia4 Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 20:11
      ja na Twoim miejscu nie poddawałam się
      przy zagrożonej ciąży zwroty akcji są możliwe i szczęśliwe
      zakończenia też.
      Dużo odpoczywaj, bierze przepisane leki i może skonsultuj się z
      innym ginem?

      trzymam kciuki
      • oli.2 Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 21:51
        Tak, skonsultuje sie z innym ginem, mam wizyte USG w środe i chce
        powtórzyc Hcg, tylko co do tego czasu? Zalecono leżeć , tylko jak tu
        leżeć jak wiem ze nie jest dobrze. Biore przepisane leki, ale
        własnie zaczełam wątpić czy aby nie robie sobie pod górke, bo jeśli
        to dziecko i tak nie ma szans to lepiej szybciej niż później. Czuje
        jak powiększa mi sie macica, takie same strzyki jak przy pierwszej
        ciązy (szczesliwie zakończonej ślicznym dzieciątkiem), ale poza tym
        nic. Przestałam biegać do Wc, nie czuje napiętych piersi i nie
        czułam w tej ciązy, no i brak innych objawów, temp 36,8.
        Co o tym sądzicie?
    • sylvia_b Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 20:45
      Do szpitala na izbę przyjęć!!!!
      I to już!!!
      • oli.2 Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 21:54
        Byłam w sobote, zrobili USG potwierdzili pęcherzyk 5,2mm, zwiększyli
        duphaston z 2x1 na 3x1 i kazali leżeć W DOMU i zrobić Beta hcg! i co
        z tego? Jak Beta hcg nierosnące? wiec jaka szansa na zdrowe
        dzieciątko w czerwcu??? ;-(((((((((((((((Czarna rozpacz. Jeszcze
        czuję jak rośnie a już wiem ze go nie będzie i tak sie boje jak to
        sie ma stać.
        • lavender_mommy Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 22:19
          Zycze ci jak najlepiej ale chce tez npisac aby uspokoic twoje nerwy.
          Mnie zdazylo si eporonienie miedzy moja dwojka. Tak walsnie w
          okolicach 5-tego tygodnia (5 +kilka dni). POniewaz bylo bardzo
          wczesenie nie bylo to przerazajace doswiadczenie - co prawda bylam w
          szpitalu bo lekarz byl bardzo zapobiegliwy i wolal na zimne dmuchac
          ale w sumi ebylo to jak normalna miesiaczka - moglabym byc spokojnie
          w domu. Odczekalam trzy miesiace, zaszlam w ciaze i urodzilam
          zdrowego drugiego synka. Teraz tez jestem w ciazy (jako 18-ty
          tydzien) i w 6 mialam krotko plamienia troche sie denerwowalam bo
          juz raz przez to przechodzilam ale tym razem plamienia sie skonczyly
          a tamtym razem raczej sie wzmagaly.
          • arszana Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 22:32
            spokojnie, lekarze nie beda Cie trzymali w niepewnosci dlugo,
            wprawdzie kluczowym czesto dowodem na poronienie jest krwawienie jak
            przy miesiaczce, wtedy samoistnie sie roni i nastepuje to szybko, u
            mnie w ciagu 3 dni, lezalam w szpitalu, ale po 2 dniach z badaniem
            krwi, okazalo sie, ze ciaza sie po prostu nie rozwija, zaczekaj
            jeszcze troche, bo moze byc wszystko ok, plamienia sie zdarzaja,
            wiem, ze to ciezko nie myslec, ze cos sie dzieje zlego w Tobie aTy
            nie masz wplywu, ale.. hmminnego wyjscia nie masz, na dwoje babka
            wrozyla jednak, natura jakos tam sobie radzi albo i nie radzi,
            trezba czekac, cokolwiek by sie stalo, to wszystko jest naturalne,
            nie jestesmy doskonali.
            • oli.2 Re: usg=5tydz, plamienie, Hcg nie rośnie- co dale 08.10.07, 22:45
              Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi. Najgorsze jest to ze lekarz
              rozwiał mi nadzieje, niestety nie rozumiem czemu w takim razie mam
              dalej leżeć i brać duphaston????????? Lekarz wierzy w cuda? Wiecie,
              jestem zniesmaczona tym ze niby nie mam szans a mam dalej
              podtrzymywac lekami tą ciąże, czemu?????? Wole żeby stało sie to
              teraz niż męczyć sie zwłaszcza psychicznie dalej , skoro nie rośnie
              Beta hcg.
              O co w tym wszystkim chodzi? Czy moge mieć choć malutki cień
              nadzieji??? Ta huśtawka JEST, NIE MA , JEST , NIE MA rozwala mnie.
              Pomózcie
              • oli.2 ********* 09.10.07, 07:55
                Koniec niepewności ;-( krew, straszny ból, łupiący krzyż- chyba sie
                skończyło **********
                • gardone Re: ********* 09.10.07, 09:24
                  oli.2
                  rozumiem Cię
                  przerobiłam to w ostatnim czesie 2 x
                  trzymam kciuki za kolejne próby (wiem, że może to brzmi sucho w tym
                  momencie, ale nie wolno się poddawać (żeby to było takie proste))
                  trzymaj się!

                  • monia_81 Re: ********* 09.10.07, 09:37
                    czesc! jestem w identycznej sytuacji. Ciąza niecałe 5 tyg, od piątku
                    krwawienie, HCG niskie, USG nic nie potwierdziło, mam leżeć na
                    plecach, brac Dufason 3x2 tabletki do piątku. W piatek zrobię
                    ponownie HCG i może cos sie wyjasni. Krwawienia ustały ale pt-sob
                    były silne. To czekanie mnie wykończy! Zaznacze jeszcze że już raz
                    poroniłam 4 lata temu, po tym czasie mam zdrowego synka (3l.) i
                    teraz powtórka. Nic z tego nie rozumiem sad
                    • gardone Re: ********* 09.10.07, 10:14
                      echh, niestety, życie jest przewrotne
                      jeżeli sie nie planuje - jest wink
                      jeżeli się bardzo stara - nie bardzo wychodzi (((((

                      z dwojga złego lepiej, że taka ciąża kończy się bardzo wcześnie, bo
                      wszystko samoistnie się czyści.

                      W sumie, gdybyśmy tak bardzo nie chciały miec dziecka, pewnie
                      niejednokrotnie nie wiedziałybyśmy, że JUŻ jesteśmy w ciąży

                      5 tydz (mierząć od OM) to jeszcze bardzo wcześnie (choć z drugiej
                      strony to kawał czasu...)
                      • oli.2 Re: ********* 09.10.07, 19:14
                        Tak, masz rację że kawał czasu- 7 dni od potwierdzenia podzielone na
                        każdą sekundę leżenia i myślenia, duuużo marzeń, postanowień i
                        zmian. I co z tym dalej?
                    • oli.2 Re: ********* 09.10.07, 19:10
                      czesc, trzymam za Ciebie kciuki! Wiesz, niskie hcg jeszcze nic nie
                      przesądza, najwazniejsze żeby dobrze przyrastało wink.
                      Tez mam synka, mój ma 4 lata- lada dzień urodzinki - i to mnie
                      pociesza i mobilizuje. Niestety synek zaraził się naszymi chęciami
                      posiadania dzidziusia i baaaaaaaaardzo chce i codziennie pyta. Na
                      nieszczęscie powiedzieliśmy mu że jest jak tylko sie
                      dowiedzieliśmy , a dziś to nie wiem co mam mu powiedzieć. Na razie
                      mówie sobie ze bede mu mówić ze dzidzia długo rośnie i nie wiadomo
                      kiedy sie urodzi, choć on juz liczy na lato- totalna załamka.
                      • zillertal1 Re: ********* 09.10.07, 19:18
                        co to znaczy plamienie? ja jestem chyba w 3 tyg., mam brązowe upławy - czy takie
                        coś moze sie zdarzyć - lekarz powiedział ze to nie jest groźne, zdanych tabl.
                        nie biorę, progesteron mam 24 - czy to jest ok?
                        • oli.2 Re: ********* 09.10.07, 20:07
                          Niesetety nie znam sie na progesteronie, nie miałam badanego. Tak,
                          to plamienie to takie bardzo słabe krwawienie, ja miałam w pierwszy
                          dzień 4 kropeczki, następnego więcej, następnego już odrobinkę
                          różowej krwi, potem znowu ciut brąz, potem troszke czerwonej krwi a
                          następnego dnia duuuuuuużo i ....
                      • gardone Re: ********* 11.10.07, 11:05
                        dla dziecka to przykre, kiedy się nastawi na rodzeństwo, a tu
                        przysłowiowa "kicha" (((((

                        mój syn jest starszy (10) ale za pierwszym razem bardzo to przeżył.
                        Później już nic mu nie mówiliśmy
                        Powiem dopiero wtedy, kiedy się uda a ja będę wiedzieć, że już się
                        utrzyma
                        • monia_81 Re: ********* 19.10.07, 22:34
                          Niestety i u mnie się nie udało.... poronienie. Nadzieje prysły.
                          Nawiązując do reakcji straszego synka to ponieważ przez kilka dni
                          leżałam na podtrzymaniu to on sie mna opiekował i mówił wszystkim że
                          mama leży bo będzie miał siotstrzyczkę. Kiedy zaczęłam chodzić pyta
                          mnie czy mnie już brzuch nie boli, mówię ze nie, a on na to, że
                          dobrze że siostrzyczka już jest grzeczna. Nic nie powiedziałam,
                          czekam aż zapomni.....
                          • aniaresz Re: ********* 20.10.07, 18:08
                            Oli! i Monia! bardzo mi przykro. Mam do was pytanie- czy przy duphastonie normalnie temperatura wam spadła? Czy trzeba odstawić żeby @ przyszła? ja biorę luteine i duphaston już dłużej bo @ mi się spóźnia i mam temp 37,1- 37,3. Czy to ciąza czy przez te hormony? W poniedziałek robię betę test wyszedł dzisiaj ujemny! pozdrawiam i ściskam was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka