Dodaj do ulubionych

bezsenność

15.10.07, 02:17
jestem w 34 m-cu, od jakiegoś czasu nie mogę spać, bez względu na to o której
się położę i jak jestem zmęczona usypiam ok. 5 nad ranem. Psychicznie mnie to
wykańcza. Może macie coś na spanie?
Obserwuj wątek
    • jagoda220 Re: bezsenność 15.10.07, 03:17
      hej, mam ten sam problem, jak widac na zalaczonym obrazku(siedze na necie),
      recepty na besennosc nie mam, ciagle mysle o porodzie i wyczekuje po kazdym
      ruchu czy to nie jest przypadkiem "ta" chwila, mysle, ze pozostalo nam jedynie
      czekac...jak dzidzia sie pojawi to pewnie w kazdej wolnej chwili oczy bez
      problemu beda sie nam zamykaly smile, pozdrawiam termin mam na 22.10smile
      • elicha Re: bezsenność 15.10.07, 10:26
        hi hi oczywiście ze jestem 34 tyg, a nie miesiącu smile
        ja nie myślę o porodzie - termin 27 listopada, ja oprócz tego że nie mogę spać
        to mam taki problem ze wszystko mnie swędzi, więc nie mogę sobie zająć tego
        czasu np siedzeniem przy kompie bo mogę wysiedzieć najwyżej 15 min., nie mogę
        czytać bo się drapię i nie mogę się skupić na tym co czytam, po prostu
        przewracam się z boku na bok i się drapię, moje stopy i łydki wyglądają już nie
        najlepiej sad, ale to jest nie do opanowania i na to też jeszcze nie znalazłam
        sposobu i powoli psychicznie wychodzę z siebie i staje obok, szczególnie tak
        koło 3-4 nad ranem smile
    • jagoda220 Re: bezsenność 15.10.07, 03:21
      ps. mam nadzieje, ze jestes w 34 tyg. nie m-cu smile, jak chcesz daj namiary na
      skypa-jesli masz to pogadamy, jak nie bedziesz mogla spac.
      • elicha Re: bezsenność 15.10.07, 10:40
        używam gg 964209
    • jolantkam Re: bezsenność 15.10.07, 08:27
      Ja jestem w 23 tc, w nocy budzę się i przez 2 godziny nie mogę
      później zasnąć. Lekarz nic konkretnego mi nie polecił, próbowałam
      już wietrzenia sypialni, picia ciepłego mleka przez zaśnięciem i
      nic.
    • alpepe Re: bezsenność 15.10.07, 09:23
      ja mam podobnie, tzn. odczuwam zmęczenie, ale za to cały czas w nocy się budzę.
      Sądzę, że to atawizm. Coś w rodzaju biologicznego alarmu z czasów jaskiniowych.
      Budzę się na każdy szelest, a czasem i bez szelestu. Nie walczę z tym nijak,
      wiem, że to mi się przyda, jak urodzę.
      • z_lasu Re: bezsenność 15.10.07, 15:25
        Co Ci się przyda? Chroniczne przemęczenie spowodowane
        wielomiesięcznymi niedoborami snu?! Jeszcze zdążysz się nie wyspać.
        • alpepe Re: bezsenność 15.10.07, 18:02
          każda mówi za siebie. To moje drugie dziecko, zdaję sobie sprawę z tego, co
          napisałam.
    • lilka11333 Re: bezsenność 15.10.07, 10:55
      Ja tez cierpiałam na bezsenność , każdy szelest doprowadzał mnie to
      szału, ale jeśli chodzi o swędzenie, to skontrolowałabym to czy
      przypadkiem nie masz cholestazy
      • elicha Re: bezsenność 15.10.07, 13:08
        już robiłam badania w kierunku cholestazy - są ok
    • lilka11333 coś do poczytania 15.10.07, 10:57
      www.maluchy.pl/artykul/170
    • a.stalowa Re: bezsenność 15.10.07, 12:29
      Jestem na finiszu-lada chwila urodze -tez nie moge spac od 2mc-y-
      wiec Cie nie pocieszewinkPije melise,jem ziolowe tabletki na sen z
      waleriana i melisa i nic nie pomaga-caly czas mysle o porodzie i
      czekajacyn mnie bolu,a jak juz uda mi sie zasnac to snia mi sie
      koszmary...Tez najlepiej zasypia mi sie nad ranem.Moze tak po prostu
      ma byc?
      • alpepe Re: bezsenność 15.10.07, 13:14
        po cholerę się nakręcasz myśla o bólu? Nie wszystkie kobiety boli, a jak boli,
        to trzeba tylko myśleć, że to niedługo przestanie i git.
    • yvvon Re: bezsenność 15.10.07, 14:10
      ja jestem w 39 tyg. ciąży, jest to moja druga ciąża,wiem czego sie mniej więcej
      spodziewać,choć każda ciąża jest inna, myśl o porodzie mnie przeraża,ale jestem
      pozytywnie nastawiona , myślę że może będzie lepiej niż za 1- szym razem tzn
      krócej,ze spaniem tez mam problem ,ale to ze względu na częste chodzenie do
      toalety (co 1 godz.) oraz niewygodną pozycję spania na boku, meczą mnie bóle
      bioder, nie mogę leżeć długo na jednej stronie, każda zmiana pozycji jest dla
      mnie męczarnią,więc również nie wysypiam się
      • jagoda220 Re: bezsenność 15.10.07, 14:49
        ja tez z tym przekrecaniem sie strasznie mecze,brzuch sie ciagnie za mna i mam
        wraznie, ze wazy z 10 kg. ale w sumie moze to dobrze, ze mamy takie problemy ze
        spaniem, przynajmniej organizm powoli przyzwyczai sie do nocnego wstawania do
        naszych maluszkow, zostal mi tydzien do terminu wiec jakos chyba wytrzymam ta
        bezsennosc. powodzonka!
    • spejsik2 Re: bezsenność 15.10.07, 18:56
      mam to samo!!!
      • marchewa28 Re: bezsenność 16.10.07, 00:12
        faktycznie bardzo ta bezsenność doskwiera;ja budziłam sie np o 2 i
        tak do 5 sie męczyłam,zazwyczaj oglądałam jakieś filmy tyle,ze rano
        tezba bylo wstać do pracy smileteraz został mi tydzień do rozwiazania
        (cesarka)i o dziwo śpie znacznie lepiej -może dlatego ,ze sie
        przeprowadziłam do nowego domku z dala od ruchliwej ulicy winkrecepty
        chyba na sen nie ma idealnej -pozostaje faktycznie buszowanie w
        necie badź filmy...no cózmatka natura przygotowuje nas chyba do
        nocnego wstawnia -ot i tyle smile mi zostało chwil pare -23 pazdzirnik
        uhuuuu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka